środa, 23 lipca 2014

Bałam się dziś trochę tej mojej wagi, ale okazała się być łaskawa.

Był tort i po torcie

Pyszny lekki śmietankowo- brzoskwiniowy , osobiście pieczony, a potem i krojony i podawany gościom,przez samego solenizanta. Zniknął błyskawicznie, i nie pozostał po nim nawet okruszek. Zdjęcie fatalne, ale trochę jednak widać  to dzieło..
Cała trójka moich dzieci uwielbiała od wczesnych dziecięcych lat pomagać w kuchni, i teraz u nich mają jak znalazł. 
W szkole  się takich rzeczy nie uczy, a takie to przydatne jest w życiu..

Bałam się dziś trochę tej mojej wagi,weszłam ale okazała się być dla mnie bardzo łaskawa. Nic mi nie ubyło, ale i nie przybyło..Eureka-;))


Zdjęcie

Za to zdjęcie niewyraźne pardon

wtorek, 22 lipca 2014

40 lat minęło jak jeden dzień- moje drugie dziecko ma dziś urodziny

http://www.kwestiasmaku.com/desery/torty/tort_migdalowo_czekoladowy/przepis.html


Tort migdałowo-czekoladowy z malinami 
 238 




Składniki:Biszkopt migdałowo-kakaowy:

6 jajek M
2/3 szklanki cukru
2/3 szklanki (100 g) mąki pszennej
1/2 szklanki gorzkiego kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
150 g mielonych migdałów bez skórek
Nasączenie: 12 łyżek likieru pomarańczowego

Masa z kawałkami malin:
600 g śmietany 36%, zimnej
100 g cukru pudru
200 g malin (mogą być świeże lub mrożone)
1 łyżeczka żelatyny + 4 łyżki wody lub likieru pomarańczowego



Dekoracja:
na boki - starta gorzka czekolada (około 50 g) lub wiórki czekoladowe lub posypka czekoladowa
jogurtowa polewa czekoladowa - 100 g deserowej czekolady + 4 łyżki jogurtu naturalnego
na wierzch - dowolnie, np. świeże maliny, ewentualnie kwiaty lub wiórki z czekolady

Przygotowanie:Biszkopt migdałowo-kakaowy:
  • Jajka mają być świeże i ogrzane w temp. pokojowej. Piekarnik nagrzać do 170 stopni C. Dno tortownicy o średnicy 23 cm wyłożyć krążkiem z papieru do pieczenia. Do czystej miski przesiać mąkę pszenną, kakao i proszek do pieczenia, wymieszać.
  • W czystej większej misce umieścić białka i ubijać przez około 2 minuty aż się dobrze spienią. Dodawać po łyżce cukier cały czas miksując. Ubijać jeszcze przez kilka minut aż będą sztywne i błyszczące. Wciąż ubijając dodawać stopniowo żółtka.
  • Dodać mieszankę mąki, najlepiej w 3 partiach, za każdym razem krótko miksując na minimalnych obrotach miksera tylko do połączenia się składników na jednolitą masę bez grudek mąki. Na koniec dodać zmielone migdały i delikatnie wmieszać wszystko łyżką do ubitej masy.
  • Masę wyłożyć do tortownicy, wstawić do piekarnika i piec przez 30 minut (do suchego patyczka). Po ostudzeniu biszkopt pokroić na 3 blaty. Podkładać cienką deseczkę lub plastikową podkładkę pod każdy blat biszkoptu i w ten sposób je zdejmować.
Masa z kawałkami malin:
  • Żelatynę wsypać do garnuszka, wlać 2 łyżki wody, wymieszać i odstawić na 15 minut. Maliny mrożone wysypać do miseczki i rozmrozić. Po tym czasie dodać 2 łyżki wody lub 2 łyżki likieru i podgrzać do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny. Wstawić do zimnej wody i ostudzić.
  • Do misy miksera włożyć śmietanę 36% i cukier puder. Ubijać mikserem przez około 1-2 minuty do czasu aż śmietana będzie gęsta i sztywna.
  • Do płynnej i ostudzonej żelatyny dodać 1 łyżkę ubitej masy i wymieszać, dodać drugą łyżkę śmietany i znów wymieszać. Powtórzyć jeszcze raz z 3 łyżką śmietany i dopiero taką "zaprawioną" żelatynę dodać do ubitej śmietany. Zmiksować krótko do połączenia się składników. Dodać maliny i przez chwilę miksować na większych obrotach aż maliny częściowo się rozpadną.
Przełożenie i dekoracja:
  • Pierwszy blat położyć na paterze, skropić likierem pomarańczowym. Odjąć 2 łyżki masy na boki tortu, resztę podzielić na 2 części. Jedną część masy wyłożyć na blat tortu. Ułożyć drugi blat, nasączyć i wyłożyć drugą część masy. Położyć ostatni krążek, nasączyć go likierem.
  • Boki posmarować resztą masy i obłożyć startą czekoladą. Wierzch posmarować jogurtową polewą czekoladową: czekoladę połamać na kosteczki, roztopić, dodać jogurt i energicznie wymieszać, posmarować po wierzchu tortu. Udekorować w dowolny sposób, świeżymi malinami, kwiatami lub wiórkami z czekolady. Czytaj więcej w BLOGU.
****************************************************************************************************************************
http://kormoran.bnx.pl/news.php



