środa, 2 marca 2016

Lubię jak jest kolorowo w mieszkaniu i na blogu




To moje drugie podejście dziś tu na blogu .
 Mam nadzieje że teraz zdjęcia będą już widoczne. Przepraszam że przy okazji zniknęły z mojej dziś winy komentarze. Liczę na powtórkę i serdecznie zapraszam.

wtorek, 1 marca 2016

wtorek, 1 marca 2016


Na zachodzie bez zmian

Bądź miła dla innych.

 To co mówisz do innych ma duży wpływ na to co myślisz o sobie samej.

 Jeśli innym w kółko powtarzasz że są do dupy - to Twoja podświadomość zaczyna tak samo myśleć o Tobie.

Wiśta wio łatwo powiedzieć(-;

*********************************************
http://www.msn.com/pl-pl/styl-zycia/dom-i-ogrod/prymulki-doniczkowe-czy-po-zakupie-trzeba-ro%c5%9blin%c4%99-przesadzi%c4%87-instrukcja-przesadzania-krok-po-kroku/ar-BBp92MK?li=AAaGjkQ&ocid=iehp



Prymulki doniczkowe - czy po zakupie trzeba roślinę przesadzić? Instrukcja przesadzania krok po kroku© www.thinkstockphotos.com prymulki
Kwitnące prymulki doniczkowe są chętnie kupowane do dekoracji naszych domów, mieszkań czy biur. Czy zakupioną w sklepie bądź kwiaciarni prymulkę w doniczce trzeba od razu przesadzić w nowe podłoże i do nowej doniczki? Przeczytaj, czy przesadzanie prymulek jest konieczne i jak to zrobić.

Kolorowo kwitnące prymulki (pierwiosnki) to prawdziwa ozdoba naszych zimowych i wiosennych wnętrz. Doniczkowe prymulki - ze względu na korzystną cenę - kupujemy często w marketach. Tam zresztą ich wybór jest zazwyczaj największy.

Na co zwrócić uwagę kupując prymulki w doniczkach?

Decydując się na zakup prymulki w doniczce, zawsze sprawdźmy kondycję rośliny, bo potem móc się długo cieszyć jej pięknem. Wybierając roślinę sprawdźmy przede wszystkim, czy nie widac na jej częściach oznak chorobowych czy śladów żerowania szkodników. Liście i kwiaty prymuli powinny być zdrowe, bez plam, przebarwień oraz dziurek, pozbawione śladów pleśni. No i oczywiście powinny być jędrne, niezwiędnięte. Jeśli coś budzi nasza wątpliwość, lepiej zrezygnować z zakupu prymulek.

Czy po zakupie prymulki trzeba przesadzić

W uprawie doniczkowych prymul używa się często podłoża mocno przepuszczalnego, które łatwo ulega przesuszeniu. Dodatkowo >prymulki to rośliny o niewielkich rozmiarach, które sadzone są w niedużych doniczkach, zawierających niezbyt dużą ilość podłoża.
Te dwa elementy powodują, że ziemia w doniczkach dośc szybko przesycha, co powoduje, że korzenie roślin mają ograniczoną podaż wody do pobierania. Do tego plastikowe doniczki, w których sprzedawane są prymulki nie są zbyt dekoracyjne. Dlatego po zakupie i przyniesieniu do domu warto doniczkowe prymulki przesadzić.

Jak przesadzać prymulki - instrukcja krok po kroku

Przesadzanie prymulek krok po kroku:
  1. Przygotuj nową doniczkę - powinna być większa o rozmiar albo dwa od tej, w której rosła prymulka; nowa doniczka nie może być zbyt duża. Pamiętajmy, by doniczka miała otwór w dnie umożliwiający odpływ nadmiaru wody.
  2. Przygotuj świeże podłoże - najlepiej kupić gotowe podłoże uniwersalne do kwitnących kwiatów doniczkowych. Podłoże podczas przesadzania powinno mieć temperaturę pokojową.
  3. Na dno nowej doniczki wsyp warstwę drenażu (np. keramzytu). Warstwa ta powinna mieć około 2 cm grubości.
  4. Pokryj drenaż warstwą podłoża i niezbyt mocną ją dociśnij.
  5. Delikatnie wyjmij prymulkę z doniczki, w której rosła dotychczas, starając się nie uszkodzić bryły korzeniowej. Przy okazji warto sprawdzić stan korzeni.
  6. Umieść podziemną część rośliny w nowej doniczce i obsyp ze wszystkich stron świeżym podłożem, delikatnie je dociskając do roślliny i ścianek doniczki. Roślina powinna być posadzona na takiej głębokości, jak rosła poprzednio - nie można posadzić jej głębiej, ale nie może także wystawać nad powierzchnię ziemi w doniczce.
  7. Po uzupełniu podłożem górnej części doniczki (pamiętajmy o pozostawieniu około 1 cm wolnej przestrzeni do górnego brzegu doniczki), roślinę należy ostrożnie podlać niewielką ilością wody.

