czwartek, 10 lipca 2014

może jeszcze coś tu dopiszę w ciągu dnia jak to ostatnio robię..)

 jak się ma mało czasu(jak lata temu kiedy na głowie dzieci praca itp), to staramy się go rozplanować i wtedy na wszystko czas był i się znalazł.
 A jak go mam dużo tak jak ja teraz, to pojawia się magiczne „mam jeszcze czas” do momentu, kiedy właśnie tego czasu już nie ;).




Czuję się jakoś tak mało komfortowo tą moją dużą ilością czasu  Ale powrócić do tej ciągłej nagonki także bym już nie chciała.. hehe

Mam tu na moim biurku taką chińską ,mądrość oprawioną w ramce którą dawno temu jako pamiątkę przywiozłam z dawnych NRD . Przetłumaczę ją tu z niemieckiego ;

Ciesz się twoim życiem

bo jest później

niż ci się wydaje

I nic tylko się cieszyć i nie marudzić hehe. Miłego dnia zaglądającym..(może jeszcze  coś tu dopiszę w ciągu dnia jak to ostatnio robię..)

http://www.przyslijprzepis.pl/przepis/cordon-bleu-3

  • CORDON BLEU

  • Danie, które można szybko zrobić i jednocześnie jest pyszne.
  • Cordon bleu

      Składniki

      1kg szynki wieprzowej
      150g żółtego sera
      150g szynki
      4 ząbki czosnku
      2 jajka
      3-4 łyżki musztardy
      tymianek
      słodka papryka
      mąka
      bułka tarta
      olej
      sól, pieprz
    • Sposób przygotowania

      1.
      Szynkę kroimy w plastry i rozbijamy. Przyprawiamy solą i pieprzem. Z musztardy, tymianku, słodkiej papryki i posiekanego czosnku robimy pastę.
      2.
      Mięso smarujemy przygotowaną pastą, następnie kładziemy plasterek szynki i sera. Sznycle składamy na pół i spinamy wykałaczką.


      3.
      Panierujemy kolejno w mące, roztrzepanych jajkach i bułce tartej. Smażymy na gorącym oleju z obu stron na złoty kolor, następnie zmniejszamy ogień i chwilę trzymamy pod przykryciem, żeby doszły.
      *************************************************************************************************************************
      Znalazłam ten przepis przed chwilką w necie. Muszę pamiętać przy następnych zakupach o kupnie  mięsa . Podoba mi się ten przepis-;))


    środa, 9 lipca 2014

    Gospodarze przegrali, a mnie dziś w czasie sprzątania pod moją wiatą osa użądliła

    Do końca oglądałam ten mecz. Współczucie ogromne dla gospodarzy. Podobno współczucie jest   najgorszym co spotkać może sportowca..Ale ja im tam naprawdę bardzo współczułam. Nawet drużyna Niemiec nie potrafiła tak naprawdę pokazać radość z tych 7 bramek..

    Jedną z bramek zdobył Miroslav Klose, który tym samym został najlepszym strzelcem w historii mistrzostw Świata pod względem liczby zdobytych goli. Z tego naprawdę się ucieszyłam bo przecież On tutejszy jest i nasz,bo . pochodzi  stąd, z tej mojej malej śląskiej opolskiej Ojczyzny..ur. się w Opolu

    ******************************************************************************

    teraz jest 11,18 i jeszcze coś tu dopiszę. Przecież nie tylko komputer i telewizja tu u mnie, ale także to żmudne realne i prozaiczne życie. Dziś jest pochmurno ,bardzo parno i pewnie będzie padało. ale wyszłam dziś trochę posprzątać zaplecze mojego obejścia, czyli konkretnie wiatę która jest przedłużeniem budynku gospodarczego. Przędna cześć zajęta przez młodych, ale dalej,, sodoma i gomora"". A ja lubię ład i porządek. Ten bałagan jak to zwykle bywa ,,samo się" zrobił, i nikt nie kwapi się tam jakoś wziąć za porządek. Dziś więc sama zrobiłam pierwsze kroki w tym kierunku ,i pierwsze dwie taczki czekają na pocięcie  desek i deseczek które jak znalazł będą przydatne na palenie w piecu zimą. Ale w czasie wyciągania rupieci,nagle natrafiłam na gniazdo os, i taka jedna skubana , mnie w szyje użądliła. Zrobiłam sobie okład z wódki i przeszło na całe szczęście.
    Ale już teraz tam nie pójdę,no i muszę młodych jeszcze dziś ostrzec przed tym zagrożeniem pod tą wiatą.