obserwator kategoria: satyra

Image and video hosting by TinyPic
odchudzę wszystkie
kobiety świata
niech żyją szkielety
w swych smutnych chatach
na cud herbatach

niech śmigają takie sarenki
anorektyczki i bulimiczki
ubiorę w drogie sukienki
niech kości skrzypią
wszak ja kocham te dźwięki

będę się zachwycał
jak kości im trzeszczą
a panom tym grubasom
ego popieszczą
zachwycajmy się więc panowie
a co tam - czy to nasze zdrowie

...to tak aby zmotywować Uleczkę :)

Dziękuję Obserwatorze kochany. Dokładnie tak wyglądam jak na tym obrazku i czy nie można mnie zrozumieć, że tych kg na moim grzbiecie chcę mieć trochę mniej hehe..a moje kości trzeszczą, ale to z nadmiaru sadełka, a nie odwrotnie(przynajmniej u mnie tak jest)

*********************************************************************************





Tomek, ojciec Pawła i Madzi kończy dziś 40 lat. Ma także w przyszłym miesiącu swoją 10 rocznicę ślubu.
Pewnie znów sam upiecze tort na tą swoją czterdziestkę. Nie będą to huczne urodziny, ale pewnie jak tam i nich miłe spotkanie rodzin obu stron przy ogrodowym grillu . Jak co roku proponowałam pomoc, ale jak zawsze odmawiają. Sami dają sobie radę .Z jednej strony dobrze a z drugiej zawsze mi trochę przykro z tego powodu bo przecież chociaż przy krojeniu warzyw do sałatek albo przy innych czynnościach  mogłabym być przydatna, ale skoro nie chcą..

Ludzie to działa hehe.-;)) Dziś się ważyłam i eureka jest juz 2 kg mniej...


poniedziałek, 21 lipca 2014

Zalewają nas sprzecznymi tezami i jak tu znaleźć ten złoty środek hehe

http://www.tlustezycie.pl/2013/02/mit-czestych-posikow.html

Mit częstych posiłków

Jedz 5-6 małych posiłków dziennie. Jedz co 2-3h. Pokręć metabolizm. Ominięcie posiłku włącza 'starvation mode' itd. itd...to są powszechne przekonania większości osób, które zaczynają interesować się odchudzaniem i dietami. To są też mity, które należy obalać, ponieważ nie ma za nimi żadnych racjonalnych pobudek. Ot może trochę intuicji, ale dowodów naukowych wciąż brak.