Znalazłam to w sieci. Może się to komuś przyda. Na Walentynki dostałam prymulki i tez je powinnam przesadzić do większych doniczek. Dziś 1 marzec a na dworze sypie śnieg. Mnie tam wszystko jedno i tak nie wychodzę. Ale nie będę tu narzekała bo to i tak nic nie pomoże.

Teraz jestem już po obiedzie(naleśniki z pieczarkami według mojego sprawdzonego przepisu) a tu w sieci taki przepis znalazłam. ciasto robię inaczej ale następnym razem takie jak w tym przepisie spróbuję zrobić 
.
http://www.kasiawkuchni.pl/obiadki/nalesniki-z-pieczarkami-i-sosem-smietanowym

Uwaga!!! dziś wszystkie komentarze tu pod tym wpisem znikają w jakiś dziwny sposób. Zapraszam w komentarze na mój drugi blog
http://lipeczka.blogspot.com/






piątek, 26 lutego 2016

czwartek, 25 lutego 2016

czwartek, 25 lutego 2016


Walcz ze sobą. Ten głos który w kółko ci powtarza jaka beznadziejna jesteś - to nie jest Twój przyjaciel. To Twój najgorszy wróg - który chce z Ciebie zrobić spasłego i leniwego świniaka.






Walcz ze sobą. Ten głos który w kółko ci powtarza jaka beznadziejna jesteś - to nie jest Twój przyjaciel. To Twój najgorszy wróg - który chce z Ciebie zrobić spasłego i leniwego świniaka.


 Im szybciej to sobie uświadomisz i im częściej sobie będziesz to powtarzać - tym mniejszy wpływ będzie miał na twoje życie. Liczy się to co jest tu i teraz. Więc żyj tym co masz teraz - nie trać czas na przeszłość - której już nie zmienisz i na odkładanie rzeczy na przyszłość - której też możesz nie mieć.


 Ważne jest tu i teraz. Więc rób to co masz teraz - i staraj się robić to najlepiej jak potrafisz




  • Bądź miła dla innych. To co mówisz do innych ma duży wpływ na to co myślisz o sobie samej. Jeśli innym w kółko powtarzasz że są do dupy - to Twoja podświadomość zaczyna tak samo myśleć o Tobie.
  •  I to są udowodnione naukowo fakty :D
  • Więc mów komplementy kiedy tylko jest okazja - czy to duża czy malutka.
  • Część tych miłych rzeczy wróci do Ciebie - czy tego chcesz czy nie :)
  •                   ************************************
  • To nie moje. Znalazłam to przed chwileczką w necie. Tyle tych mądrości się już naczytałam ,no i co? Pstro he he. Miłego dnia życzę Wszystkim tu do mnie zaglądającym-;)))

  • Dopisałam o godzinie 11,30 to co poniżej


    ,, spasły i leniwy świniak" he he.  Oj chyba  sobie dużymi literami napiszę to przed sobą na moim dużym lustrze. Schudnę !!!!


    środa, 24 lutego 2016

    środa, 24 lutego 2016

    Przestać śnić
    Julia Hartwig


        Przestać śnić
        To nie znaczy przestać żyć
        ale na pewno znaczy
        żyć mniej
        A wiele trzeba przejść nim zasnę
        nierzeczywistych mil
        by wreszcie dotrzeć i być świadkiem
        nierozpoznanych chwil
    Dziwne sny miałam tej nocy. Samochód i kluczyki do samochodu w kieszeni, a przecież i jedno i to drugie nie mam i nigdy nie miałam.


    A o tym co jeszcze mi się śniło; to jakieś kolorowe wazony, zakupy butów do tańca he he, piękna suknia biała podobna do ślubnej, ech co ten mózg ludzki w nocy przeżuwa.


