niedziela, 4 stycznia 2015

Średnio wypełniony żołądek ma długość 14-30 cm i szerokość 10-16 cm. Najłatwiej sprawdzić jego naturalną wielkość łącząc nasze dwie pieści. Taką właśnie objętość każdy z nas może wypełnić pokarmem bez uszczerbku dla zdrowia

Ruszamy się przy każdej okazji…

Tańczymy pod prysznicem,

 przeciągamy się po wstaniu z krzesła, wchodzimy po schodach,
 idziemy pieszo do pracy, 
pląsamy przy każdej domowej czynności - im więcej ruchów,
 tym większy metabolizm i szybsze spalanie tłuszczu.


 Chodzenie jest wręcz błogosławione, więc nie krzyw się, że zapomniałaś czegoś w sklepie - idź jeszcze raz.


 z chęcią umyj naczynia podrygując wesoło.


 Zmienia się nie tylko sylwetka, ale i samopoczucie.


                                       ****************************************

Ale jeszcze nie dziś bo dziś jest niedziela,hehe

sobota, 3 stycznia 2015

lubię robić zakupy,ale...definiuję siebie jako oszczędną i racjonalną (racjonalność jest tu jednak wymuszona).

12 PROC. POLAKÓW 

ULEGA REKLAMOM, 

A WOLNY CZAS 

SPĘDZA W CENTRACH 

HANDLOWYCH


Według badań CBOS najczęstszą postawą Polaków w zakresie kupowania  jest ograniczenie finansowe.


 Ta grupa definiuje siebie jako oszczędna i racjonalna (racjonalność jest tu jednak wymuszona).

 W postawach Polaków można jednak wyróżnić jeszcze dwa inne modele: pokonsumpcyjny oraz podatny na

 bodźce rynkowe.

 5 proc. z nas wyraźnie prezentuje wzory zachowań typowe dla pierwszego z nich (np. robi zakupy bez 

zastanowienia czy może sobie na to pozwolić), 

z kolei 12 proc. powiela postawę drugą (np. lubi robić zakupy, oglądając i wybierając produkty, ulega reklamom,

 a także spędza swój wolny czas w centrach handlowych).

                            ***************

Pamiętam jakże już odległe czasy, kiedy byłam na odwiedzinach u krewnych w byłej NDR,
 jak fascynowały mnie sklepy i domy towarowe, z towarami których w naszych sklepach kupować nie można było ,bo po prostu ich nie było. 

A moje wyjazdy potem do Republiki Federalnej Niemiec i ten blichtr zachodnich centrów handlowych i nie tylko...

Jakże cieszyłam się potem kiedy i tu u nas zaczęły jak grzyby po deszczu wyrastać sklepy podobne do tych jakie widziałam kiedyś jedynie po naszej zachodniej granicy.

 Uwielbiałam te centra handlowe,
 i napatrzeć się nie umiałam,i że to prawda, że już nie trzeba wyjeżdżać by sobie kupić towary u nas niedostępne za złotówki,

 przeciętnemu zjadaczowi naszego powszedniego chleba..

To wszystko mi jednak juz przeszło, do centrów handlowych to jedynie jeszcze Tesco zaliczam czasem, 
a tak to wystarczają  mi na zakupy nasze sklepy dzielnicowe..

Najbardziej jednak mi szkoda że palenie gazem jest dla mnie za drogie.. dzis jednak mam włączone, zabrakło juz sił na szuflowanie węgla. Dobrze że na dworze dziś dodatnia temperatura

. 
Przybyło mi na wadze cały 1 kilogram,(to przez te makówki i moczkę hehe)

 czas się ruszać. Idę kupić sobie świeży chleb i banany...

piątek, 2 stycznia 2015

Ufaj i przed zwątpieniem wiej. 
Bóg sam wystarczy, w Jego dłoni twój los. 
Nie bój się, nie bój wśród życia dróg...
 Tu wszystko mija, zostaje Bóg...