Badania wskazują, że wbrew pozorom jedzenie częściej mniejszych ilości powoduje, że jemy więcej kalorii w perspektywie dnia. Wynika to z faktu, że trudno jest skomponować zbilansowany posiłek o bardzo ograniczonej kaloryczności. Jeśli jest się mężczyzną i zapotrzebowanie wynosi np. 2500 kalorii, to 5 posiłków po 500 kcal wydaje się realne, gorzej jeśli jest się drobna kobietą na redukcji o zapotrzebowaniu 1500 kcal i 300 kcal jest już granicą, którą łatwo nieświadomie przekroczyć.

Ponadto małe posiłki często pozostawiają niedosyt lub rozbudzają apetyt na więcej, co ma aspekt psychologiczny, bo zjadanie 2-3 większych posiłków pozwala nam zaspokoić nie tylko głód, ale i apetyt na kilka godzin. Jedzenie kilku małych posiłków bardzo często skutkuje ciągłym skupieniem myśli wokół jedzenia. 

Istnieje również pogląd, że brak regularnych posiłków spowalnia metabolizm. W rzeczywistości RMR spada dopiero po 72h głodowania, a co jest zaskakujące przez pierwsze 36h głodówka podnosi podstawową przemianę materii.




obrazki z sieci


http://dietetyczne-przepisy.net/dieta



  • Śniadanie – 300 kcal
  • II śniadanie – 200 kcal
  • Obiad – 400 kcal
  • Przekąska – 200 kcal
  • Kolacja – 400 kcal (podwójna porcja dania 200 kcal)
  • Suma = 1500 kcal
3. Możesz zmieniać kolejność posiłków. Ułóż je w sposób najwygodniejszej dla siebie. Przykładowo, gdy jesteś głodna wieczorem, zjedz bardziej kaloryczną przekąskę po południu i wybierz kolację o wyższej wartości energetycznej.
Wyszukaj swoje ulubione potrawy lub skorzystaj z nowych inspiracji i do dzieła!


http://wkuchniaganiok.blogspot.com/2013/07/szaszyki-z-indyka-z-kiebaskami.html



Szaszłyki z indyka z kiełbaskami

Po krótkiej przerwie wracam, tym razem z przepisem typowo letnim, grillowym.
Lubię ten przepis, ponieważ nie jest banalny, a przy okazji dość prosty i szybki do przygotowania. Jest to oczywiście również smaczne danie, bo tylko takie prezentuje Wam tutaj na blogu :)

















Szaszłyki z indyka z kiełbaskami
ilość porcji: 6
ilość kalorii w 1 porcji: 145 kcal
____________
400 g piersi z indyka (4 plastry)
4 łyżki musztardy (ja lubię dodawać pełnoziarnistą)
4 frankfurterki
1 łyżka oliwy lub oleju
sól i pieprz
____________

Mięso starannie rozbijam. Nie może być zbyt cienkie, po prostu tak grube, aby dało się z łatwością zawijać.
Każdy plaster mięsa oprószam solą i pieprzem, smaruję musztardą.

Na każdym kawałku wzdłuż krótszego boku układam po jednej kiełbasce i mocno roluję. Roladki kroję w grube plastry (po ok. 2 cm), nadziewam na patyczki (po 4-5 krążków na patyczek).
Szaszłyki smaruję oliwą.
Piekę przez ok. 15 minut (niezbyt długo, bo wyschną), kilkakrotnie odwracając.

Dokleiłam ten ciekawy przepis tu, bo takie inne te szaszłyki, i pewnie pyszne. Ale myślę, że to także na patelni powinno się udać i niekoniecznie z indyczym mięsem..




