piątek, 28 czerwca 2013

Zrobię sobie chyba tu na blogu przerwę wakacyjną na kilka dni

Byłam  w Lidlu i sardynek w puszkach nie było(-;.

 Poza tym tak pechowo się z zakupami wywaliłam,

że nosem nawet zaryłam o  chodnik(na równym chodniku) że mam z haratany nos ,

i dobrze że miałam chusteczkę w kieszeni bo mi krew poleciała .

 Kobieta pomogła mi wstać ,bo sama nie potrafiłam się podnieść z tego chodnika.

 W domu wnuczka mi nos polała wodą utlenioną ,i nie jest tak źle jak mi się to po drodze wydawało,

 bo nie miałam ze sobą lusterka.

 Trochę odrapane i trochę boli. Dobrze  że nic sobie nie połamałam.

Nienajlepiej się jednak dziś czuję.

Zrobię sobie chyba tu na blogu przerwę wakacyjną na kilka dni.

 Ale do was bedę zagladała.

środa, 26 czerwca 2013

Może coś na ząb?


Sałatka z kapusty pekińskiej
Kapusta pekińska
3 pomidory
1 puszka kukurydzy
kilka czarnych oliwek
1 czerwona cebula
Sos
sok z cytryny
5 łyżek oliwy z oliwek
szczypta soli
pieprz świezo zmielony
łyżeczka musztardy.
Kapuste pekińską kroimy na kawałki.
Pomidory myjemy sparzamy wrzątkiem.Ściagamy skórkę,kroimy na
kawałki i dodajemy do kapusty.
Cebule kroimy w piórka.Kukurydzę odcedzamy ,oliwki kroimy w plasterki.
Składniki na sos mieszamy razem i do dajemy do sałatki.
Dekorujemy świeżą bazylią

                                                    **********************





Ryba z puszki w nowej odsłonie

TV Only
Ryba z puszki w nowej odsłonie

3:32 min

Jest prawie w każdym domu, a gdy nie ma co przekąsić – jaka radość, gdy znajdziemy ją w szafce. Dziś historia puszki sardynek. Początkowo poławiane trafiały do beczek. Pozyskiwano z nich tłuszcz, który służył do oświetlania domostw. W XIX wieku zostały zapuszkowane przez Nicolasa Apperta, który wpadł na pomysł konserwowania żywności w puszkach. Istnieją dwie szkoły puszkowania sardynek. Pierwsza polega na układaniu ryb grzbietem do góry, druga brzuchem do góry. Najsmaczniejsze są jednak te najmniejsze, zalane oliwą z oliwek. Sardynki głównie były pożywieniem marynarzy, jednak szybko trafiły na stoły wyższych sfer. Nazywane są przysmakiem ambasadorów, książąt, markizów i bogów.

 pamiętam o sardynkach w oliwie-zawierają spore ilości kwasów wielonienasyconych Omega-3 i Omega-6-
                    ***************
czwartek 27 czerwca
   
Byłam dziś w Lidlu i sardynek w puszkach nie było(-;. Poza tym tak pechowo się z zakupami wywaliłam,że nosem nawet zaryłam o  chodnik(na równym chodniku) że mam z haratany nos ,i dobrze że miałam chusteczkę w kieszeni bo mi krew poleciała . Kobieta pomogła mi wstać bo sama nie potrafiłam się podnieść. W domu wnuczka mi nos polała wodą utlenioną i nie jest tak źle jak mi się to po drodze wydawało, bo nie miałam ze sobą lusterka. Trochę odrapane i trochę boli. Dobrze  że nic sobie nie połamałam.


wtorek, 25 czerwca 2013

Kiedy tak sobie marzę wierzę, że nie przemoknę.

http://wiersze.kobieta.pl/wiersze/oj-marzy-mi-sie-lato-339115









Oj, marzy mi się lato

Oj, marzy mi się lato
szmer wody nad jeziorem
koncerty świerszczy słodkie
które słychać wieczorem

i słońce, które chodzi 
pod rękę leśną dróżką
wplatając złote iskry
we włosy cichym wróżkom

w motylich skrzydłach tęcze
i ukłon łąki miękki
oraz te wszystkie szepty
świergoty, wiatru dźwięki

wdzięczące się barwami
naręcza kwiatów całe
przesypywane w dłoniach
bursztynów światła małe 

rumieńce o zachodzie
i niebo wraz gwiazdami
radosny uśmiech w żaglach 
i taniec z marzeniami

