niedziela, 22 lutego 2015

wróć z daleka. , wróć ojciec na nas czeka.Pierwsza niedziela Wielkiego Postu

Dziś przykazania kościelne, a jest ich tylko 5.

1. Ustanowione przez Kościół dni święte 
święcić.

2. W niedzielę i święta we Mszy świętej 
nabożnie uczestniczyć.

3. Posty nakazane zachowywać.


4. Przynajmniej raz w roku spowiadać się,
 a w czasie wielkanocnym Komunie świętą 
przyjmować.


5. W czasach zakazanych zabaw hucznych
 nie urządzać.



***********************************


Nie samym chlebem żyje człowiek...



***********************************

Pustą, samotną drogą,               
Z sercem ciężkim od win.
I ze spuszczoną głową,
Szedł marnotrawny syn.

               
Wróć synu, wróć z daleka.                        
Wróć synu, wróć ojciec czeka.                    
I wychodzi na drogę, i wygląda stęskniony               
Czy nie wracasz do domu.

             
Tyle razy odchodzisz i powracasz skruszony,
2. Roztrwoniłeś swą miłość,
Z pustym sercem powracasz,
A On tobie przebacza
I wychodzi naprzeciw serce Ojca zbolałe,
Wreszcie synu wróciłeś - tak czekałem.


Wróć synu, wróć z daleka,
Wróć, synu wróć, Ojciec czeka.
Wróć jeszcze czas, nie zwlekaj,
Jak długo jeszcze każesz czekać.
A On zawsze dla Ciebie
Ma otwarte ramiona.

- See more at: http://katolickapolonia.com/Piesni-Modlitwy-04-Piesni-Pasyjne.htm#sthash.OmfBdkOG.dpuf

***********************************************************

Dziś 25 rocznica Ślubu w mojej rodzinie. Wybywam więc, życząc zagladajacym mile spędzonego niedzielnego dnia-;))

sobota, 21 lutego 2015

Polubiłam awokado


Kanapka z awokado i pomidorem




Składniki:
• 1 ciabatta
• świeży pomidor
• 1 awokado
• cebulka lub dymka lub szczypiorek
• bazylia
• świeżo zmielone sól i pieprz, oliwa extra vergine, sok z limonki

• opcjonalnie: ząbek czosnku, trochę sera np. koziego, mozzarelli, twarożku





Rzeczywiście kolacja była super i około 450 kalorii

 bilans piątku przy końcu dnia; kalorie trzymają się w normie tak tylko




w sam raz by nie utyć,ale jednak za mało by na wadze choć odrobinę stracić, a dzień choć bezmięsny, to jednak nie za bardzo był postny, hehe

**************************************************

Twoje dzienne zapotrzebowanie wynosi 1732 kcal.
Zjadłaś dzisiaj 168 kcal.
Dzisiaj możesz zjeść jeszcze 1564 kcal.

żeby osiągnąć wagę 69 kg przy moim wzroście i w moim wieku powinnam zjeść dziś jeszcze 1564 kalorie.

http://www.zdrowotne.pl/kalkulator-kalorii


Znalazłam kalkulator w sieci  hehe. 

168 kalorii to mój banan i ta kawa w kubku. No to niezłe zadanie mam na dziś ale fajna zabawa mimo wszystko, i pouczająca zarazem..

idę zjeść owsiankę gotowaną na wodzie z 1 łyżka miodu i taki rezultat z tego mi wyjdzie hehe


Twoje dzienne zapotrzebowanie wynosi 1732 kcal.
Zjadłaś dzisiaj 328 kcal.
Dzisiaj możesz zjeść jeszcze 1404 kcal.


Idę do młodych kartofle obierać (jutro 30 ludzi na ich proszonym obiedzie)to stracę trochę tych kalorii...



Podgląd


Dziś tak wyglądam. Cyknęłam je sobie rano komórką(stara i głupia no nie??/)Wszystkie ciuchy z ciucholandu

I smutna wiadomość nie ma juz chyba wśród żywych mojej kiciulki. Tak mi szkoda tej kotki..

piątek, 20 lutego 2015

Dziś smażę naleśniki. u mnie 40 dni liczenia kalorii a dziś postny piątek bezmięsny

http://www.smakizycia.pl/kuchnia/przepisy/ciasto-na-nalesniki/

Dziś smażę naleśniki. Może będą z pieczarkami, albo z serem jeszcze tego teraz nie wiem. Przepis jest od Pani Gessler, ale ja też zawsze tak robię. To jest dobry przepis ,a jak mam w domu wodę gazowana to dodaje, albo piwo też jest dobre, tak samo jak maślanka albo kefir..