Zasady stosowania Dietetycznego szwedzkiego Stołu



Najważniejszą zasadą Dietetycznego Szwedzkiego Stołu jest urozmaicanie pokarmów, które spożywasz w ciągu całego dnia! Przykładowo: jeżeli na obiad jadłaś kurczaka, wieczorem zjedz sałatkę np. z wędzoną rybą. Jeżeli na śniadanie jadłaś serek, wieczorem zjedz sałatkę z szynką. To bardzo ważna zasada, o której nie możesz zapomnieć!
Jeśli chcesz z powodzeniem stosować Dietetyczny Szwedzki Stół, dostosuj jadłospis do poniższych wskazówek:
  • Codziennie jedz potrawy mięsne lub z ryb.
  • Codziennie jedz posiłki zawierające nabiał.
  • Raz w tygodniu jedz potrawy z nasion strączkowych.
  • Raz w tygodniu jedz potrawy z jajek (w przypadku jajecznicy, omleta lub frittaty bez żółtek możesz jeść je tak często, jak chcesz).
  • Urozmaicaj potrawy mięsne – wybieraj raz kurczaka, innym razem wołowinę lub cielęcinę itp.
  • Stosuj na zmianę makaron, kaszę, ziemniaki i ryż.
  • Stosuj dużo warzyw
  • Nie jedz między posiłkami i nie pij słodkich napojów.
  • Pij dużo niegazowanej wody mineralnej.
  • Pamiętaj, by codziennie jeść pięć posiłków!
  • Jedz poszczególne posiłki co dwie lub trzy godziny.

********************************************************************************************************
Wyszukaj swoje ulubione potrawy lub

 skorzystaj z nowych inspiracji i do dzieła!






Pomimo to że mam czasem zupełny mętlik w mojej głowie, już trochę orientacji chyba nabyłam czytając te wszystkie mądrości na temat tego; jak mam jeść, by dodatkowo nie przybyło dodatkowych mi kilogramów, których i tak już mam więcej niż mi potrzeba .
Jak na razie dotarło do mnie, że picie 5 szklanek wody w ciągu dnia jest wykonalne,  zawsze mam tu obok taką szklankę zimnej przegotowanej wody z mojego 2 litrowego czajnika bezprzewodowego który mam tu obok w mojej łazience. W kuchni mam drugi czajnik.

Z cukrem i słodyczami już od dawna nie przesadzam ale moją piętą achillesową, to za obfite posiłki i chyba za dużo w nich tłuszczu. Temu się teraz baczniej będę przyglądała, a pierwsze efekty tego już pokazuje mi moja waga która wolniutko cofa się w lewo. 


Czytałam również że moja waga to jedynie 8 kg za dużo,   tego co przy moim wzroście i w moim wieku powinno się ważyć . Odetchnęłam z ulgą bo przecież przynajmniej teraz wiem ,że nie jest tak znów źle, i z taką wagą to sobie na pewno poradzę bo waga wolniutko ale cofa się w lewo i teraz jest  już (pół kilo)mniej jak osiem..






niedziela, 20 lipca 2014

słupek termometru pnie się do góry, znów będzie upał, dzień to już który...




obrazki z sieci

http://wiersze.kobieta.pl/wiersze/upal-351448

Upał

Blady świt, a już ciepłem zawiało.
Leniwie, powoli słoneczko wstało,
słupek termometru pnie się do góry,
znów będzie upał, dzień to już który...

Koszulka mokra, czoło się rosi,
żadnego cienia, a aż się prosi.
Najpierw kropelka spłynęła po twarzy,
powietrze gorące, już prawie parzy.

Potem po karku spływają strugi,
zmieniam bieliznę już po raz drugi,
wszystko jest mokre, wszędzie się kleję,
słońce w zenicie żar z nieba leje.

