środa, 15 lipca 2015

To i owo dziś




Wyśmienity placek owocowy


Składniki

  • 35 dag cukru
  • 35 dag mąki tortowej
  • 25 dag margaryny
  • 2 łyżki kakao
  • 4 jajka
  • 1 łyżka proszku do pieczenia
  • kilka kropel aromatu rumowego
  • 6 małych śliwek
  • 2 jabłka
  • 2 gruszki

Opis przygotowania

Cukier, kakao i margarynę rozpuścić w rondlu. Po ostudzeniu odlać 1/2 szkl masy na polewę. Do pozostałej masy dodać mąkę, 4 żółtka, proszek do pieczenia, ciągle mieszając. Białka ubić na sztywną pianę i delikatnie

połączyć z masą. Śliwki, jabłka i gruszki umyć, obrać i pokroić na równe kawałki, a następnie wrzucić do ciasta. Dodać aromat. Formę natłuścić i przelać do niej masę. Piec 50 min w piekarniku nagrzanym do 200 st. Po wyjęciu z piekarnika placek polać kakaową polewą. Podawać z kawą.

Przepis skopiowałam z mojego starego bloga jak widać. Ale podoba mi się i może wam również się przyda bo teraz czas na owoce rodzime i wczesne jabłuszka też się do tego przepisu pewnie nadawają. 

http://kobieta.interia.pl/zdrowie/news-jedzenie-ktore-truje,nId,1445607

Pamiętajmy też, że dobrą alternatywą dla eko-żywności są nasze rodzime bazarki /©123RF/PICSEL
Pamiętajmy też, że dobrą alternatywą dla eko-żywności są nasze rodzime bazarki
/©123RF/PICSEL


Czytaj więcej na http://kobieta.interia.pl/zdrowie/news-jedzenie-ktore-truje,nId,1445607#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

Ciekawą stronę znalazłam warta wpisania do wyszukiwarki

Mam dziś dyżur w domu u mojego starszego syna. cieszę się że jeszcze ktoś mnie czasem potrzebuje z naciskiem na słowo czasem hehe. Bo tak naprawdę uwielbiam moją niezależność!!

wtorek, 14 lipca 2015

ubóstwo i co sprawia, że ludzie w nim tkwią?

 Po II Wojnie Światowej też bogato w Polsce nie było,
 ale ta bieda była jakaś inna, bardziej ludzka.
 Nie było bezdomnych, bezrobotnych, głodujących ludzi.
 Mimo biedy nie pamiętam bym kiedykolwiek była głodna lub by było zimno w domu. 

http://natemat.pl/82989,bieda-nasza-powszechna-glos-w-sprawie-tzw-godzinowek

W Polsce o biedzie, jeśli się mówi, to mówi się na trzy sposoby. Pierwszy sposób to opowiadanie o biedzie jako o stanie niezawinionym. Biedny jest ofiarą, jest chory lub stary. Drugi sposób przedstawiania biedy ma fizyczny kształt mężczyzny około 40-tki, leżącego przed telewizorem w zażółconym od potu podkoszulku, opinającym wydatny brzuch. Nieodzownym atrybutem tego rodzaju biedy jest pilot w ręku i puszka piwa na podłodze. To bieda, która ponoć żyje z zasiłku, zupełnie, jakby w Polsce możliwym było przeżycie z kuroniówki. Bieda zawiniona. Biedny jest winny sam sobie, jest cwaniakiem, nierobem i pijakiem. Trzecia kategoria biedy to bieda przejściowa. Krótki moment, między powinięciem nogi a lepszą pracą, gdzieś w nieodległej przyszłości. O biedzie w Polsce jednak przede wszystkim się milczy.


Mamy do czynienia z takim procesem znanym z Ameryki Łacińskiej, gdzie garstce społeczeństwa żyje się bardzo dobrze i stać ją dosłownie na wszystko, natomiast ogromna większość społeczeństwa żyje w nędzy bądź skrajnej nędzy. Rozwarstwienie społeczeństwa jest typowe dla krajów kapitalistycznych, ale tych, które nie kontrolują gospodarki. 

