niedziela, 7 września 2014

Wczoraj w Cieszynie

http://slask-zabytki.blogspot.com/2014/04/malowniczy-cieszyn.html

Cieszyn to miasto, gdzie czas stanął w miejscu, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. 

Malownicze zaułki, pnące się stromo ulice, zabytkowe kościoły, kamienice zachowane w niezmienionym stanie od setek lat tworzą nie tylko jeden z najpiękniejszych widoków na Śląsku, ale wciąż mają specyficzny klimat austro-węgierskiej prowincji. 
Cieszyn to miasto, gdzie czas stanął w miejscu, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Nikt nie oszpecił starówki blokami, nie zniszczył przepięknych drewnianych witryn sklepowych z XIX wieku, pomników i pamiątkowych tablic. Z jednej strony góruje nad dachami potężny kościół Łaski, z drugiej zamkowa wieża z romańską rotundą - ikoną znaną każdemu Polakowi.
 Między nimi miejski organizm ze wszystkimi warstwami i naleciałościami, które przyniosły kolejne stulecia, oryginalnością dorównujący miastom takim jak Toruń, Lwów czy Kraków.
Niewiele jest takich miejsc w Polsce zniszczonej podczas ostatniej wojny i po jej zakończeniu.
 W przeciwieństwie do innych, podejmowane są tutaj liczne przedsięwzięcia kulturalne, działają muzea, teatr i galerie, tworzone są miejskie szlaki, odnawiane są kolejne zabytki.
 Działają liczne restauracje, bary i niewielkie knajpki, więc miasto tętni życiem o każdej porze dnia.
 Nie brakuje turystów, chociaż nie jest ich tylu, ilu być powinno w najlepiej zachowanym zabytkowym mieście na Śląsku.

http://albumromanski.pl/album/cieszyn-rotunda-pw-sw-mikolaja-z-pol-xi-wieku

koniecznie wpiszcie sobie ten link w wyszukiwarkę naprawdę warto!!!











czwartek, 4 września 2014

nie leję już tak ten tłuszcz na patelnię prosto z flaszki,

http://polki.pl/kuchnia_przepisy_lista_przekaski_przepis.html?cbr_id=10368

Leniwie u mnie coś ostatnio. Piję dopiero co moja pierwszą poranną kawę, ale muszę się jakoś wziąć w garść i posprzątać moje zaległości. 
Wkleiłam wprawdzie te racuchy, które pewnie i z innymi owocami będą pyszne,i może dziś po zupie (którą mam jeszcze wczorajszą) sobie takie 2 racuszki usmażę. Bardzo teraz pilnuję te mniejsze porcje, a już szczególnie na tłuszcz uważam, i efekt -to już prawie 6 kg mniej na moim grzbiecie.
 A przecież nie stosuję żadnej diety,i tylko jem wszystko, ale dużo mniejsze porcje. Wczoraj nawet na kolację spory kawałek kiełbasy zjadłam ,ale takiej w której było ponad 90% piersi z kurczaka.
 Czytam teraz w sklepie skład tego co przetworzone przez przetwórców różnego kalibru, i nie leję juz tak ten tłuszcz na patelnię prosto z flaszki, a zawsze korzystam z łyżki.
 Biorąc pod uwagę że mam niedoczynność tarczycy, sama się dziwię, że w tak stosunkowo krótkim czasie waga mi się tak pięknie cofa, bo przecież wcale więcej jak poprzednio się nie ruszam hehe..ale teraz się ruszę bo kawa się kończy, a koty i żółwie jeść wołają. Koty za to tłuste się zrobiły . To już sadełko zimowe u nich się magazynuje. Dla nas teraz także gorzej jest zrzucić sadełko z grzbietu. Przyroda wie co robi.. Miłego dnia zaglądającym tu do mnie życzę-;))


http://polki.pl/kuchnia_przepisy_lista_przekaski_przepis.html?cbr_id=10368


Smaczna, słodka przekąska!
fot. www.beatapolatynska.pl/licencja
    Poziom trudności: łatwy

    Sposób przygotowania

    Sprawdź przepis na racuchy ze śliwkami!
    1. W misce wymieszaj mikserem mąkę, jajka, proszek do pieczenia i mleko.
    2. Śliwki umyj, przekrój na połówki i usuń pestki.
    3. Na rozgrzany olej kładź łyżkę ciasta.
    4. Na cieście ułóż połówki śliwek skórką do dołu.
    5. Racuszki smaż z obu stron na złoty kolor.
    6. Przed podaniem posyp cukrem pudrem.