Lekki zefirek, już popołudnie,
ależ to lato, czyż nie jest cudnie?
A że upalnie, lepko, to nic -
byle do domu i szybko pod prysznic.

sobota, 19 lipca 2014

Kieliszek nalewki wiśniowej ile to kalorii

http://www.ilewazy.pl/kieliszek-nalewki-wisniowej


obrazek z sieci

Kieliszek nalewki wiśniowej

Nalewka wiśniowa
Kieliszek nalewki wiśniowej waży 25 g.
100gna zdjęciu (25 g)
Energia309 kcal77 kcal
Białko0,0 g0,0 g
Tłuszcz0,0 g0,0 g
Węglowodany33,0 g8,3 g
Błonnik0,0 g0,0 g
Dzienne zapotrzebowanie 
Porcja ze zdjęcia dla 2000 kcal 
pokaż dla mojego zapotrzebowania
0255075100energia (4 %)

Mamy 9 opinii na temat ważenia - napisz własną

  • Bardzo dziękuję za to ważenie, mój dziadek często robi nalewki. Uwielbiam je, są cudowne w smaku. Co prawda robi głównie aroniówki, ale myślę, że kaloryczność i tak będzie zbliżona, w końcu to alkohol i cukier, owoce raczej mają pomijalną wartość. :)
  • nie smakuje mi, zawsze dla mnie za słodka.
  • o moj boze genialny pomysl!! alkohole! :D normalnie kocham Was!! :D
  • Pani Izabelo ile procent liczy sobie ta nalewka ? Bo moja mama robi je na spirytusie ?
  • Można prosić o przepis ??
  • Domowej nie próbowałam, za to wiśniówkę Soplicy bardzo polecam. Taka gęsta wódka, bardzo słodka, nie czuć tak w niej %. Świetna z whisky i colą (i całkiem dobra z sokiem pomarańczowym). Jest jeszcze malinówka, też dobra, ale to nie to.
  • i soplica orzechowa- też bardzo dobra (sama, jako dodatek do kawy i jako drink z mlekiem :)
  • a propos orzechówki @up - świetnie smakuje z mlekiem! u nas mówi się na to Monte, i rzeczywiście tak smakuje :) wlewamy do kieliszka pół na pół, rewelka!
    a co do nalewek - nie przepadam, zbyt mocne i zbyt słodkie, jednak czasem zdarza się spróbować. Mama często robi, ostatnio z czarnego bzu
  • ****************************************************************************************************************************
  • W komentarzu Alutka pisała o kieliszku wiśniówki a ponieważ teraz liczę tu z wami kalorie, poszukałam i znalazłam to co tu wkleiłam pod tym linkiem powyżej.  Taki jeden kieliszeczek to jedynie 77 kalorii, ale trzeba o tym pamiętać ,że tylko ten jeden ,hehe..
http://diety.wieszjak.polki.pl/odchudzajace/225785,Diety-odchudzajace-a-alkohol.html

Warto także ten link wpisać do wyszukiwarki..

********************************************************

Gorąco dziś więc w kuchni będzie moje minimum. Ale mam ochotę na talerz zupy. 

Mam paczkę tatara z biedronki, i nie mam pojęcia co tam za dodatek ale już wypróbowałam z niego kiedyś zrobić pulpeciki do zupy i się w niej nie rozłaziły.
Trochę poduszę pomidor i kawałek papryki z cebulką potem to wszystko do blendera, dopełniam wodą i przyprawiam do smaku. Pulpeciki niedługo muszą się gotować, przecież ten tatar nadaje się do jedzenia na surowo. 


  1. zuzia pisze:
    zupy mozna zjesc ile wlezie. jak to na dukanie nie ma ograniczeni co do ilosci. ja tylko nie daje soli i kostek bo raczej nie mozna. mo przepis na extea zupe. jedna mala cukinia cebula pieczarki 2 puszki pomidorow krojonych czosnek do tego pulpeciki z wolowiny lub indyka na ostro przyprawiam ziolami prowansalskimi. na duzy głód dodaje bezposrednio do miski jajko na twardo. jem ta zupe ciagle. wychodzi cos ala leczo ale pyszne
Podoba  mi się ten komentarz z tym przepisem na taką zupę z cukinii . Teraz szukam w necie wszystko co smaczne ale mało kaloryczne..