***
„wypisać” pragnę lato, 
bo zimno, wiatr za oknem 
Kiedy tak sobie marzę
wierzę, że nie przemoknę.
Dziękuję :) Takie pragnienia przychodzą, gdy zimno, wieje wiatr a deszcz zrasza obficie szyby...
autor Maryla

http://www.namaksie.pl/psychologia/22-stres/115-co-zrobic-by-miec-dobry-nastroj-naturalne-sposoby-na-jesienna-chandre


Porady wprawdzie na jesień, ale mnie się zdaje że to dobre porady na każdą porę roku

Sen



Zdrowy sen jest bardzo istotny, zły nastrój często dotyka ludzi niewyspanych, boli wtedy głowa, obniżony jest poziom koncentracji, słabsza kondycja, wszystko to powoduje zły humor. Warto więc zwrócić uwagę na ilość i jakość naszego snu. Zacznij się wysypiać, a wróci kreatywność, koncentracja i dobry nastrój.


                                                 *******************


Dobrze że się ochłodziło. Oby tylko znów za dużo tej wody nie spadało  na nasze głowy. Ale jednak ten kubeł zimnej wody na niektóre głowy przydatny czasem . Na moją zresztą także. Ech życie...















niedziela, 23 czerwca 2013

Dziś na balu u Pawełka



„Bal”

Dziś na balu u wróbelka,
banda się zebrała wielka.
Dwa robaki, cztery żaby,
bocian, ryby, bąk i kraby.

Będzie bufet, w nim bułeczki
i herbaty całe beczki.
Chlebek z boczkiem, a do tego
dla każdego coś dobrego.

Balonami wystrojone,
dęby, buki i jabłonie.
I zabawa tak udana,
będzie do białego rana.


Zobacz więcej: http://www.familie.pl/Forum-3-24/m151420-1,zabawne-wierszyki-dla-dzieci-usprawniajace-mowe.html#ixzz2WzA7xMRZ

                                                     *******************
Niedzielny poranek a słońce już praży. Trzymam nogi w miednicy pijąc gorącą kawę!! Bezsens -no nie?? Pawełek ma śliczne czarne oczy(albo to jest taki bardzo ciemny brąz), po swojej mamie chyba, choć ze strony mojej mamy w rodzinie także przewaga czarno i brązowookich nie brakowało. Niebieskooka mama była tam wyjątkiem. Mój ojciec, pamiętam(dziś dzień ojca)miał szare oczy-podobnie jak mój brat. Pojawiają się chmurzyska na niebie , padać toby nawet mogło tylko żeby tak nie przez cały dzień ,bo szkoda by mi było dzieciaka, który już tak się cieszy na tą imprezę w ogrodzie. Milej niedzieli życzę wszystkim zaglądającym

sobota, 22 czerwca 2013

Wszyscy kochamy lato.

http://www.medonet.pl/zdrowie-na-co-dzien,artykul,1645842,2,dlaczego-upal-nam-szkodzi,index.html

Dlaczego upał nam szkodzi

Wszyscy kochamy lato. Niekiedy jednak okazuje się ono zabójcze, zwłaszcza jeśli nie przestrzegamy ważnych zasad. Nadmiar słońca oznacza poparzenie, odwodnienie lub udar. W niektórych przypadkach brak pomocy może skończyć się śmiercią.


