środa, 13 lutego 2013

Popielec







].




W Środę Popielcową katolików obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych (od 14. roku życia) i post 
ścisły (między 18. a 60 rokiem życia.) 

 Ograniczenie liczby posiłków do trzech: jednego do 
syta oraz dwóch skromnych.


                                **************

Rodzaj ludzki tańczy w rytm grzechu.
 Ich szereg otwiera pycha,
 za nią podążają chciwość i skąpstwo,
 nieczystość lub żądza użycia,
 gniew czy mściwość,
 zazdrość albo zawiść,
 lenistwo lub ociężałość duchowa.
 To nasi dobrzy znajomi, tak bliscy, że nie zwrócą na siebie uwagi na balu maskowym naszych czasów.
 Nie wyróżniają się, bo zyskali wymiar uniwersalny.

12 komentarzy:

  1. Zgadzam się z powyższym tekstem. U mnie w domu nie je się też ryb w Wielki Post. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A u mnie dziś na obiad tradycyjnie śledzik z ziemniaczkami i ogórkiem kwaszonym. Pozdrawiam-;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A u mnie placki kartoflane!!!
    Jak masz ochotę dowiedzieć się o moich ostatnich przejściach, to zapraszam Uleczko do siebie.
    Wszystkiego dobrego :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest przecież cala masa dań bezmięsnych. Placki też pyszne. Lecę do ciebie-;))

      Usuń
  4. Niewielu już chyba pamięta o poście...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście to przecież jedynie obowiązujący praktykujących katolików...

      Usuń
  5. A ja mam zupkę jarzynową i naleśniki z powidłami, a na kolację pastę makrelowo-cebulową. . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Azalia ja dalej choruję i dziś wyjątkowo źle się czuje dlatego z poszczeniem nie mam problemów bo brakuje mi apetytu na cokolwiek(-;

      Usuń
  6. A ja uzupełniam swój wpis bo się zagapiłam:) Nie jemy ryb w Popielec. Normalnie jadamy:) A na dania bezmięsne też zapraszam do mnie np. na pilaw biedaka. Pozdrawiam pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jedzenie ryb to przecież także normalne jedzenie..

    OdpowiedzUsuń
  8. Stwierdzam, ze jedzenie to nie taka wazna rzecz..., ale cos trzeba jesc. A co do postu jest wskazany wszystkich nie tylko katolikom. Post, to po prostu samo zdrowie, nieprawdaz?
    Serdecznosco
    Judith

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie jedzenie to zawsze wielka przyjemność. Lubię gotować i lubię jeść co sobie ugotuję. Ale czas Wielkiego Postu jest dla mnie od zawsze taką moją próbą mojego charakteru. Móc sobie czegoś odmawiać, Uczył nas dzieci właśnie to dobrowolne odmawianie niejednej przyjemności w czasie postu, mój Guru, stary proboszcz z czasów mojego dzieciństwa.Serdeczności wzajemne-;))

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga