wtorek, 20 sierpnia 2013

Jak nagle przyszła, tak odpłynęła Wichry i gromy ze sobą wzięła.

http://www.poeto.pl/wiersz/14472/

LETNIA BURZA



Gdzieś od zachodu pomruk złowrogi
Budzi niepokój, uczucie trwogi,
Niebo przybrane barwy granatem
Ogniem błyskawic maluje szatę.

Ogromna, ciemna , groźna, ponura
Płynie powoli po niebie chmura
Ukryła złote słońca promienie,
Kładzie na ziemię blaski i cienie.






Gromady ptaków szybkim przelotem
Na las opadły skrzydeł łopotem,
Tylko kocury z tajemną miną
Spokojnie drzemią pod jarzębiną.

Po chwili ciszy, która nastała
Walka żywiołów wnet rozgorzała.
Zwarły się w boju tajemne siły,
Jakby śmiertelną bitwę toczyły.

Ciemność spowiła świat zapłakany,
W dzikim obłędzie falują łany,
A błyskawice – węże świetliste,
Tworzą na niebie wzory ogniste.




Wicher przygina drzewa do ziemi,
Łamie konary, miesza z innymi
Świat przesłonięty deszczu strugami,
Tak jakby płakał wielkimi łzami.

I tylko ziemia wody spragniona
Czule deszcz tuli do swego łona.
Cała ze szczęścia słodko się śmieje,
A jej oblicze bardziej ciemnieje.

Jak nagle przyszła, tak odpłynęła
Wichry i gromy ze sobą wzięła.
Już tylko słychać pomruki wnętrza,
A niebo zdobi przecudna tęcza.




Jak za dotykiem czarownej różdżki
Słońce wyjrzało, a wody strużki
Są tylko letniej burzy wspomnieniem,
Zaś barwna tęcza- zauroczeniem.

                                                ************************
Potężna burza przeszła dziś w nocy nad naszą dzielnicą , a lało jak z cebra.  Deszcz był juz bardziej niż potrzebny. Zaraz się teraz lepiej  oddycha. Wszystkie moje koty do mnie tej nocy się zbiegły, i nawet jakiś młody obcy kot pod fotelem wystraszony siedział. Teraz już nie pada ale zachmurzenie jest pełne. Jak nie będzie padać , to się wybiorę na zakupy. Kończę tu teraz moją trochę dziś późną kawę i zmykam. Życzę miłego dnia zaglądającym tu do mnie-;)

niedziela, 18 sierpnia 2013

sierpniowy kwiat rosą poranną podlewany

Istnieją kwiaty, których uroda może przetrwać niejedno lato. Doskonale nadają się na suche bukiety. Wbrew pozorom jest ich całkiem sporo. Jak je zbierać i suszyć, by zachowały swe piękno?
Rośliny zakwitające pod koniec sezonu, kiedy panuje susza, muszą zadowalać się małą ilością wody i bardzo oszczędnie nią gospodarować. Dlatego natura wypos sierpniowy kwiat
rosą poranną podlewanyażyła je w grubą skórkę i twarde łodygi. Niektóre trzymają się tak sztywno, że nie więdną podczas upału i nawet po ścięciu nie zmieniają wyglądu. Trwałości kwiatów zawdzięcza swoją popularność wiele gatunków jednorocznych, np. suchołuska i zatrwian wrębny. Rośliny o sztywnej posturze znajdziemy też wśród bylin.

Kiedy ścinać 

Najlepiej robić to w momencie, gdy kwiaty otwarte są do połowy. Ścięte jeszcze nieco się rozwijają i te zebrane w rozkwicie niebawem mogłyby się rozpaść. Dotyczy to szczególnie traw, pałek wodnych, suchołusek i nieśmiertelników. Gdy w kwiatostanie poszczególne pąki rozchylają się kolejno przez kilka dni, zbierajmy rośliny dopiero wówczas, kiedy stwardnieje ich wierzchołek. Natomiast u gatunków o mocno rozgałęzionych pędach zwykle należy usunąć pierwszy kwiat, który zdążył przekwitnąć, i część bocznych, jeszcze nieotwartych pąków. 