    Sprawdź inne przepisy na przekąski:

    corner1corner2

    Tegopotrzebujesz:

    • 1/2 kg drobnych śliwek
    • 1 szklanka mąki
    • 2 jajka
    • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
    • 1/2 szklanki zsiadłego mleka
    • olej do smażenia
    • cukier puder do posypania

    wtorek, 2 września 2014

    Wrocław prawie nieznane mi miasto,pomimo że tam są korzenie rodziny mojej Babci , matki mojego Ojca

    http://muzeum.uni.wroc.pl/plan-zwiedzania/aula-leopoldina/



    Wpiszcie  w wyszukiwarkę link i zobaczcie całość. Naprawdę warto!!!
    Byłam tam  w tej auli  razem z wycieczką w sierpniu tego roku.  




    Aula Leopoldina

    Aula Leopoldyńska, największa i najbardziej reprezaulaLeopoldina02entacyjna część głównego gmachu Uniwersytetu Wrocławskiego, to cenny i unikatowy zabytek świecki późnego baroku. Wzniesiona w latach 1728-1732 wraz z całym kompleksem budynków uniwersyteckich, otrzymała swoją nazwę na cześć cesarza Leopolda I, fundatora Uniwersytetu w roku 1702. Aulę projektował Christophorus Tausch, uczeń Andrei Pozza, znanego włoskiego architekta, malarza i filozofa. Pokryta została freskami przez Johanna Christopha Handkego z Ołomuńca. Twórcą rzeźb figuralnych był Franz Joseph Mangoldt, znany artysta wrocławski rodem z Moraw, a ornamenty sztukatorskie i marmoryzację wykonał włoski mistrz Ignazio Provisore. Wymienieni twórcy doskonale zrealizowali artystyczną wizję Andrei Pozza: rzeźba, architektura i malarstwo tworzą jedną organiczną całość. Trójdzielność kompozycji wnętrza Auli powstała przez wydzielenie podium, audytorium i wspartej na filarach empory muzycznej.

    poniedziałek, 1 września 2014

    Kiedy to urosło!! Moja druga wnuczka Oliwia zaczyna edukację szkolną

    ZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcie






    Witamy ciebie droga szkoło, sprzykrzył się juz czas wolny .
    Z uśmiechem dziś zaczynam swój pierwszy rok-rok szkolny!!!

    Wszystkie zdjęcia mojego autorstwa. Kopiować nie wolno!!



    ZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcie


    niedziela, 31 sierpnia 2014

    Kartka z kalendarza na dziś - Dzień Blogów

    Dzień Blogów

    Z okazji dzisiejszego święta... nic nie napiszę :)

    Złożę tylko sobie życzenia,hehe

     aby nigdy nie opuszczało mnie natchnienie do

     pisania, i aby wpisy podobały się moim miłym

     Czytelnikom!