piątek, 18 lipca 2014

czyli dziś wodę tu leję i pychotka na osłodzenie tego tematu

http://www.punktzdrowia.pl/zdrowie/7-zalet-wody

http://smaker.pl/przepis-pychotka,31867.html

Pychotka


obrazek z sieci

Składniki

  • gotowe spody biszkoptowe, 2 szt
  • dżem wiśniowy lub porzeczkowy, 1 słoik
  • bezy, 30 dkg
  • kakao, 1 łyżeczka
  • herbata earl grey, 1 torebka
  • wódka, 1 łyżka
  • cukier, 1 łyżeczka
  • krem
  • gotowy krem karpatka np.Delecta, 1op.
  • masło, 1 kostka
5-6 os.30 minśrednieprzystępne

Przygotowanie

  1. Herbatę zaparzyc w filiżance, posłodzic łyżeczką cukru i dodac łyżkę wódki. Tak przygotowanym "ponczem" nasączyc lekko spodni biszkopt.
  2. Nasączony biszkopt posmarowac dżemem. Krem karpatkowy przygotowac wg. wskazówek na opakowaniu i zmiksowac go z kostką masła. Powstałą masę wyłożyc na dżem pozostawiając ok. 3 łyżek do posmarowania górnej części. Przykryc wszystko drugim biszkoptem, który można również lekko nasączyc. Pozostały krem rozprowadzic na wierzchu ciasta.
  3. Bezy pokruszyc, ale nie za drobno i posypac nimi górną warstwę kremu tak aby pokryły całą powierzchnię. Na koniec bezy oprószyc cieniutką wartewką kakałka. Smacznego
***************************************************************************************

Pieczenie biszkoptu to przecież nie sztuka dla mnie, ale czasem i to się juz nie chce. Taki awaryjny przepis chyba warto mieć z zanadrzu, kiedy potrzebujemy mieć na kawę coś słodkiego. 

Ale dziś tu u mnie wodę leję hehe..



http://www.punktzdrowia.pl/zdrowie/7-zalet-wody










7 ZALET WODY


7 zalet wody
Woda jest niezbędna dla organizmu i bardzo ważne jest, żeby przyjmować odpowiednie ilości tego płynu w ciągu dnia. Woda jest zdrowa i nie posiada wad innych napojów, jak chociażby napojów słodzonych. Dzienna dawka to około 1,5 litra wody. Jeszcze bardziej potrzebujemy wody podczas wysiłku fizycznego, odchudzania lub choroby – wtedy dawka może wynieść nawet 3 litry dziennie.
Poniżej przedstawiamy listę 7 najważniejszych zalet wody:

1. DODAJE ENERGII

Kiedy czujemy się wycieńczeni, woda potrafi dodać energii. Odwodnienie powoduje zmęczenie, dlatego ważne jest uzupełnianie płynów.
Ponadto, woda pomaga dostarczać krwi tlenu oraz innych istotnych składników odżywczych do komórek ciała. Picie odpowiedniej ilości wody powoduje, że serce nie musi pracować zbyt intensywnie pompując krew.(Może dlatego dziś moje mierzone rano ciśnienie jest takie ; 127/69/52 dopis Uleczka)

2. OBNIŻA STRES

Tkanka mózgowa w aż 70-80 procentach składa się z wody – kiedy jesteśmy odwodnieni, zarówno ciało jak i umysł mocno to odczuwają, jesteśmy zestresowani. Kiedy czujemy pragnienie, oznacza to, że już jesteśmy odrobinę odwodnieni.
Należy pilnować uzupełniania płynów i trzymać pod ręką szklankę z wodą lub butelkę wody mineralnej, żeby móc popijać ją regularnie.