Warto wiedzieć, że za młodu rośliny zaliczane do trwałych także są delikatne i szybko więdną. Z ich zbieraniem nie spieszmy się więc zbytnio - poczekajmy, aż całe zesztywnieją. Pośpiech jest niewskazany także w przypadku roślin, które cenimy za dekoracyjne kielichy (jak dzwonki irlandzkie, agastache, przegorzan) bądź kolorowe owoce (np. miechunka, miesiącznica, czarnuszka). Dajmy im ładnie się wybarwić i stwardnieć.

Jak suszyć 

Nie jest to skomplikowane. Gatunki o bardzo sztywnych łodygach, takie jak zatrwiany, liatry, szczeć, krwawniki, najlepiej od razu ułożyć bez wody w wazonie. Kiedy zaschną w bukiecie, zachowają swoje naturalne kształty.

Gatunki o cienkich łodygach, np. suchołuski, nieśmiertelniki i wiekuistki, które ścinamy, zanim w pełni dojrzeją, lepiej zasuszają się powieszone główkami w dół. Ten sposób jest również dogodny, jeśli chcemy zgromadzić wiele różnorodnych roślin i dopiero późną jesienią lub zimą robić z nich kompozycje. Rośliny wiążemy w nieduże pęczki - najlepiej gumkami (schnąc, łodygi kurczą się, więc sznurek stopniowo coraz słabiej je trzyma) - i zawieszamy w suchym przewiewnym miejscu, do którego dociera niewiele światła. Przeważnie trwale zasychają po 7-10 dniach. Przy układaniu z nich bukietów należy bardzo uważać, ponieważ są łamliwe. Żeby kwiaty długo zachowały barwy, należy je umieścić w zacienionym miejscu. Z czasem zawsze nieco płowieją, nabierając szlachetnej "patyny". 


Sekretne wnętrze bukietu

Aranżacje: Robert Miłkowski, Zdjęcia: Arkadiusz Ścichocki
 
21.03.2011 , aktualizacja: 13.05.2009 12:33
A A A Drukuj
1. Dożynkowy bukiet
Na podstawie z miedzianej siatki, którą wzmocniono pędami owocostanowymi palmy, dowiązano jakby snopki źdźbeł kostrzewy. Wszystkie umocowano na drutach poprowadzonych do rączki bukietu. Ułożono go z liści żurawki i kwiatów słonecznika, dalii, krokosza, pięciornika, trojeści, owocostanów maku lekarskiego, kłosów zboża i prosa.
1. Dożynkowy bukiet Na podstawie z miedzianej siatki, którą wzmocniono pędami owocostanowymi palmy, dowiązano jakby snopki źdźbeł kostrzewy. Wszystkie umocowano na drutach poprowadzonych do rączki bukietu. Ułożono go z liści żurawki i kwiatów słonecznika, dalii... (Fot. Arkadiusz Scichocki / AG)
Konstrukcja jest często niedocenianym elementem kompozycji florystycznej. A przecież stelaż, na którym buduje się bukiet albo materiał maskujący naczynie, jest niczym niezbędna przyprawa nadająca wyjątkowy smak.
Twórcze podejście do konstrukcji kompozycji dowodzi kunsztu wykonawcy. Interesujący projekt kryzy czy stelażu ma wiele walorów estetycznych, praktycznych i ekonomicznych. Ułatwia układanie roślin, pozwala umieścić łodygi we właściwej pozycji, powiększa bukiet optycznie (można go ułożyć z mniejszej ilości kwiatów).Bogaty wybór elementów dekoracyjnych na rynku pozwala projektować stelaże spełniające zarówno funkcję konstrukcyjną, jak i upiększającą. Dostępne są rozmaite sznurki, druty, taśmy, wyroby pasmanteryjne, a wszystko w wielu odmianach, kolorach i grubościach. Oferowane są bielone kłącza, pędy, preparowane liście, muszle. Można kupić też półprodukty wyplatane z wikliny czy mulenbekii itp. Ich użycie znacznie oszczędza czas. Jednak niepowtarzalne konstrukcje nadające kompozycji indywidualny charakter powstają według osobnego projektu i zwykle trzeba wykonać je samodzielnie. Przy budowie konstrukcji stosuje się różne techniki, np. przeplatanie, gniecenie czy wiązanie za pomocą sznurka lub drutu. Wygodne w użyciu są także plastikowe szybkozłączki lub "wyciory do fajek", które zapewnią dodatkowy efekt. Twórcze poszukiwania i wypracowanie własnego stylu pozwoli uzyskać szczególny efekt artystyczny, łatwo rozpoznawany i ceniony przez klientów.