      


    http://www.kalbi.pl/

    Kartka z kalendarza na dziś - Dzień Blogów

    243 dzień roku
    35 tydzień roku
    2014
    Sierpień
    31
    Niedziela
    Przyslowie:
    „Ostatni sierpnia zapowiada, jaka pogoda na wrzesień wypada.”
    SłońceKsiężyc
    Brzask o 05:09
    Wsch. Sł. 05:44
    Zenit o 12:36
    Zach. Sł. 19:27
    Zmierzch o 20:03
    Nietypowe święta:
    Dzień Blogów
    Dzień Solidarności i Wolności 
    Cytat dnia:
    „Nic co warte posiadania, nie da się zdobyć bez ryzyka.” -  George Bernard Shaw

    sobota, 30 sierpnia 2014

    W moim ogrodzie przebywam jeszcze, ale już niedługo do Was powracam

    Zdjęcie

    Dwa w jednym, czyli wino i jabłka na jednym drzewie w moim ogrodzie


    Zdjęcie






    ZdjęcieZdjęcie

    ”http://www.tekstowo.pl/piosenka,jonasz_kofta,pamietajcie_o_ogrodach.html



    Tekst piosenki:


    Bluszczem ku oknom 
    Kwiatem w samotność 
    Poszumem traw 
    Drzewem co stoi 
    Uspokojeniem 
    Wśród tylu spraw 




    Pamiętajcie o ogrodach 
    Przecież stamtąd przyszliście 
    W żar epoki użyczą wam chłodu 
    Tylko drzewa, tylko liście


    Zdjęcie

    Byłam 1 tydzień poza domem w Łubowicach koło Raciborza



    Ćwiczenia, by zimą nie przytyć


    • Połóż się na plecach, nogi ugnij w kolanach, głowę lekko unieś i podtrzymaj ją dłońmi. Dotknij lewym łokciem prawego kolana, a potem odwrotnie: prawym łokciem lewego kolana. Wykonaj 2-3 serie ćwiczeń po 8 powtórzeń.

    • Połóż się na plecach, mając ugięte kolana, stopy mocno oprzyj o podłoże, łokcie zegnij, a dłońmi obejmij kark. Wykonaj 30 pełnych brzuszków, tak aby pracowały mięśnie całego brzucha.

    • Połóż się na plecach, podnieś wysoko nogi i zrób niewielki rozkrok. Wyprostowane ręce ułóż między nogami. Unieś głowę i barki, wyciągając ręce do przodu. Ćwiczenie wykonaj 15 razy.

    Trenując regularnie, tak wzmocnisz mięśnie brzucha, że nawet po sutym posiłku będzie zupełnie płaski.


    Często myj zęby - po tej czynności nie chce się jeść. hehe

    http://www.poradnikzdrowie.pl/diety/odchudzajace/jak-nie-przytyc-zima-dieta-i-cwiczenia-na-zime_37681.html







    Pamiętajcie o ogrodach 
    Czy tak trudno być poetą 
    W żar epoki nie użyczy wam chłodu 
    Żaden schron, żaden beton
    Kroplą pamięci 
    Nicią pajęczą 
    Zapachem bzu 
    Wiesz już na pewno 
    Świeżością rzewną 
    To właśnie tu 




    Pamiętajcie o ogrodach 
    Przecież stamtąd przyszliście 
    W żar epoki użyczą wam chłodu 
    Tylko drzewa, tylko liście 
    Pamiętajcie o ogrodach 
    Czy tak trudno być poetą 
    W żar epoki nie użyczy wam chłodu 
    Żaden schron, żaden beton





    I dokąd uciec 
    W za ciasnym bucie 
    Gdy twardy bruk 
    Są gdzieś daleko 
    Przejrzyste rzeki 
    I mamy XX wiek( już nawet dwudziesty pierwszy wiek, no nie?) 



    Pamiętajcie o ogrodach 
    Przecież stamtąd przyszliście 
    W żar epoki użyczą wam chłodu 
    Tylko drzewa, tylko liście





    Pamiętajcie o ogrodach 
    Czy tak trudno być poetą 
    W żar epoki nie użyczy wam chłodu 
    Żaden schron, żaden beton





    poniedziałek, 4 sierpnia 2014

    Czas na urlop, ogłaszam przerwę do 1 września




    Jesteś brzydka i gruba? Przyjdź do nas! Jest ciemno i jesteśmy pijani!







    Sercem będę przy Was kochani-;)) Już teraz tęsknię hehe!!!

    Archiwum bloga