Lenistwo jest najlepszym sposobem na upał. - Wysiłek fizyczny w upalny dzień naprawdę szkodzi zdrowiu – mówi dr Sapa. Radzi, aby w gorące dni częściej odpoczywać, np. w cieniu lub w klimatyzowanych pomieszczeniach. Osoby starsze oraz z chorobami układu krążenia, a takżemałe dzieci  powinny ograniczyć wychodzenie na dwór, zwłaszcza między godz. 10 a 15. Kiedy przebywamy w domu okna wychodzące na stronę słoneczną powinny być zasłonięte i zamknięte. Najlepiej otwierać je w nocy. Dobrze jest brać chłodne kąpiele lub prysznice. Nie należy spożywać gorących posiłków. Chłodnik litewski czy gazpacho to lepszy pomysł na obiad niż rosół. Najlepsza jest lekka dieta, złożona przede wszystkim z melonów, arbuzów i warzyw oraz unikanie ciężkich dań mięsnych. Jeśli ktoś musi wyjść z domu, powinien ubrać się w lekkie przewiewne ubranie. Robert Sapa przestrzega też przed wsiadaniem do nagrzanego samochodu, w którym temperatura może wynosić nawet 60 stopni Celsjusza, gdyż grozi to zasłabnięciem w czasie jazdy. Zanim ruszymy, trzeba auto przewietrzyć i obniżyć temperaturę. Używając klimatyzacji pamiętajmy też, że różnica temperatur między otoczeniem a samochodem może wynosić około 6 - 7 stopni Celsjusza

środa, 19 czerwca 2013

No i mamy upał, co się zowie...

http://kobieta.interia.pl/zdrowie/news-sposob-na-upal,nId,403591

  • Sposób na upał

No i mamy upał, co się zowie... Jako że te pierwsze są najgorsze do zniesienia, przypominamy jeszcze raz, jak sobie radzić z gorącem. A wbrew pozorom nie jest to takie łatwe, zwłaszcza w pracy.

Niestety, nie wszyscy dobrze znoszą wysokie temperatury, szczególnie w dużych miastach, gdzie wśród rozpalonych murów upały wyjątkowo dają się we znaki. Słabo poczuć mogą się nie tylko osoby starsze - nawet młodzi, energiczni ludzie mogą odczuwać zaburzenia koncentracji i ospałość.
Nie wszystkie miejsca pracy są klimatyzowane, co sprawia, że spada koncentracja, a pracownicy myślą bardziej o kolejnej szklance wody lub zimnym prysznicu niż zawodowych obowiązkach... Niektórych ratuje przed upałem zainstalowany w pokoju wiatrak albo po prostu przeciąg. Zbawienna bywa klimatyzacja, jednak należy uważać z jej stosowaniem, bo źle ustawiona może powodować przeziębienie i przechłodzenie. Przeciąg zresztą też - należy pamiętać, że nagła zmiana temperatury otoczenia z 30 stopni na 15 to dla organizmu szok.
W taką pogodę należy unikać zamkniętych przestrzeni i nie wykonywać forsownych zajęć, pić niegazowaną wodę, sok pomidorowy lub po prostu jeść pomidory, które uzupełniają niedobór minerałów w organizmie. jeśli się ją ma. W upalne dni powinniśmy jeść również owoce zawierające dużą ilość wody, jak np. arbuzy, a unikać kawy, słodkich napojów gazowanych i alkoholu. Napoje z dużą zawartością kofeiny i cukru tłumią objawy nadchodzącego udaru cieplnego, a jeszcze gorzej, gdy sięgamy po alkohol. Przy wysokiej temperaturze powietrza alkohol może wywołać przegrzanie.


Jeśli jednak już koniecznie musimy wyjść, to starajmy się unikać najgorętszej pory dnia, czyli okolic południa i chronić głowę przewiewnymi czapkami lub kapeluszami.
Jeśli zrobi nam się słabo - koniecznie trzeba przejść w zacienione miejsce, usiąść, odpocząć i napić się wody. Gdyby to nie pomogło - koniecznie trzeba wezwać lekarza.
Ekstremalne warunki pogodowe mogą sprawić, że wyjdzie na jaw jakaś dolegliwość, o której nie mieliśmy pojęcia.
Upał szczególnie jest niebezpieczny dla kierowców: najczęstszą reakcją na upał jest spadek koncentracji, osłabienie i chęć drzemki - a to może prowadzić do wypadku. Dlatego w upalne dni za kierownicą trzeba szczególnie uważać, unikać jazdy w pełnym słońcu w najgorętszych godzinach dnia - no i koniecznie korzystać z klimatyzacji.
red


Czytaj więcej na http://kobieta.interia.pl/zdrowie/news-sposob-na-upal,nId,403591?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome



Męczący upał 

Obrazek z sieci
                                 *****************

                         http://polki.pl/kuchnia_przepisy_lista_zupy_artykul,10024941.html                              

Zielony chłodnik ogórkowy ze świeżymi ziołami

Amatorzy ostrzejszych smaków mogą doprawić zupę szczyptą pieprzu cayenne...
Zielony chłodnik ogórkowy ze świeżymi ziołami
Zielony chłodnik ogórkowy ze świeżymi ziołami
fot. A. Rogalski Przygotowanie: 15 min
Chłodzenie: 30 min
Porcja: 280 kcal

Przepis na 4 porcje:

  • 4 szklanki jogurtu naturalnego
  • szklanka zsiadłego mleka
  • 1/2 szklanki śmietany 12-proc.
  • 2 świeże ogórki 
  • 4 ogórki małosolne
  • 1/2 pęczka rzodkiewki
  • pęczek cienkiego szczypiorku
  • 1/2 pęczka koperku
  • 2 małe ząbki czosnku
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • sól
  • czarny mielony pieprz
  • 4 jajka na twardo

Sposób wykonania:


  1. Ogórki świeże i rzodkiewki umyj, osusz. Zioła dobrze opłucz, otrząśnij z wody. Ogórki świeże i małosolne obierz i zetrzyj na tarce o dużych oczkach. Zioła posiekaj, rzodkiewki pokrój w cienkie plasterki.
  2. Jogurt naturalny wymieszaj z zsiadłym mlekiem oraz śmietanką. Dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek, ogórki, rzodkiewkę oraz posiekane zioła. Dokładnie, ale delikatnie wymieszaj. Dopraw do smaku oliwą, solą oraz szczyptą czarnego pieprzu. Odstaw do lodówki na 30 min. Chłodnik podawaj z jajkami ugotowanymi na twardo.
Znalazłam ten przepis w sieci. Myślę że to dobry sposób na obiad na ten dzisiejszy skwar który nam sie teraz z nieba leje
     **********************************
Jest wam tez tak gorąco z samego rana?? Uff nie ma czym pooddychać tu u mnie w domu. Najchłodniej teraz jest jeszcze na moim południowym balkonie. Najgorzej w pokojach z dużymi oknami z wystawa na wschód.

Wczoraj oglądając telewizje trzymałam nogi w zimnej wodzie. Pamiętam że tak robiliśmy jeszcze w pracy w moim biurze, kiedy dokuczały upały i brak było klimatyzacji. ale to stare dzieje.


Nie planuję na dziś żadnych forsownych zajęć ,a cieszę się że odwołałam wycieczkę trzy dniowa autokarem do Niemiec, bo to by nie była aż taka przyjemność ,nawet jak autobus miałby klimatyzację. . Nie ma to jak mój leżak teraz jeszcze z godzinkę na balkonie ,a potem chyba pobędę na samym dole domu gdzie jest jeszcze najchłodniej  Nareszcie tam trochę posprzątam , po tym jak mi te ulewy te pomieszczenia zalewały. Teraz to przynajmniej wyschną. Kończę kawę i moje ble ble. 

Uważajcie na upał jest spadek koncentracji, osłabienie i chęć drzemki - bo to może prowadzić do wypadku,jak piszą tu w tym artykule
.



                                                    

wtorek, 18 czerwca 2013

UFFF jak gorąco

(...) z horoskopu dla wodników na dziś


Miłość: Masz wokół siebie przyjaznych ludzi. (coś tu jednak pusto)




Praca: Dobry okres dla wykazania się wiedzą.( ale jest za goraco dziś)


Szkoda że to tylko obrazek ten lód buuuu

Zdrowie: Narażony na choroby jest Twój układ nerwowy.( to prawda ta robabrana kuchnia naprawdę juz mnie wnerwia)



  • Kiedy blondynka mówi najmniej?
    - W lutym, bo to najkrótszy miesiąc.( pasuje do mnie tu na tym blogu he he)
Jest u was tez tak upalnie z rana? 



Kamilek i Oliwia -moje wnuki

 Na zakupy wyjść juz za gorąco. Mój horoskop na dziś wprawdzie twierdzi że wodniki mają dziś dobry okres by wykazać się wiedzą, ale kiedy żar wali na mózg to w głoeie( w głowie oczywiście hihi ,sami widzicie jak to dziś jest tu ze mną) wiedzy jakoby mniej niz zero ,he he.

Archiwum bloga