3. POMAGA PODCZAS ODCHUDZANIA

Woda powoduje, że czujemy się pełni, nasyceni. Jeżeli próbujesz się odchudzać, zastąp słodzone napoje wodą i wypijaj szklankę przed każdym posiłkiem, żeby zjadać mniej.
Picie większej ilości wody pozwala przyspieszyć metabolizm – zwłaszcza, jeżeli woda jest zimna. Organizm pracuje, żeby ocieplić wypitą wodę i dzięki temu spala kilka dodatkowych kalorii.

4. POMAGA PODCZAS WYSIŁKU FIZYCZNEGO

Picie wody pozwala zapobiegać skurczom mięśni oraz nawilża stawy. Kiedy jesteśmy odpowiednio nawodnieni, możemy ćwiczyć dłużej i intensywniej bez obaw padnięcia z wysiłku.
W trakcie treningu lub innego intensywnego wysiłku ficzynego należy pić wodę regularnie, małymi łyczkami, najlepiej w trakcie przerw. Najlepiej pić wodę mineralną niegazowaną.

5. ODŻYWIA SKÓRĘ

Zmarszczki są bardziej widoczne, kiedy organizm nie dostaje odpowiedniej ilości wody, dlatego woda jest naturalnym „kremem do skóry”. Picie wody nawadnia i spulchnia komórki skóry, dzięki czemu twarz oraz całe ciało wygląda młodziej.
Ponadto, woda wypłukuje nieczystości oraz poprawia krążenie i przepływ krwi, dzięki czemu skóra jest czystsza i nabiera lepszego odcieniu.

6. POPRAWIA TRAWIENIE

Woda, podobnie jak błonnik, jest niezbędna dla dobrego trawienia – pozwala ona rozpuszczać cząstki jedzenia i niepotrzebne składniki, a następnie przesyłać je przez przewód pokarmowy.
Jeżeli jesteśmy odwodnieni, organizm zabiera całą wodę, przez co okrężnica pozostaje wysuszona i odpowiednie trawienie jest o wiele trudniejsze.

7. POMAGA ZMNIEJSZAĆ KAMIENIE NERKOWE

Problem kamieni nerkowych robi się coraz większy, również wśród dzieci, ponieważ ludzie nie piją odpowiedniej ilości wody.
Woda rozpuszcza sole i minerały w moczu, z których formują się kryształki zwane kamieniami nerkowymi. W rozcieńczonej urynie kamienie nerkowe nie mogą się formować, dlatego bardzo ważne jest picie dużej ilości wody.

*********************************************************************************
O matko jak ten czas pędzi!!!. Już jest po 12 w południe a w dodatku już znów jest piątek.Gdyby nie ten kalendarz tu na moim komputerze, pewnie bym znów ten piątek przeoczyła jak ten zeszłego piątku, kiedy wyjeżdżał pierwszy raz na kolonię mój 9 letni wnuczek, a ja myślałam że to dopiero mamy środę. Byłam tym niepocieszona bo sie z nim nie pożegnałam(-;
A dziś znów bardzo gorąco, i pewnie wszyscy ci którzy mają wakacje się cieszą z takiej pogody. Ale ja naprawdę to nie pamiętam, bym się tak pociła ,jak ostatnimi laty się pocę, przy takich jak dziś wysokich temperaturach. 

Wietrzy się znów moja spocona pościel na balkonie, pod którą się potem znów jakoś się śpi.

Dziś piję zimną przegotowaną wodę ale wzbogaconą sokiem z cytryny i pomarańczy.
 Miłego dnia zaglądającym-;)) 

http://bakeandtaste.blogspot.com/2013/02/nalesniki-z-pieczarkami.html

Idę smażyć naleśniki.



Wartość energetyczna całego ciasta naleśnikowego – 800kcal

Wartość energetyczna 1 naleśnika dietetycznego – 65kcal

Wartość energetyczna 1 naleśnika (grubszego i smażonego na oleju) – 100kcal

http://smak-zdrowia.blogspot.com/2011/10/nalesniki-i-krokiety-na-ostro.html
 Polecam ten link powyżej. To w ogóle jest blog wart zapisania sobie.


Archiwum bloga