P.S Trwa Oktawa Świat Bożego Narodzenia więc zdążyłam z życzeniami...  Jestem bardzo słabiutka, zmęczona, pojawiła się woda w płucach, w otrzewnej i w brzuchu. Mam trudności w oddychaniu i tracę mowę. Nastąpiła progresja choroby. Bydgoszcz nie ma mi nic do zaoferowania. Zostaje hospicjum i czekanie na przejście na drugą stronę.


http://lavieestbelleijatez.blogspot.com/


Moje zdjęcie



Dziś w nocy nasza blogowa Judith  przeszła już na drugą stronę.. 

Żegnaj Judith kochana, to naprawdę dla nas niepowetowana strata..


„Nie umiera ten, kto trwa w sercach i pamięci naszej”
/.../




mroźny styczeń:a w nim także mnóstwo rzeczy rośnie!

2 styczeń 2015  


7:46 wschód słońca 
15:35zachód słońca
dzień dziś trwa

7godzin 50minut

1 stycznia 2015 wschód Słońca  o 7.45 a zachód o 15.34. Oznacza to, że dzień był dłuższy od najkrótszego w roku o 11 minut. To całkiem sporo - różnica jest zauważalna. nie bez powodu mawia się, że na Nowy Rok dnia przybywa na barani skok. 

Styczeń


Nowy Rok zawitał wreszcie
stary sobie poszedł.
obrazki i wierszyk z sieci

Co tam rośnie w mrozach stycznia?
Dzień rośnie po trosze!

Wróbelkowi serce rośnie,
że wiosny doczeka    ,

chociaż jeszcze droga do niej
mroźna i daleka.



Rosną w styczniu zaspy śniegu,
że wóz w nich ugrzęźnie
a na szybach rosną srebrne
liście i gałęzie.

Więc na inne pory roku,
nie patrzy zazdrośnie

mroźny styczeń: bo w nim także
mnóstwo rzeczy rośnie!
                           ********************

Może pozwolić  także rosnąć tym naszym marzeniom? 

Miej czelność marzyć i bądź bezczelny, wierząc w to, że twoje marzenia mogą się spełnić!

Bo wczoraj  taki tekst (ten powyżej)tu  w necie przeczytałam...

To sobie dziś spełniam już jedno z moich marzeń i włączyłam sobie palenie gazem w kotłowni, bo zmęczona jestem tym szuflowaniem węgla . Dobrze że dziś na dworze temperatura dodatnia..bo to jednak drożej wychodzi w opłatach palenie gazem niż palenie węglem..no cóż ,za luksus trzeba czasem płacić inaczej się nie da..




czwartek, 1 stycznia 2015

Niech w Nowym Roku





 świat będzie dla Nas pełen





ciepła,










 radości, przyjaciół,




 a w Naszym domu

niech nigdy nie zabraknie miłości i zrozumienia.



Każdy powinien mieć kogoś,

 z kim mógłby szczerze pomówić,

 bo choćby człowiek był nie wiadomo jak dzielny,

 czasami czuje się bardzo samotny.

”Ernest Hemingway,,


1 stycznia  2015 roku godzina 10.17

                                                         *************




Czasem najlepszym sposobem na realizację noworocznych postanowień jest dokonanie tego w wybranym przez siebie okresie w roku, 
a nie tej podyktowanej przez kalendarz. 

Zaczekaj do wiosny hehe,

 no to aby do wiosny!!!


1 maja to doskonała data,

 ponieważ zmiany sezonowe mogą idealnie pokryć się ze zmianami,
 które masz nadzieję w sobie przeprowadzić.


środa, 31 grudnia 2014

Życzliwość i spełnienie marzeń w 2015 roku






Zbliżający się Nowy Rok

niesie wszystkim nadzieję , życzliwość 
i spełnienie marzeń.