Zobacz więcej na temat:
 






                                                          *********************
Lubicie suche bukiety. Moja córka lubi suszyć kwiaty. Ja wolę te żywe które rosną teraz w ogrodzie. Szkoda że nadmiar słońca  poważnie zaszkodził kwiatom moich ulubionych floksów. Jedynie róże wytrzymują u mnie te temperatury. Dziś znów niebo bezchmurne. No i dobrze. Bo dni coraz krótsze. Trzeba jeszcze korzystać ze słoneczka i wygrzewać stare kości. Jeden z moich 4 kotów ciężko się rozchorował. Juź nie chciał jeść ani pić. Ale dziś widzę że antybiotyk i kroplówka u weterynarza zrobiło swoje, i kociak będzie żył. Tygrysek jest ulubieńcem wnuczka Pawełka. Cieszę się że synowa(mama Pawełka) pojechała z kotem do lecznicy po tym jak ją o to poprosiłam. To nieoceniona dla mnie pomoc. Jak to dobrze że mam rodzinę w zasięgu ręki,, i że w tak ważnych sprawach mogę na nich polegać. Miłej niedzieli życzę zaglądającym-;)

piątek, 16 sierpnia 2013

Ojej, to już piątek dziś

http://www.eksperymentykulinarne.waw.pl/2009/01/ciasto-owocowe/



Składniki:
Ciasto:
2 szklanki mąki
3/4 szklanki cukru
1/2 paczki margaryny np. Kasi
2 jaja
1 łyżka oleju
trochę cukru waniliowego
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
Pozostałe:
2 łyżki kaszy manny
powidła owocowe (najlepiej smakują jabłka, śliwki, truskawki, wiśnie)
Wykonanie:
Wyrobić wszystkie składniki,
3/4 ciasta rozwałkować i położyć na spód formy,
resztę wykorzystamy na kruszonkę.
Na położone ciasto kładziemy powidła zmieszane z 2 łyżkami manny i jeżeli potrzeba to z odrobiną cukru do smaku.
Pozostałe ciasto pokruszyć na małe kawałeczki i posypać całą powierzchnię owoców(ciasta).
Wstawić do wcześniej nagrzanego piecyka do temperatury ok. 200 stopni i piec około 50-60 minut w zależności od piecyka.



Teraz sezon na śliwki to zamiast powideł owocowych lepiej kłaść na blachę same owoce-no nie? Ostatnio lubię czytać przepisy ale piec mi się nie chce a mam takie pyszne śliwki na moim drzewie. Skandal no nie? Ale może sobie dziś w piątek zrobię knedle ze śliwkami. Milego dnia-;))

środa, 14 sierpnia 2013

Jest taki dzień w którym się szczególnie cieszę że żyję

(...)Powinniśmy być wdzięczni naszym dzieciom za to, że zawracają nam głowę błahymi nawet sprawami.  Zwariowane tempo życia, stres, , choroba doprowadza niekiedy nas do tego, że jesteśmy zrezygnowani. I tylko  dzieci i wnuki motywują  do tego, że   nie wolno nam się poddawać, bo mamy dla kogo żyć. (....) Fragment przepisany z sieci

Idę dziś do lekarza na badanie kontrolne  A dziś także moja wnuczka Ola kończy swoje 19 lat. 