Ale ważnym, jeśli nie najważniejszym powodem biedy wśród Polaków są podatki. Każda nasza pensja jest uszczuplona o podatek. Dopiero to, co zostaje po przymusowym wsparciu państwa, jest przeznaczone do dyspozycji obywateli. Nasz system podatkowy jest represyjny i to nie ulega wątpliwości. Jest także fiskalny, a więc jego głównym celem jest zabezpieczenie wpływów do budżetu. Nie myśli się przy tym o ożywieniu gospodarki czy inwestycjach. To zajmuje dalszy plan. Nie myśli się też o tym, żeby ulżyć przedsiębiorcom i zwykłym obywatelom. Jak więc można skutecznie walczyć z biedą?

Artykuł opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/ekonomia-gospodarka/138561,co-stoi-za-bieda.html





http://m.wyborcza.biz/biznes/1,106501,18173035,Skrajnie_biednych_w_Polsce_przybywa__W_szesc_lat_700.html

Ma Warmii i Mazurach w tej skrajnej biedzie żyje co szósty Polak. Na Śląsku co dwudziesty.Znalezione obrazy dla zapytania ubóstwo dzieci w Polsce obrazki



Jak wygląda mechanizm popychający w ubóstwo i co sprawia, że ludzie w nim tkwią?




- Im mniej osób w rodzinie pracuje w pełnym wymiarze czasu pracy i im więcej tam osób na utrzymaniu,




 a w szczególności dzieci, tym większe zagrożenie ubóstwem. Jest tak dlatego, że współczesne społeczeństwa oparte są na zasadzie, że praca powinna być głównym źródłem dochodu rodzin. Trzeba też pamiętać, że nawet stała praca na pełen etat jest lepiej opłacana w pewnych zawodach, a w innych dużo gorzej.


 Jeżeli więc mamy jedną osobę, która pracuje i ma niską płacę, to z trudem ona utrzyma siebie, nie mówiąc już o innych osobach. Jeżeli do tego świadczenia społeczne zastępujące lub uzupełniające dochody z pracy są niskie,


 to mamy przepis na ubóstwo.

http://strofy-hanny.blog.onet.pl/2011/04/18/bieda/



Idzie  bieda  lasem,  podpiera kosturem
Idzie  bieda  lasem,  myśli  ma  ponure
Twarz  jej  poszarzała  i  spękane  dłonie
Idzie  bieda  lasem,  siada  na  zagonie

Bieda  jest  milcząca  a  żywot  tułaczy
Gdy  podchodzi  blisko  to  się  nie  tłumaczy
Ma  tak  wiele  twarzy  lecz  nikt  ich  nie  widzi
Odwracamy  oczy  a   wielu  z  niej szydzi

Idzie  bieda  lasem,  kuleje  z wysiłku
Śmiało  kroczy  naprzód  chociaż  bez  posiłku
Nie  chcemy  jej  widzieć  bo  skóra  i  kości
Idzie  bieda  lasem,  nie  odczuwa  złości.

Kiedy  na  swej  drodze  napotka  człowieka
Szybko  go  dogoni  choć  na  nią  nie  czeka
Idzie  bieda  lasem,  tobół   na ramieniu
Na  jej  widok  każdy  chce  schować się  w  cieniu.

Nie  pomogą  żale,  na  nic złorzeczenia
Idzie  bieda  lasem  i  życie  odmienia.
Nie  ma  co  człowieku  ukrywać   się w  cieniu

Bieda  cię  odnajdzie,  klepnie   po  ramieniu.