     Cóż... Lepiej więc uważać i przyglądać się bacznie czy w naszym ogrodzie nie ma przypadkiem za dużo os/pszczół szerszeni, czy nie planują zostać z nami na dłużej. 



     Przecież one bronią to swoje gniazdo i żartów z nimi nie ma...wiadomo osy...

    http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/choroby-pasozytnicze/sposoby-na-ukaszenia-owadow-co-robic-by-nie-byly-niebezpieczne_34120.html

    wtorek, 8 lipca 2014

    Na taką pogodę nie ma jak leczo

    http://napiecyku.pl/2014/07/leczo-szybki-obiad/

    Leczo – szybki obiad

    Leczo to smaczny, zdrowy i szybki obiad jednogarnkowy. Letnie warzywa, kawałek wędliny, wszystko krótko przesmażone i lekko podduszone. Jeżeli zrezygnujemy z dodatku wędliny, otrzymamy ratatouille, jarską potrawę rodem z Francji. Do tej potrawy w sezonie można wykorzystać pomidory świeże, zimą te z puszki. Potrawa znakomita również na kolację, można ją podać z kawałkiem pieczywa :)
    IMG_2078

    Składniki
    • 1 cukinia obrana i pokrojona w dużą kostkę
    • 1 bakłażan obrany i pokrojony w dużą kostkę
    • 1 papryka czerwona i 1 żółta pokrojone w kostkę
    • 1 cebula pokrojona w piórka
    • 2 ząbki czosnku drobno pokrojone
    • 2 puszki pokrojonych pomidorów
    • 10 dkg. kiełbasy drobno pokrojonej
    • łyżeczka ziół prowansalskich
    • sól i pieprz
    • olej do smażenia
    Wędlinę lekko przesmażam na oleju, dodaję paprykę i cebulkę, całość smażę delikatnie mieszając. Dodaję cukinię, bakłażan, czosnek, na końcu pomidory i zioła. Całość duszę pod przykryciem ok. 20 min, doprawiam do smaku.
    W tej potrawie nie trzeba ściśle trzymać się wyznaczonych składników i ich proporcji, można je zmieniać wg. własnego smaku i upodobań :)
    IMG_2096
     ********************************************************************************************
    Rano trochę się zachmurzyło, a w lodówce i spiżarce zabrakło mi juz to i owo, więc odważyłam się wyjść na zakupy. Jejku jak mi wyprażyło mózg hehe. Wróciłam w prawdzie jeszcze jako tako żywa, ale zaraz musiałam brać prysznic . Czasem pozory jednak i w przyrodzie mylą. 
    Kupiłam wszystko na leczo mniam. Idę teraz do kuchni bo już powróciłam do świata żywych, a ci jak wiadomo głodni.. hehe

