poniedziałek, 12 stycznia 2015

Zacznij się cieszyć tym co masz

naucz się spokoju

Nie płacz w liście
nie pisz że los ciebie kopnął
nic ma sytuacji na ziemi bez wyjścia
kiedy Bóg drzwi zamyka - to otwiera okno
odetchnij popatrz
spadają z obłoków
małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia
a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju
i zapomnij ze jesteś gdy mówisz że kochasz


Ksiądz Twardowski

                                   ************


obrazek z sieci(jakoś tu mi dziś pasuje)

Nic mi nie jest kochani, już wszystko jest OK..ciągle jeszcze się uczę tego ,że nie jestem, bo przecież aż tak znów ważna dla innych w tym świecie to ja nie jestem(nawet dla tych najbliższych),i zdaję sobie z tego już od dawna sprawę, hehe..


niedziela, 11 stycznia 2015

życie przechodzi nam obok, plecami się do niego odwracamy. Chcemy inne, lepsze życie… nie wiedząc jak dobrze się mamy

Jest dobrze, wcale nie jest tak żle, 
ale my wciąż czegoś lepszego szukamy. 
Pragniemy lepszego dnia, życia, siebie, 
nie zadowalając się tym co już mamy. 
A mamy przecież tak wiele, 
lecz tego nie doceniamy. 
Sięgając po skrawek nieba, 
zapominamy o tym co na ziemi kochamy. 
Niedobry dzień skupia naszą uwagę, 
a dobry nie zauważamy. 
Przyjaciela, który stoi koło nas, 
w poszukiwaniu innego odtrącamy. 
Zdrowie, cóż to takiego nadzwyczajnego? 
W drodze życia często je zawalamy. 
A jak choroba nas zaskoczy, 
to wtedy sobie o nim przypominamy. 
Żyjąc tak, życie przechodzi nam obok, 
plecami się do niego odwracamy. 
Chcemy inne, lepsze życie… 
nie wiedząc jak dobrze się mamy

*********************************************************************************************
Coś niedobrego się ze mną dzieje.. Słaba jestem  i coś mam z oczami bo widzę czasem wszystko jak za mgłą. Wiersz ma mi pokazać ze nie jest jeszcze tak źle, a może być  gorzej...tfu tfu..

sobota, 10 stycznia 2015

Param pam pam...? kiepsko u nas z językiem obcym..no to do roboty hehe


Ucz się języków!

Nauka języka obcego przynosi wiele korzyści. To bardzo przydatna umiejętność, ale przede wszystkim znakomita gimnastyka umysłu. Rozpoczęta wcześnie, zapobiega utracie pamięci na starość. Nawet jeżeli ten proces już się zaczął, nic straconego. Nauka języka może go nie tylko spowolnić, lecz także cofnąć. Zastanawiacie się, jak to możliwe? Wyjaśnienie jest proste. Posługiwanie się językiem obcym wymaga zapamiętywania, rozpoznawania i rozumienia nowych słów, co jest dla pamięci nie lada wyzwaniem. Ale to nie wszystko!


 Przyswojenie języka obcego wymaga także zrozumienia reguł gramatycznych, pracy nad płynnością wypowiedzi oraz przestawienia się na inny sposób myślenia.

Po szlonsku piszemy aua bo nie ma u nas ani ś, ani ł..

Śmieszy mnie zawsze to pisanie tej naszej godki bo to jakoś tak śmiesznie się pisze, i śmiesznie wygląda..

Podobnie zresztą troszeńkę jak czeski ..

Przyznaję że choć od pokoleń jestem tutejsza, to śląskiego  też się  jeszcze ciągle uczę..

A hiszpański?

 A jakże, hehe, no to do jutra, czyli, hasta maniana...

A angielski?


'See you tomorrow'.nie wiedziałam ale się przed 

chwileczką dowiedziałam, 

 czy zapamiętam tego to ja nie wiem.

Tu na ten temat taki dowcip znalazłam

Dwaj Anglicy przyjechali do Polski i zamieszkali w hotelu w pokoju nr 2. Dobiegała pora południa więc Anglicy jak to Anglicy - zachciało im się herbaty. Dzwonią na recepcję i proszą:

- Two tea to two (czyt. tu ti tu 
tu).

Kobieta po dłuższym namyśle odpowiada:

- Param pam pam...





piątek, 9 stycznia 2015

ćwiczyć pamięć

(...),,Niemniej ważnym , istotnym w starości jest sprawność umysłowa , na którą pracujemy od zawsze , aż do końca życia .


 Należy ćwiczyć pamięć , dużo czytać , rozwijać swój intelekt poprzez różne formy / rozmowy , dyskusje , pisanie i.t.p /


 Mając dużą wiedzę o świecie współczesnym czy jakiejkolwiek dziedzinie życia zawsze znajdziemy słuchaczy .



 A przecież o to chodzi , by nie tylko słuchać , ale i być słuchanym .(....)



A ja tu jakoś dziś nie mam o czym pisać hehe, i jak tu kogoś zwabić w moje komentarze???




http://www.weekendowo.pl/ciekawostki/p,7-sposobow-na-poprawe-pamieci.html






W życiu każdego z nas następuje moment, w którym sprawność umysłu zaczyna się stopniowo obniżać. To jeden z wielu objawów starzenia się organizmu. Wprawdzie procesu tego nie można zatrzymać, ale można go spowolnić, niektóre symptomy da się nawet cofnąć. Problemy z pamięcią i koncentracją to jeden z tych aspektów starości, których wielu z nas się obawia. Na szczęście są sposoby na zachowanie dobrej pamięci nawet w podeszłym wieku. Oto one:



Nie bój się rozmawiać z samym sobą.