W te piękne i jedyne w roku chwile,

chcę złożyć Wszystkim zaglądającym 
tu na mój blog najlepsze życzenia 
pogodnych, zdrowych i radosnych dni
 Szczęśliwego Nowego Roku !

wtorek, 30 grudnia 2014

drobna zmiana w sposobie patrzenia?






..)Spróbuj na początek patrzeć codziennie na siebie w lustrze – prosto w oczy. Mów do siebie. Powiedz sobie komplement, skup się na tym jak wygląda Twoja twarz kiedy się uśmiechasz, a jak wygląda kiedy kąciki ust opadają. Które wydanie swojej twarzy wolisz? Jak odebrałbyś siebie bez uśmiechu, a jak z uśmiechem? 




Następnie staraj się nawiązywać kontakt wzrokowy w przypadkowych sytuacjach: w sklepie, w autobusie, podczas rozmowy z mamą, bratem. 




Ważne jest aby się tej sztuki nauczyć bo ogromnie pomaga w życiu: podczas rozmowy kwalifikacyjnej, podczas negocjowania warunków umów, podczas rozmowy z osoba, która Ci się podoba, podczas rozmowy z osobą gdzie zależy Ci aby odebrała Cię dobrze. 

To kształtuje Twój wizerunek, pomaga w nabraniu pewności siebie, zaakceptowaniu siebie. dzięki zmianie trybu życia stajesz się zadowolony z siebie, pewny siebie i tak też odbiera Cię społeczeństwo.




 Jednak czasami brakuje Wam tej pewności żeby w ogóle zacząć! A wtedy może wystarczy taka drobna zmiana w sposobie patrzenia? Może właśnie trzeba na to spojrzeć z uśmiechem, stanąć ze sobą oko w oko, albo spojrzeć z lekkim przymrużeniem oka? 

Spróbuj i przekonaj się jak ważny jest Twój wzrok i sposób w jaki się nim posługujesz w stosunku do drugiej osoby.




 Wystarczy, że raz spojrzysz komuś w oczy i się uśmiechniesz. Później będzie już z górki! :)



******************************************************************************************

Teksty i obrazki z sieci

Dobrego Nowego Roku, i nie dajmy się temu który na tym obrazku za tym Aniołkiem się tu tak brawurowo afiszuje.Bo nie z nami ten numer, hehe...


*********************************************************************************************
Jest jeszcze ciągle 2014 rok ale to już przed ostatni dzień tego starego roku.  
Właśnie w ten dzień 30 grudnia 1975 roku przyszła na świat moja jedyna bratanica, a moje dziecko chrzestne, jedyne żyjące dziecko mojego rodzonego jedynego brata.
Dobra kochana i bardzo dobrze ułożona osoba, a jednak mojemu bratu nie pasuje ,ani Ona ani Jej Dzieci i jego jedyne wnuki. Nie utrzymuje z nimi kontaktu, a na samo wspomnienie o nich, wpada w histeryczny atak nie pozostawiając na nich ani jednej  suchej nitki. 



Siedzi sam ze swoją sunią od lat, i to w każde święta i uroczystości rodzinne. 
Nie pomagają zaprosiny ze strony rodziny, nawet ze strony rodziny mojego starszego syna, którego jest chrzestnym ojcem, bo nawet na Wigilie siedział i w tym roku znów sam.( a mojego syna o dziwo i jego rodzinę to nawet akceptuje i z nimi rozmawia)
Ale brat od dziecka był zawsze jakiś dziwny, a teraz na starość najwidoczniej już mu zupełnie pogłębia się to jego dziwactwo..

Niestety są ludzie którzy patrząc w lustro nie widzą tego(albo widzieć nie chcą) i na nic takie teksty.. bo widzą jedynie błędy u innych(czasem zupełnie wyssane z palca).. ech...

Spróbuj na początek patrzeć codziennie na siebie w lustrze – prosto w oczy.



Archiwum bloga