Tekst i obrazki z sieci

poniedziałek, 13 lipca 2015

Potrzebna jest mocna europejska odpowiedź na tę sytuację

http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1473349,Polska-przyjmie-2-tysiecy-uchodzcow-Finisz-rozmow-UE-o-imigrantach


 Wojna w Syrii trwa już piąty rok i nadal nie widać jej końca - ocenia agenda ONZ.
Jak podaje ONZ, od początku roku do Europy przez Morze Śródziemne przybyło 137 tysięcy imigrantów. Jest to o 83 proc. więcej w porównaniu z pierwszym półroczem roku ubiegłego.
Od początku roku 78 tys. uchodźców dotarło do UE szlakiem prowadzącym przez wschodnią część Morza Śródziemnego do Grecji. Wielu przedostaje się przez Serbię na Węgry i dalej na zachód i północ UE. - Potrzebna jest mocna europejska odpowiedź na tę sytuację i skuteczny mechanizm, oparty na solidarności



Tysiąc imigrantów to uciekinierzy z Syrii, którzy przebywają w obozach dla uchodźców. Druga grupa, licząca tysiąc osób, to imigranci z Afryki Północnej, którzy przedostali się do Europy, przepływając Morze Śródziemne.


Unijne kraje zobowiązały się do przyjęcia 20 tysięcy uciekinierów z Syrii, którzy przebywają w obozach dla uchodźców oraz 40 tysięcy imigrantów, którzy dotarli już do Grecji i Włoch. Wiceminister Stachańczyk oświadczył, że Polska z każdej z tych grup jest gotowa wziąć do siebie tysiąc osób. - Nie ma takiej gwarancji, że tyle osób przyjedzie, ale łączna nasza propozycja to jest tysiąc plus tysiąc czyli dwa tysiące - powiedział wiceminister. To mniej niż chciała Komisja Europejska, która uważa, że Polska powinna przyjąć ponad 3600 osób. Wiceminister uważa jednak, że podczas obrad w Luksemburgu nie było nacisków, by rząd w Warszawie zadeklarował większe liczby.

Jeśli chodzi o przesiedlenia osób spoza Unii, państwa członkowskie już się w tej sprawie właściwie porozumiały. Nie wszystkie rządy były jednak w stanie już teraz zadeklarować konkretne liczby w sprawie przyjmowania imigrantów z Grecji i z Włoch. - Nie brakuje nam dużo, ale w niektórych krajach konieczne są dodatkowe ustalenia - powiedział Jean Asselborn minister ds. migracji i azylu Luksemburga. Decyzje w sprawie ostatecznych liczb mają zapaść 20 lipca na kolejnym spotkaniu ministrów.

niedziela, 12 lipca 2015

kwiaty lipca( zawsze coś tam sobie w moim ogrodzie kwitnie) i sorbet z awokado



Kończy się niedziela . Przyjaciółka wyjechała i mam czas by coś tu wpisać.  Pogoda była cudowna. W sam raz ciepło i nie za gorąco.
                           *******************
http://urodaizdrowie.pl/rozne-potrawy-z-avocado

ciekawe przepisy z awokado są pod tym adresem powyżej

tu przykładowo jeden z nich który kiedyś wypróbuję. 

A sama dziś zrobiłam z własnego pomysłu sorbet z awokado i przecieru jabłkowego z moich tegorocznych wczesnych jabłek i 1 rozpuszczonej według przepisu na opakowaniu galaretki cytrynowej . Wszystko zmiksowałam ,wlałam do maszynki na lody i powiem że nie spodziewałam się ze będą aż tak smaczne..