Sto lat! Sto lat! - wujek krzyczy, 
ciocia wręcza kosz słodyczy, 
brat w nowej swej koszuli, 
babcia Cię do siebie tuli, 
mama torcik dekoruje, 
tato wszystko to filmuje...
Skąd to całe zamieszanie? 

urodziny

 masz kochanie!


I jeszcze jedne
Życzenia dla Ciebie, 
Nie zerkaj za siebie, 
Idź śmiało przez życie, 
Podkochuj się skrycie, 
Kontroluj swe żądze, 
Zarabiaj pieniądze, 
Lekceważ pętaków, 
Unikaj cwaniaków, 
Przepisów przestrzegaj, 
Na sobie polegaj, 
Lecz przede wszystkim, 
Pokaż im wszystkim!!!


Wierszyki znalezione w sieci ,ale pasujące mi tu dziś


Wczoraj mi powiedziała że czuje się strasznie ,,staro", i juz nie chce mieć więcej urodzin, bo nadeszła już starość, hi hi  Pamiętam, że ja dokładnie tak samo miałam w dniu moich 19 urodzin. Ale to już było wieki temu. Teraz już naprawdę lubię moje kolejne urodziny ,ciesząc się, z każdego przeżytego roku który mi dobry los jeszcze podarował. Miłego dnia życzę wszystkim zaglądającym.

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

kolejny próg w twoich życiowych schodach

Przez całe życie chodzę po schodach

To są schody w moim domu . Wczoraj  zdjęcie zrobiłam moją komórką
Wiersz jest z sieci
Idziesz drogą

jak każdy człowiek
wybierając wcześniej
swój życiowy cel
dążysz do niego
pnąc się coraz wyżej
jak po schodach
każdy kolejny stopień
to nabyte doświadczenie
to chwila szczęścia
pomyślny dzień
dobrze przeżyta chwila
nieudany skok w nieznane
chwile rozterki i zadumy
miłość biegnąca w przestworza
wszystko połączone w całość
tworzy kolejny próg
w twoich życiowych schodach
chwila na skraju załamania
osobowość przykryta samotnością
nicość i pustka własna
codzienność skrzypiąca jak koło
przeciwności losu
serce szukające zrozumienia
to także następny stopień
twoich schodów
i ty stąpający po nich
dokąd ?

                       ****************************************
Skopiowałam to wszystko z mojego starego onetowego blogu. Pasuje mi to tu dziś na początek tygodnia. Trochę refleksji wszystkim nam się czasem przyda no nie?  Tak naprawdę to ciesze się że mam schody w domu bo to zdrowy wysiłek na te moje stare kości. Zmusza je dziennie do ruchu. Moje żółwie wodne potrzebują karmy. Mam powód do wyjścia z domu. Na szczęście jakoś kości nie bolą, co za radość po tych mękach jakie przechodziłam przez te ostatnie miesiące. No i te upały afrykańskie. A sio!!! Nazad do Afryki, bo my nie przyzwyczajeni do ekstremów. 
(..)i ty stąpający po nich
dokąd ?   Bo ja dziś do sklepu, he he-;))

niedziela, 11 sierpnia 2013

Uważajcie na lód w drinkach he he


      Badania naukowe wykazały że:



  • Szkodliwy lód


    Autor nieznany


    Wódka z lodem









        Badania naukowe wykazały że:

        Wódka z lodem - atakuje nerki!

        Rum z lodem - atakuje wątrobę!

        Gin z lodem - atakuje mózg!

        Whisky z lodem - atakuje serce!

        Wygląda na to, że ten cholerny lód szkodzi na wszystko!