    poniedziałek, 7 lipca 2014

    Lipiec to czas na floksy w moim ogrodzie

    http://www.ogrodowisko.pl/artykuly/303-floksy-kwiaty-nieco-zapomniane
    (...)
    Kwitną długo i widać je z daleka. Dlatego warto, aby znowu wróciły do łask, bo pasują prawie do każdej aranżacji, nie wymagają wiele, są idealne na kwiaty cięte, przyciągają motyle i pięknie pachną.
    Kwiaty występują w odcieniach bieli, koralu, różu, czerwieni i fioletu, w zależności od odmiany. Niektóre mają jaśniejsze lub ciemniejsze "oczko", a inne pstre lub biało obrzeżone liście. To tyle w kwestii rekomendacji. Mam wielką nadzieję, że wiele osób kupi floksy w nowym sezonie.
    Floksy z żółtym sumakiem octowcem 'Tiger Eyes' w tle Stanowisko dla floksów
    Floksy lubią wilgotne, ale dobrze przepuszczalne gleby o pH od lekko kwaśnego (6,1 do 6,5) do lekko zasadowego (7,6 do 7,8). Przy ich sadzeniu należy spulchnić glebę na rabacie przy pomocy wideł i wymieszać z kompostem. Wykopać dołek o dwukrotnie większej średnicy niż doniczka i posadzić. Potem podlać.
    Stanowisko powinno być słoneczne, choć dobrze udają się w półcieniu, a nawet cieniu, jednak floksy wtedy słabiej kwitną.
    Pielęgnacja
    Floksy kwitną w gorących miesiącach (lipiec-sierpień) i wtedy systematycznie nawadniamy, aby bryła nie wyschła, ściółkujemy kompostem lub korą, nawozimy nawozem dla bylin rabatowych (Azofoska, Florovit). Po przekwitnięciu ścinamy łodygi pod kwiatostanem, aby powtórnie zakwitły. Jesienią ścinamy nisko.
    Jasnoróżowe kwiaty z ciemnym oczkiemFloksy są podatne na mączniaka i plamistość liści. Chroni przed nimi przewiewne miejsce. Jeśli zauważymy niepokojące objawy, musimy oberwać liście ze zmianami i opryskać roślinę jednym z preparatów: Amistar, Biochikol lub Folicur. Pojawiają się także przędziorki, które powodują przebarwienia liści. Opryskujemy preparatem Talstar lub Polysect.
    Rozmnażanie
    Floksy rozmnażamy przez podział karp wiosną lub jesienią, sadzonki korzeniowe i zielne lub przez nasiona. Karpa nie jest zbytnio przerośnięta, a więc podział jest prosty. Owocostany pozostawiamy do wyschnięcia i wykruszamy nasiona na papier. Wysiewamy wiosną.
    Zastosowanie
    Floksy pięknie wyglądają na bylinowych rabatach, w ogrodach zapachów i motyli, w stylu wiejskim. Są idealne na kwiat cięty. W ogrodzie zestawiamy je z czyśćcami, penstemonami, monardami, ostróżkami, jeżówkami, pysznogłówkami i trawami. Także z krzewami o ozdobnych liściach w kontrastowych barwach.

    *********************************************************************************************************************************
    Lipiec.

     Za moim oknem już teraz jest bardzo ciepło.
     Zasłoniłam okno bo słońce mi tu praży. 
    Oczekuję dziś moje wnuki ,które przez kilka godzin będą pod moja opieką. 
    Ale w ogrodzie synów postawione są baseny kąpielowe
    (u młodszego basenik dla dzieci,a u starszego juz 3 rok taki wielgachny dla dorosłych).To pewnie będą miały zajęcie. 
    Przy tych wszędobylskich , będę musiała mieć oczy na około głowy, tym bardziej że moja młodsza synowa za nimi biegać nie może bo ma kontuzję nogi(złamanie stopy) po zabawie z Pawełkiem w piłkę nożną).

    Kiedy przyjeżdża Kamil i Oliwka, a tu u nas Magda i Paweł to czasem jak przedszkole, i różnie to z nimi bywa. Maja czasem szalone pomysły..
    Ale wracam do floksów. 




    ZdjęcieZdjęcie

    moje floksy

    To moje ulubione kwiaty lata.

     Rzeczywiście pięknie wyglądają w wazonie.

    niedziela, 6 lipca 2014

    nie japko, i nie głufka..

    sobota, 5 lipca 2014

    De gustibus...

    De gustibus...
    Ale spytam z ciekawości, ma ktoś może gipsowe odlewy krasnali, kaczuszek, jelonków na trawniku przed gankiem?

    http://klubkotajasna8.blogspot.com/2012/07/dom-krasnali.html

    Jaki ten Internet jest,, mały" znalazłam przypadkowo blog naszej Jasnej (która juz od dawna jakoś do mnie nie zagląda)


    Dom Krasnali



    Bogaczewo  Dom Krasnali  .....ale to już przeszłość...

    Kto kupował ?
    Cały świat i Polacy...
    Bardzo dużo sławnych  i zwykli ,normalni ludzie....
    Aktorzy, piosenkarze, politycy,
    jeden znany rajdowiec z dużym poczuciem humoru, tak tak, ten o którym myślicie,
    zagranica, cały świat.
    Należało znać trzy języki : angielski, rosyjski, niemiecki....