Avocado Pesto Pasta

Składniki:– 1/2 kg makaronu linguini
– 1 pęczek bazylii (ok. 2,5 uncji)
– 1/2 szklanki orzeszków piniowych
– 2 dojrzałe awokado, obrane i bez pestek
– 2 łyżki świeżego soku z cytryny (ok. 1/2 cytryny)
– 3 ząbki czosnku
– 1/2 szklanki oliwy z oliwek
– sól do smaku
– świeżo zmielony czarny pieprz do smaku
– 1/4 szklanki posiekanych suszonych pomidorów (opcjonalne)
Przygotowanie:W garnku, doprowadzić wodę do wrzenia. Wrzucić makaron i gotować wg wskazówek na opakowaniu. Wymieszać w blenderze bazylię, orzeszki piniowe, awokado, sok z cytryny, czosnek, oliwę z oliwek. Doprawić solą i pieprzem. Odcedzić makaron. W dużej misce przed podaniem wymieszać pesto z gorącym, świeżo ugotowanym makaronem i udekorować bazylią. Można podawać z suszonymi pomidorami.



obrazek i tekst z sieci


100 g awokado ma aż 130-200 kcal. Mimo iż miąższ jest bardzo tłusty (ok. 30%) to w odróżnieniu od frytek i kiełbasy nie szkodzi naszym kształtom. Wręcz przeciwnie, dzięki temu treściwemu „ciału” w awokado nagromadzone jest całe bogactwo dobroczynnych dla urody i zdrowia składników: pełnowartościowe białko, witaminy C, E, K, H, PP oraz z grupy B, karoteny a także kwas foliowy, potas, miedź i błonnik. 










piątek, 10 lipca 2015

Rusz swoje cztery litery, a kalorie spalisz bonusowo.

Od godziny nie śpię a jest dopiero 5,08. Ostatnia burza u nas mnie nie obudziła a dziś obudziło mnie piskliwe miauczenie mojej kotki.. Dzień się dopiero budzi a ja chyba jeszcze wskoczę do łóżka hehe.. ech może tu jeszcze coś później dopiszę, a jak nie to miłego dnia życzę zaglądającym w ten lipcowy piątek

Ruszcie swoje cztery litery, a kalorie spalicie  podobno bonusowo a ja idę spać .To przywilej seniorki na zasłużonej emeryturze hehe przecież jest dopiero 5,28 rano...