Obrazek z sieci

                                                  ********************

Oczekuję wizyty przyjaciółki. Oby lód nam nie zaszkodził w 

tych drinkach hihihihi. Miłej niedzieli-;))

czwartek, 8 sierpnia 2013

http://www.mowimyjak.pl/dom/rosliny-i-ogrod/jakie-drzewa-moga-byc-niebezpieczne-w-czasie-burz,12_43988.html


Upalna i jednocześnie burzowa pogoda przynosi coraz częściej gwałtowne nawałnice.

 W takich warunkach sporym zagrożeniem dla ludzi, samochodów i domów mogą być łamiące się lub 



wywracane drzewa. Mówimy, jakie drzewa są szczególnie groźne w czasie burz?





Jakie drzewa częściej się łamią?


W czasie bardzo gwałtownych burz, przy bardzo silnym wietrze uszkodzeniom (złamaniom, rozłamaniom) mogą ulec różne drzewa – niezależnie od wieku i gatunku. 

Jednak niektóre z nich przez swoją krótkowieczność lub z natury kruche drewno mogą łamać się łatwiej i częściej.

Do drzew krótkowiecznych i najczęściej łamiących się należą z pewnością topole (Populus) oraz wierzby (Salix)

. Drzewa około 30 letnie uważa się już za stare i zagrażające otoczeniu.

 Czasem ich konary próchnieją nawet po kilku, kilkunastu latach.

 W czasie burz często łamią się także gałęzie lub całe pnie klonów jesionolistnych (Acer negundo),

 klonów srebrzystych (Acer saccharinum), jesionów (Fraxinus), robinii białej (Robinia pseudoacacia), czyli popularnej „akacji”

. Uszkodzeniom ulegać mogą także konary brzóz (Betula), klonu zwyczajnego (Acer platanoides) 

oraz lip (Tilia) i bożodrzewów gruczołkowatych (Ailanthus altissima).


Które drzewa mogą się przewrócić?


Silne wiatry mogą wyrwać drzewa z korzeniami i przewrócić powodując zniszczenia samochodów, budynków lub 

stwarzając zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi.

 Najczęściej wywróceniu ulegają gatunki drzew o szerokim, ale płytkim systemie korzeniowym.

 Do takich drzew należą np. popularne sumaki octowce (Rhus typhina),

 brzozy (Betula),

 świerki (Picea),

 topole (Populus)

, modrzewie (Larix),

 lipy (Tilia),

 robinie (Robinia) oraz klony jesionolistne (Acer negundo).

 Oczywiście trzeba zdawać sobie sprawę, że oprócz wymienionych każde drzewo może być potencjalnym zagrożeniem w 

czasie bardzo gwałtownych burz z silnymi wiatrami.