Badania wykazały, że ludzie którzy mówią do siebie rzadziej cierpią na demencję starczą w późniejszym okresie życia. Rozmowa z samym sobą, opowiadanie sobie historyjek wymaga zapamiętywania faktów i koncentrowania się na wielu szczegółach, co znacznie opóźnia proces utraty pamięci. To ćwiczenie w dużym stopniu angażuje także nasze emocje. Terapia polegająca na opowiadaniu historii przynosi świetne rezultaty w przypadku pacjentów cierpiących na chorobę Alzheimera.

Najgorsze połączenie chorób, to Alzheimer i biegunka - biegniesz, ale nie wiesz dokąd.

Ten kawał powyżej, to tak trochę dla rozładowania sztywności tego tematu hehe


                                        *****************************

Już od dawna tu sama ze sobą rozmawiam, chyba ze także rozmowa z moimi kotami to ,,rozmowa"
no i tu w necie. Przecież to także raczej rozmowa  samej z sobą, hehe..

Miłego dnia życzę tu wszystkim do mnie zaglądającym,a  jutro dalszy ciąg tych sposobów na zachowanie sprawności umysłowej, bo ten umysł na starość należy też trochę oszczędzać, wiec nie wszystko na raz ,ale macie podany link to dla niecierpliwych możliwość zaspokoić swoją ciekawość..




czwartek, 8 stycznia 2015

w sercu ciągle mi jak w maju.. ale fakt że jest zimno...



Obrazek z sieci, ale mógłby być mój, bo moje koty teraz podobnie się do siebie tulą...




E tam, i bez tych trunków w sercu ciągle mi jak w maju.. ale fakt że jest zimno...ale podobno znów idą wyższe temperatury na moje szczęście..

                                      ******************


http://republikakobiet.pl/diety/przydatne_na_co_dzien/lekka-dieta-poswiateczna/



LEKKA DIETA POŚWIĄTECZNA

Jeśli po świątecznych biesiadach przybyło Ci na wadze, nie wpadaj w panikę.
Ta dieta pomoże Ci bez nadmiernych poświęceń pozbyć się lekkiej nadwagi. Najważniejsze, że nie będziesz na niej głodować.


Trochę mniej kalorii i twoja waga zmniejszy się.
Ta szybka dieta sprawia, że ciągu 3 dni można stracić nawet do 3 kilogramów (z wodą).
Opinia dietetyka Marii Jagiełło
Zalety:
  • świetny pomysł na poświąteczne złe samopoczucie związane z przejadaniem;
  • lekka dieta na 3 dni, na której nie odczuwamy głodu;
  • dostarcza przede wszystkim witaminy i składniki mineralne, ale pozostałe składniki pokarmowe również w ilości do zaakceptowania;
  • dieta wprowadza w dobre samopoczucie.
Wady: brak
1 dzień
Śniadanie:  2 kromki chlebka chrupkiego;

 jeden przełożony chuda wędliną (ok. 30 g), 
drugi posmarowany czubatą łyżką twarożku, posypanego szczypiorkiem; do picia kawa lub herbata bez cukru

II śniadanie: sok przecierowy (ok. 200 ml).
Obiad:  2 ziemniaki ugotowane w mundurkach i zapieczone, kefir z roztartym czosnkiem i ziołami
Podwieczorek: banan.


Kolacja: surówka z kapusty białej z dodatkiem startej marchewki, 1/2 jabłka,

1/8 papryki, polana z sokiem z cytryny i posypana 2 łyżkami szczypiorku; woda mineralna do picia.

2 dzień

Śniadanie: ½ szklanki płatków musli z naturalnym jogurtem, mandarynka; kawa lub herbata.
II śniadanie: serek homogenizowany posypany otrębami.
Obiad: Pieczona ryba ok. 200 g na szpinaku (ok. ½ mrożonki). Szpinak z dodatkiem jajka,

 czosnku i jogurtu
Podwieczorek: sok z aronii.
Kolacja: jajko sadzone na chudej wędlinie, 

sałatka z pomidora, kromka chlebka chrupkiego;
 do picia woda mineralna..

3 dzień

Śniadanie: 2 kromki chlebka chrupkiego posmarowane pastą z tuńczyka ok. 30 g, plaster odchudzonego sera żółtego,

 ogórek konserwowy, kiełki; do picia kawa lub herbata.

II śniadanie: do picia smoothies.(nie wiem co to takiego??)


Obiad: pierś kurczaka ok. 150 g upieczona lub ugotowana, marchewka z groszkiem;

 do picia woda mineralna

Podwieczorek: kiwi.


Kolacja: 

 80 g tuńczyka z puszki i pokrojonym w cząstki pomidorem, ogórkiem, sałatą polanymi sosem winegret, kromka chrupkiego chlebka.

                           ***************

W prawdzie nie 3 kg,
 ale 1 kg mam już mniej z tego co mi przyrosło przez ten cały okres świąteczny. 
,,Przemarsz wojsk" no  i gorzka herbata do tego suchary...hehe..
Ale ta dieta co powyżej mnie teraz rajcuje.. dlatego ją tu wkleiłam dla nas... 

środa, 7 stycznia 2015

http://www.fotopasja.klm.net.pl/Sikorka/index.html

Ładne zdjęcia ptaszków (link wpisać do wyszukiwarki)




Obrazek z sieci

Archiwum bloga