http://www.menshealth.pl/dieta/Cala-prawda-o-kaloriach,4831,1

Twoje zadanie: patrz na żywność nie tylko pod względem ilości kalorii, ale tego wszystkiego, co poza nimi dostarczają.
Wszystkie kalorie są sobie równe
Właśnie, że nie. Nasze paliwo pochodzi z trzech źródeł: białka, węglowodanów i tłuszczu, czyli podstawowych składników naszego pożywienia. Każde z nich jest traktowane przez organizm w inny sposób. Na każde 100 kilokalorii węglowodanów, które sobie dostarczasz z jedzeniem, Twój organizm w czasie trawienia spala maksymalnie 10 kcal. Jeśli chodzi o tłuszcze, na ich strawienie ludzkie ciało potrzebuje jeszcze mniej energii.
"Mistrzem spalania kalorii jest białko: aby strawić 100 kilokalorii białka, będziesz musiał zuzyć od 20 do nawet 30 kcal" - wyjaśnia prof. Buchowski.
Twoje zadanie: jeśli chcesz schudnąć, białko w Twojej diecie powinno być priorytetem.
Co zjesz, to wchłoniesz
To nie takie proste. Z żołądka pożywienie dociera do jelita cienkiego, które poprzez swoje gąbczaste ściany wchłania składniki odżywcze. Tłuszcz szybko dostaje się do ścianki jelit, ale od 5 do 10% z nich tylko prześlizguje się przez nie i nie zostaje wchłonięte. Jeśli chodzi o białka, to te pochodzenia zwierzęcego są bardziej strawne niż roślinne. Zatem składniki odżywcze, ale również kalorie z polędwicy, lepiej się wchłoną niż z tofu.
Błonnik, który występuje w niektórych złożonych węglowodanach (warzywa i produkty pełnoziarniste), ma wręcz tendencję do blokowania wchłaniania kalorii. Załóżmy, że brokuł ma tyle samo kalorii, co słodki cukierek. Błonnik w brokułach sprawi jednak, że warzywa dostarczą mniej energii, a więcej witamin i minerałów.
Twoje zadanie: staraj się spożywać od 35 do 60 gramów błonnika dziennie.
Niskokaloryczne jedzenie pomaga spalić więcej
Nie zawsze. Przetworzone, niskokaloryczne produkty spożywcze mogą być słabymi sojusznikami w odchudzaniu. Wiadomo, że pominięcie cukru jest chyba najprostszym sposobem zmniejszenia ilości kalorii. Jednak producenci żywności na ogół zastępują cukier słodzikami, np. aspartamem. Tymczasem badania na szczurach przeprowadzone w 2008 r. pokazały rzecz zaskakującą. Te, które jadły sztucznie słodzone jogurty, w kolejnych posiłkach dostarczały więcej kalorii, wskutek czego przybierały na wadze.
Twoje zadanie: bardziej skup się na zdrowym jedzeniu niż przeliczaniu kalorii. Nie rezygnuj z cukru - ten ze zdrowego źródła jest całkiem przydatny. Postaw na warzywa i owoce!
Ćwicząc, spalam najwięcej kalorii
Niekoniecznie.Większość kalorii spala się w stałym tempie, jakby na wolnym ogniu, przez całą dobę napędzając życiowe procesy. Do tego potrzebujesz ok. 60% dostarczanej z pożywienia energii. Te funkcje to regeneracja, czyli wymiana starych komórek na nowe, transport tlenu jak i gojenie się ran, oddychanie i tak dalej.
Jest taki wzór, który mówi, że podstawowy metabolizm, czyli wszystkie procesy, które utrzymują Cię przy życiu, wymagają ok. 22 kilokalorii na każdy 1 kilogram masy ciała dziennie. To oznacza, że 85-kilogramowy człowiek będzie spalał 1900 kalorii dziennie, tylko leżąc na kanapie przed TV, oddychając i mrugając powiekami.
Ale Ty wykonujesz przecież mnóstwo innych czynności: spacerujesz, czasami prasujesz i robisz zakupy, prowadzisz samochód, uprawiasz seks, przyrządzasz jedzenie... To wszystko również wymaga energii!
Twoje zadanie: wstawaj z sofy, idź do sklepu, rezygnując z samochodu, wchodź po schodach, zapominając o windzie. Rusz swoje cztery litery, a kalorie spalisz bonusowo.

czwartek, 9 lipca 2015

kiedy bolą stawy trzeba przyglądać się temu co jemy na codzień

https://zasadyzywienia.pl/puryny.html

ŻYJ MNIEJ SŁODKO, MŁODY CZŁOWIEKU.
INACZEJ SŁODKĄ MŁODOŚĆ ZAMIENISZ W KWAŚNĄ STAROŚĆ. 

Co za dużo to nie zdrowo
Nasz organizm ma całkiem dobrze działający sposób radzenia sobie ze spożywanymi w nadmiarze purynami – w trakcie wielu skomplikowanych przemian wytwarza z nich kwas moczowy – związek rozpuszczalny w wodzie, i w całości pozbywa się go z moczem. Niestety, wymyślony przez naturę sposób radzenia sobie z nadmiarem związków purynowych nie przewidział współczesnych zwyczajów dietetycznych — jadłospisów obfitujących w mięso trzy razy dziennie, przez siedem dni w tygodniu. To często zbyt dużo, aby wymyślony przez naturę sposób zadziałał. W efekcie kwas moczowy gromadzi się w organizmie: w nerkach w formie kamieni lub też w stawach (dna moczanowa).
W chorobie
W przypadku chorób rozwijających się pod wpływem nadmiernego spożywania produktów bogatopurynowych, tj.:
  • w dnie moczanowej,
  • w kamicy moczanowej.
głównym sposobem leczenia jest drastyczna zmiana zwyczajów żywieniowych.
Dokładne opisy zaleceń żywieniowych w tych jednostkach chorobowych zostaną umieszczone w oddzielnych wpisach.
Tabele
W diecie niskopurynowej zwykle stosuje się tabelaryczne zestawienia pokazujące ilości zawartych w artykułach spożywczych puryn lub też przeliczenie tych składników na ilości wyprodukowywanego z nich kwasu moczowego i tak np.:
100 g buraków to 17–19 mg puryn lub 40–45 mg kwasu moczowego (czyli ok. 2,4 razy więcej)
Przedstawiony poniżej spis artykułów spożywczych oparty jest właśnie o przeliczenie puryn na ilość wytworzonego kwasu moczowego w 100 g produktów jadalnych i zawiera dwa typy danych:
  • pewne – opracowane na podstawie źródeł naukowych (zaznaczone *),
  • niepewne – opracowane na podstawie stron internetowych angielskich i niemieckich, zwykle zawierających znacznie większa ilość produktów — wybrałam te strony, które podawały podobne informacje dotyczące żywności, których zawartość kwasu moczowego była mi znana.
Tabele pod tym adresem
https://zasadyzywienia.pl/puryny.html