                                                     *************************************





Zasady postępowania w przypadku wystąpienia 

zagrożeń 

spowodowanych siłami natury


BURZA
Burza jest zjawiskiem wyładowań elektrycznych w atmosferze (błyskawice i grzmoty). Burzom towarzyszą zwykle bardzo intensywne opady lub gradobicia a także bardzo silne i porywiste wiatry. Mogą one dewastować lasy, niszczyć domy, trakcje kolejowe, linie energetyczne i telekomunikacyjne. 
POSTĘPOWANIE W CZASIE BURZY:
- Nie lekceważ ostrzeżeń.
- Zabezpiecz swoje mieszkanie. Zamknij wszystkie okna i drzwi wejściowe, w razie konieczności odpowiednio je zabezpiecz.
- Usuń z balkonów, tarasów i z zewnętrznych parapetów, przedmioty, które mogą być porwane przez wiatr i stwarzać zagrożenie. Zabezpiecz również przedmioty znajdujące się na podwórku.
- W miarę możliwości pozostań w domu, w pracy czy innym budynku.
- Jeśli burza spotka cię z dala od domu, znajdź bezpieczne schronienie i pozostań w nim do czasu jej ustania.
- Wyłącz telefon komórkowy.
- Zapamiętaj ! W żadnym wypadku nie stawaj pod drzewami, szczególnie odosobnionymi ! W przypadku uderzenia pioruna w drzewo większość prądu przenoszona jest przez pień drzewa ku ziemi. Nawet mały ułamek natężenia prądu pioruna może być śmiertelny. Pamiętaj, że co trzecie porażenie piorunem występuje właśnie pod drzewem.
- Oddal się od cieków i zbiorników wodnych. Pod żadnym pozorem nie pozostawaj w wodzie (również w łodzi). Woda jest doskonałym przewodnikiem prądu.
- Odejdź jak najdalej od wszelkich urządzeń metalowych.
- Jeśli przebywasz w samochodzie, nie wysiadaj z niego. Samochód stanowi dobrą ochronę przed wyładowaniem. Podczas ulewnego deszczu zatrzymaj samochód na poboczu, unikając zatrzymywania się w pobliżu drzew i przewodów elektrycznych.
- Przebywając na otwartym terenie, w szczerym polu, przykucnij. Nie siadaj na niej. W przypadku grupy osób, powinny się one rozproszyć na odległość kilkudziesięciu metrów.
- W domu lub w pracy unikaj korzystania z telefonu stacjonarnego przewodowego, oraz nie korzystaj z urządzeń elektrycznych. Przede wszystkim tych obsługiwanych ręcznie.
- Odłącz wszystkie urządzenia elektroniczne (RTV, komputery, itp) od sieci elektrycznej i innych instalacji przewodowych (instalacje antenowe, telekomunikacyjne, TV kablowej, sieci internetowej). Unikniesz w ten sposób strat spowodowanych zniszczeniem tych urządzeń.
- Nie zbliżaj się do okien i innych oszklonych elementów budynku.

******************

KLIKNIJCIE NA TE LINKI LINKI POWYŻEJ.
 WARTO SOBIE POCZYTAĆ O TYCH OSTRZEŻENIACH, BO PO TAKICH UPAŁACH PEWNIE NADEJDĄ BURZE. OBY TYLKO JAKIEŚ ŁAGODNE


Sama także podziwiam te błyskawice na niebie. Ale moja Mama miała autentyczne spotkanie z piorunem kulistym . Miała szczęście że przeżyła. Muszę to opowiedzieć szerzej na blogu, bo to co jej się przydarzyło było naprawdę niesamowite. Nie miała jeszcze dzieci ,była młodą mężatką i mieszkali w wynajętym domku idyllicznie w samym środku natury. Mieli razem ze wspólnikiem fermę kurzą, ale jakoś im ten biznes nie szedł  i Mama na karmę kurzą dorabiała szyciem. W ten dzień ,to było sobotnie popołudnie, mój tata razem ze wspólnikiem tej fermy siedzieli przed domem na ławce. Było słoneczne popołudnie , a Mama siedziała w kuchni przy maszynie szyjąc przy otwartym oknie.(Maszyna stała na drewnianym podeście który prawdopodobnie uratował jej życie )Pojawiła się podobno jakaś jedna nieduża chmura. Ojciec usłyszał grzmot i to był koniec tej burzy. Jakież było jego zdumienie kiedy chwilę później wszedł do kuchni i zobaczył doszczętnie spustoszone pomieszczenie kuchni. Tynk zerwany ze ścian ,i swojĄ żonę nieprzytomną po przeciwnej stronie kuchni od okna, odrzucona JAKĄŚ potężną siłą. Potem jak Matka odzyskała przytomność i sąsiad przyszedł zobaczyć co się stało, doszukali się drogi jaką szedł piorun kulisty, bo wyszedł przez komin pieca ktÓrego także zniszczył. Burza to piękno  ale i wielkie niebezpieczeństwo które nigdy bagatelizować nie można. 



Archiwum bloga