    Gdybym chociaż miała do tego jakieś jeszcze ciągoty, ale przecież daleko mi to tego wszystkiego ,bo jest dobrze jak jest.
     A dziś kolejna już rocznica ślubu kościelnego moich Starszych Młodych.
     Dorosłe Wnuki, ich dzieci ,mają własne recepty na życie i do życia na poważnie jakoś się jeszcze nie bardzo kwapią, he he. Gdyby tak poszli w ślady rodziców, byłabym już prababcią kilkuletnich prawnuków.

    wtorek, 23 lutego 2016

    wtorek, 23 lutego 2016

    Jakie węglowodany wybierać, by nie tyć?

    To te węglowodany powoduje tycie:
    1. Owoce:
    2.  banany (świeże i suszone), daktyle, ananasy, mango, kiwi, arbuzy, winogrona, figi, rodzynki
    3. Warzywa:
    4.  ziemniaki smażone, frytki, puree instant, chipsy
    5. Pieczywo i wyroby cukiernicze:
    6.  rogale, chrupki kukurydziane, solone lub słodzone przekąski, bagietki, gotowe bułki do hamburgerów, pieczywo tostowe, croissanty
    7. Makarony i inne produkty zbożowe:
    8.  płatki śniadaniowe słodzone, płatki kukurydziane, kasza jaglana, ryż instant
    9. Napoje:
    10.  wszelkie słodzone napoje gazowane

    Jakie węglowodany wybierać, by nie tyć?

    Przede wszystkim takie, których IG jest poniżej 50.


     Do tej grupy należą: jabłka, pomarańcze,
     grejpfruty, gruszki, wiśnie, czereśnie, śliwki, maliny,
    szpinak, ogórki, pomidory, papryka, rzepa, rzodkiewki,
     maślanka,
     pumpernikiel,
     kasza jęczmienna, kasza gryczana,
     dziki ryż, orzechy pekan, pestki słonecznika, migdały,
     chude sery, jogurty, bób, szparagi,
     ciecierzyca.

    poniedziałek, 22 lutego 2016

    poniedziałek, 22 lutego 2016

    Jedz 5 posiłków dziennie, w regularnych odstępach czasu.


    Podjadanie

    W trakcie stosowania diety, szczególnie w jej początkowej fazie, zdarzają się chwile słabości. Jak sobie z nimi radzić?

    Jedz 5 posiłków dziennie, w regularnych odstępach czasu.

    Jeśli spożywasz za mało posiłków, organizm nie otrzymuje wystarczającej ilości składników odżywczych, a do mózgu docierają informację o konieczności ich uzupełnienia. Właśnie wtedy, najczęściej wieczorem, zaczynasz mieć ochotę na produkty wysokokaloryczne (ciastka czy lody). Regularność spożywania posiłków pomoże Ci utrzymać stały poziom cukru we krwi i jednocześnie zapobiegnie odczuwaniu głodu.

    Staraj się nie mieć w zasięgu ręki niezdrowych przekąsek (np. ciastek).

    Bo jak mówi stare przysłowie „co z oczu, to z serca”, więc jeśli czegoś nie ma, to po to nie sięgasz, nawet w sytuacji odczuwania głodu lub stresu. Na wszelki wypadek poproś też osoby, które z tobą mieszkają, żeby trzymały swoje smakołyki poza twoim zasięgiem.


    Wypełnij swój czas czynnościami, które pozwolą Ci trzymać myśli z dala od jedzenia

    Idź na spacer, zacznij ćwiczyć, zadzwoń do przyjaciela.

    Prowadź dzienniczek.

    Jest mniej prawdopodobne, że sięgniesz po słodycze, wiedząc, że swoje „grzeszki” musisz potem zapisać. Podczas notowania pamiętaj, aby obok zjedzonych produktów zapisywać emocje z nimi związane. Pozwoli Ci to na zidentyfikować te, które nasilają głód.


    http://www.smartfood.pl/zdrowie/porady/podjadanie.html


                                               *****************************
    Chyba zacznę zapisywać co zjadam wciągu dnia i zacznę się więcej ruszać. W końcu już chyba pogoda będzie lepsza i wyście z domu będzie przyjemnością. Bo jak na dworze leje to jedynie co się chce to leżeć w łóżku do południa najlepiej he he...

    Archiwum bloga