Weszłam na wagę i podobało mi się to co zobaczyłam z samego rana. Zawsze rano na wagę wchodzę zaraz jak wychodzę wypróżniona i na czczo z łazienki. Od kiedy ubyło mi te 10 kg pilnuje by za wiele mi tego juz nie przybyło, a teraz chcę kilka kg jeszcze zrzucić o ile to będzie możliwe bez przesadnego głodzenia się. 

Dzień zaczynam od kawy instant i 1 banana, i tak tez dziś zrobiłam. Dziś słoneczko grzeje ze wschodu w moje duże okna zastępując kaloryfery, więc mam dziś zamiast kotłowni wyjście. 

Musze odebrać receptę na leki na moja niedoczynność tarczycy z przychodni, i umówić się na jutro u mojej fryzjerki.

Ale przed wyjściem zjem dziś owsiankę na wodzie ale z dodatkiem mleka..




mleko1,5 szklanki
woda1,5 szklanki
jajka2
mąka2 szklanki
sólszczypta


zdj. shutterstock
Ciasto na naleśniki będzie delikatniejsze, jeżeli do przygotowania go użyjecie mineralnej wody gazowanej.
Ubić jajka z odrobiną soli. Dodać mąkę, wlać mleko i wodę. Dokładnie wymieszać i sprawdzić, czy ciasto ma dobrą konsystencję, podnosząc łyżkę pionowo – powinno spływać i jednocześnie pokrywać powierzchnię łyżki. Smażyć naleśniki na płaskiej patelni na klarowanym maśle.

czwartek, 19 lutego 2015

Dając światu najlepsze, co posiadasz, otrzymujesz ciosy. Dawaj światu najlepsze, co posiadasz, mimo wszystko!"

 Mimo wszystko

"Ludzie są nierozumni, nielogiczni i samolubni.
Kochaj ich, mimo wszystko.

Jeśli czynisz dobro, oskarżają cię o egocentryzm.
Czyń dobro, mimo wszystko.

Jeśli odnosisz sukcesy, zyskujesz fałszywych przyjaciół i prawdziwych wrogów.
Odnoś sukcesy, mimo wszystko
.
Twoja dobroć zostanie zapomniana już jutro.
Bądź dobry, mimo wszystko.

Szlachetność i szczerość wzmagają twoją wrażliwość.
Bądź szlachetny i szczery mimo wszystko.

To, co budujesz latami, może runąć w ciągu jednej nocy.
Buduj, mimo wszystko.

Ludzie w gruncie rzeczy potrzebują twej pomocy, mogą cię jednak zaatakować, gdy im pomagasz.

Pomagaj, mimo wszystko.

Dając światu najlepsze, co posiadasz, otrzymujesz ciosy.

Dawaj światu najlepsze, co posiadasz,

 mimo wszystko!"



                                             Matka Teresa z Kalkuty

************************
Jestem tu znów dziś hehe, mimo wszystko...

Ale nie jestem taką znów ,,matka Teresą" daleko mi do niej..a z tymi fałszywymi przyjaciółmi prawdziwymi wrogami jak się odnosi jakies sukcesy to najprawdziwsza prawda no nie??

Tylko z tą pomocą to mi teraz jakoś już nie bardzo wychodzi. 

Nie narzucam się i czekam aż mnie ktoś poprosi..

Tylko że ci ,,inni" pewnie podobnie jak ja -prosić się też nie lubią ...
 No i mamy to takie nasze ,,błędne koło",-
 i bądź tu mądry człowieku...


Kiedy sobie nie radzę to o tym mowię i się tego juz nie wstydzę, bo to byłoby delikatnie mówiąc nierozsądne przecież.

 Pycha na szczęście mi nie leży, ale trochę dumy w sobie zostawiłam, bo przecież patrząc wstecz, wstydzić się na szczęście nie muszę.

Walczę z moją czasem przesadną wrażliwością. 

To teraz

 jest naprawdę już poważna wada w tym świecie walki szczurów.



środa, 18 lutego 2015

Dziś koniec karnawału. Po szalonych imprezach, hulankach, zabawach przyszedł czas wyciszenia i pokuty, wprowadzając nas w zupełnie inny nastrój: namysłu, powagi, zadumy i refleksji




Tego dnia z pewnością większość katolików uda się do kościoła, by posypać swe głowy popiołem, 
co ma przypominać człowiekowi o kruchości jego życia i potrzebie pokuty. 


Popielec, czyli Środa Popielcowa to w kalendarzu chrześcijańskim pierwszy dzień Wielkiego Postu.
 Jest to dzień pokuty przypadający na 46 dni kalendarzowych (40-dniowy okres postu, bez wliczania niedziel) przed Wielkanocą.