    Czasami było zobacz, zobacz , kto przyjechał
    i biegły dziewczyny udając ,że mają coś pilnego do pracy,
    aby popatrzeć na gwiazdę albo celebrytę....

    Bogaczewo  Dom Krasnali  .....

    Kicz, najprawdziwszy w świecie kicz,
    produkowany przez Polaków, wymyślony przez Niemców,
    kupowany przez cały świat i przez wszystkich...

    Tak tak kupowali go wszyscy,
    nie tylko zwykli ludzie bez gustu, o nie ,
    sam kwiat inteligencji również kupował ten kicz :-)
    (..)



    Albo pasowałoby wam takie lokum hehe


      linki wpiszcie w google -ale cudo-;))) http://immersiveart.pl/zawartosc/panoramy/panorama.html?kr=187&ident=pano1_basen

    Lato, lato , lato czeka.. jak nie w realu, to może choć odrobinę tego luksusu tu przez kliknięcie myszką, hehe

                         *****************
    godzina 13,14 

    Tak się składa,
     że akurat teraz ten internet jest dla mnie bardzo ważną i potrzebną odskocznią.

     Ucieszyłam się, że gazownia anulowała mi zapłatę za ten nie zużywany gaz ,bo oszczędzam teraz na węgiel i drzewo na okres chłodów i zimna,
     i niestety na wypady na kino i inne nawet nie bardzo drogie ale jednak wymagające sięgania do portfelu mnie po prostu nie stać,
    .a tą małą rezerwę która mi jeszcze pozostała aż strach mi ruszać.

     Więc  stukam w te klawisze. ciesząc się z każdego z którym tu mogę sobie choć przez chwilkę ,,pogadać" w komentarzu.

    Ale najwidoczniej temat nie dla każdego, poza tym lato i sobota. 

    Rozumiem za tym ten brak komentujących . 

    A u mnie tu w realu cisza, że aż w uszach mi dzwoni.

     Trochę się teraz zachmurzyło, ale dla mnie to dobrze, bo nie za bardzo służą mi upały. Nawet zimno lepiej od gorąca mój organizm znosi.

    Podziwiam tylko tych piłkarzy, którzy gonią po boisku w takich koszmarnie gorących warunkach tam w Brazylii.  

    Jestem już po obiedzie.

     Ugotowałam więcej, i mam już ,,bazę" ugotowaną na obiad na jutro.
     Zrobiłam dzis także przecier jabłkowy z moich wczesnych jabłek spadających z drzewa.
     Razem ze skórką zmiksowane w blenderze.. pycha..


    http://babuni-blog49.blog.onet.pl/2009/10/10/co-by-tu-zrobic-z-tymi-jablkami/

    Na blogu naszej blogowej JaGi są przepisy na te jabłka..
    ************************************************************************



    http://pieczarkamysia.blox.pl/2010/08/Przepyszna-szarlotka-z-kruszonka.html

    Podoba mi się także przepis na taką szarlotkę z tego linku powyżej..


    piątek, 4 lipca 2014

    Obrazek

    Obrazek z sieci

    Cynie to były ulubione kwiaty mojej Mamy. Dziś juz 13 rocznica jej śmierci..a ciągle nie mogę uwierzyć że jej już nie ma..ech,...




    Obrazek z sieci

    https://www.google.com/search?hl=pl&q=styl+angielski+obrazki&gws_rd=ssl

    A tak ( oczywiście nie tak samo ale bardzo podobnie)wyglądało w niedzielę i od święta   w naszej kuchni . Obrus na stole i kwiaty na parapecie i zawsze śliczne zasłony i firanki. To podobno styl angielski tu w necie się,, mądra" w tym temacie zrobiłam. U mnie w moim w domu w takim razie , także mieszkanie w tym stylu. Fajny ten internet 

    http://florexpol.eu/2564-3558-thickbox/cynia-wytworna-purple-prince.jpg


    Nie wiem czy te na tym obrazku są sztuczne bo wyglądają jak te prawdziwe



    .A szukałam zupełnie co innego(sztuczny bukiet cynii) i znalazłam ciekawa stronę z tymi sztucznymi kompozycjami. Niektóre naprawdę ciekawe. Dla mnie nie wszystkie są kiczem..


    Archiwum bloga