http://www.eioba.pl/a/1o8q/wplyw-zakwaszania-na-stan-zdrowia-organizmu
Dużo tego do czytania ale warto!!

i jeszcze to znalazłam
  
Tak! Mięso z indyka jest np. szczególnie polecane osobom cierpiącym na podagrę (dnę moczanową), w której kluczowe znaczenie ma odpowiednia dieta. Mięso z indyka jest najbardziej wskazanym przy tej dolegliwości źródłem białka zwierzęcego ze względu na minimalną zawartość puryn. Niestety schorzenie to jest coraz bardziej popularne, zwłaszcza wśród mężczyzn, ze względu na niewłaściwą dietę: spożywanie znacznych ilości tłustych mięs, tłuszczów nasyconych, alkoholu oraz kawy.



****************************************
Czasem kuleję na prawą nogę bo bolą mnie stawy stopy. Zrobiłam badania i wynik wskazuje na dnę moczanową,a więc temat mnie interesuje i może nie tylko mnie, więc  na dzień dzisiejszy temat dla naszych komentarzy. Serdecznie zapraszam-;))

środa, 8 lipca 2015

Po nocnej burzy



obrazek i tekst z sieci, a mógłby być mój bo podobnie czuję tylko że ja tak pięknie pisać nie potrafię niestety...
"...Teraz jest już cicho i spokojnie… tylko ptaki znowu mają tyle do powiedzenia, niezmordowane, żyjące swoimi problemami, w swoim ptasim nieskomplikowanym jak sądzę świecie… Zastanawialiście się kiedyś wsłuchując się w ich „śpiew” co to za pogawędki sobie ucinają? Co takiego obgadują? Co sobie komunikują, co przekazują?
A czekaliście kiedyś do świtu by usłyszeć pierwszego, który zacznie? Mnie zdarzyło się to kilka razy, doczekałam świtu i odnotowałam na zegarze godzinę 4:27 – prawdziwe ranne ptaszki z nich.
 Najczęściej ptasi głosik pojawia się gdy zaczyna świtać, kiedy już nie ma odwrotu, kiedy zaczyna się ten zaczarowany proces przejścia nocy w dzień, kiedy minuta po minucie robi się jaśniej… , wówczas ptaki nie zważając jaki to dzień tygodnia – otwierają oczka i zaczynają żyć. Nam o tej godzinie z trudem przyszłoby żyć z taką energią w głosie, oj trudno…,,



http://icaliente.pl/day-by-day/letnia-burza/

http://icaliente.pl/day-by-day/po-burzy/

Warto poczytać całość!!!






Siedzę tu sobie z moją poranną kawą i się cieszę że się trochę ochłodziło. Dzwony właśnie dzwonią na mszę poranną(tu u nas o 7 rano) czas dzień rozpocząć.Chwalić dzień będę dopiero wieczorkiem, hehe. Miłego dnia zaglądającym na mój blog-;))




Archiwum bloga