 Według obrzędów  tego dnia kapłan posypuje głowy wiernych popiołem. Tradycja posypywania głów popiołem na znak pokuty pojawiła się w VIII wieku
XI wieku papież Urban II uczynił go obowiązującym zwyczajem w całym Kościele. 
Wówczas postanowiono, że popiół będzie pochodził z palm poświęconych w Niedzielę Palmową z ubiegłego roku.


 W Środę Popielcową katolików obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych (od 14. roku życia) i post ścisły (między 18. a 60. rokiem życia),
 czyli ograniczenie liczby posiłków do trzech: jednego do syta oraz dwóch skromnych.

 Popielec nie jest dniem wolnym od pracy.


dla wierzących chrześcijan Wielki Post przygotowuje i prowadzi do świąt Zmartwychwstania, których przesłanie jest właśnie takim cyklicznie powtarzającym się wezwaniem:



 możesz rozpocząć swoje życie od nowa – z nieskończoną szansą na wieczność.

******************************************************
Wszystkie te mądrości oczywiście znów mam z sieci. Co nie znaczy ze ich nie znam. Ale jak najczęściej daruję wam moje własne wypociny skoro inni to zrobili lepiej ode mnie..

Na jutro z jedzeniem(albo jak kto woli z nie jedzeniem)  nie będzie u mnie kłopotu bo tu sama jestem i sama sobie potrawy szykuję. Na śniadanie jak zawsze banan , na obiad to jeszcze nie wiem ale mam twarożek i kefir, do tego ziemniaczki z odrobina masła, jako przekąski to może jabłuszka. A tak naprawdę to mnie juz nawet post nie obowiązuje hehe.. oho!! widzę że minęła juz północ.

  40 dni przed nami. Ciekawa jestem ile schudnę po tych dniach postu..



W naszej psychice podczas odchudzania rozgrywa się prawdziwa walka. 

Polega ona na wyrobieniu nowego stosunku do

jedzenia

oraz na zepchnięciu jedzenia na dalszy plan.

 By odnieść sukces, musimy poznać zasady diety i nauczyć się ustalania swego menu. 

Konieczna jest również praca nad samym sobą,

 by (niekiedy nie bez porażek i załamań) zmienić swoją psychikę i związany z nią 

balast złych nawyków żywieniowych.

****************************************************************************************************




wtorek, 17 lutego 2015

Jest dobrze

Jest dobrze

Jest dobrze, wcale nie jest tak żle,
ale my wciąż czegoś lepszego szukamy.
Pragniemy lepszego dnia, życia, siebie,
nie zadowalając się tym co już mamy.

A mamy przecież tak wiele,
lecz tego nie doceniamy.
Sięgając po skrawek nieba,
zapominamy o tym co na ziemi kochamy.

Niedobry dzień skupia naszą uwagę,
a dobry nie zauważamy.

Przyjaciela, który stoi koło nas,
w poszukiwaniu innego odtrącamy.

Zdrowie, cóż to takiego nadzwyczajnego?
W drodze życia często je zawalamy.
A jak choroba nas zaskoczy,
to wtedy sobie o nim przypominamy.

Żyjąc tak, życie przechodzi nam obok,
plecami się do niego odwracamy.
Chcemy inne, lepsze życie…
nie wiedząc jak dobrze się mamy

/Senna K/ 2008r

*******************************************************************************************
Serdecznie dziękuję wszystkim którzy składali mi tak piękne i wzruszające życzenia urodzinowe. Buziaki serdeczne

Zmęczona ostatnio jestem jakoś tak....

sobota, 14 lutego 2015

Dziś są moje urodziny






Dziś są moje urodziny, lecz nie powiem które...
nie chcę, by mój wiek stateczny przechodził cenzurę.

Więc dziękuję wszystkim, którzy tych lat mi ujmują,
one, przecież całkiem dobrze mnie reprezentują.

Z podniesioną głową przejdę próg następnej wiosny
bo to nie jest utrapienie, ale stan radosny!

Lecz powiedzcie moi mili, czemu nie wierzycie?
Ja marzyłam o tej chwili, całe swoje życie...

I kiedy następna przyjdzie, też się będę cieszyć,
bo nareszcie wiem, że nigdzie nie muszę się śpieszyć.

Wszystkie sprawy, już równiutko ułożę w szeregu,
mogę zrobić to wolniutko, nie jak dawniej, w biegu.

Wszystko w ładzie i w porządku, zawsze już tak będzie,

tylko pamięć...w każdym kątku pajęczyny przędzie.

By zasłonić me wspomnienia, stara się sowicie,
lecz... je, łzy...tak od niechcenia przemywają... skrycie.
autor









zofi




Wiersz i obrazki z sieci

Archiwum bloga