sobota, 7 lutego 2015

Leniwe pączki dziś hehe

To ja wam napiszę co dziś znalazłam. Pączki w dosłownie 5 minut!!!

Przepis banalny:

1,5 szklanki mąki pszennej
3 jajka
2 waniliowe serki homogenizowane
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Wszystko mieszamy i smażymy na głębokim smalcu lub oleju. Posypać cukrem pudrem.
Ciasto jest dość „maziowate” więc nie lepimy kulek, a nakładamy je dużą łyżką na gorący olej. Olej powinien być gorący na tyle, aby smażyły się ok.2-3 min. Jeśli tłuszcz jest za gorący i smażą się bardzo szybko, to w środku mogą być niedosmażone. Smakują tak jak normalne pączki, różnić mogą się jedynie kształtem, są mniejsze. Można pokombinować i je nadziać .
Ja właśnie robiłam je po raz pierwszy. Wyszły pyszne! Robiłam z połowy porcji, tak na spróbowanie i wyszło mi 8 pączuszków.
Przepis znaleziony w dodatku do Poradnika domowego 4/1996, autorka: Arleta 




Podobne już kiedyś robiłam ale zamiast serków dawałam śmietanę kwaśnej gęstej, pół szklanki(tak na oko) 
i tyle cukru i szklanka mąki 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
 i 1 jajko, i mąka, tak by było maziaste ale gęste ciasto.Robiłam to na głębokim talerzu niewiele nawet mieszając widelcem.
Potem małą  łyżeczką(łyżeczkę zamoczyć w tłuszczu) na tłuszcz, i wyszło z tego 14 małych pączusiów. 
Polecam..




      **************************************


Zdjęcie robiłam moją komórką,ale to już tylko takie luźne kartki z tej broszurki, jednak przepisy zawsze mi się udawały.

 Wiecznie już z nich nie korzystałam, bo teraz nie mam już za bardzo ochoty na pitraszenie wypieków hehe..


Stary przedwojenny przepis . Mało kto teraz to potrafi  przeczytać i przetłumaczyć(ja jeszcze to potrafię hehe)

Czyli;

Purcelki

(albo fikołki,- jak kto woli,

 bo się w tym tłuszczu same przewracają hehe)

1/4 l kwaśnej śmietany

200 g cukru

2 jajka

200 g mąki(około szklanki)

2 łyżeczki proszku do pieczenia

tłuszcz do smażenia


Rozmieszać śmietanę z cukrem i jajkami, 

dodawać łyżką mąkę przesianą razem z proszkiem do pieczenia do uzyskania odpowiedniej (nie za gęstej konsystencji,)

 i potem łyżeczką maczaną w gorącym tłuszczu wkładać małe porcje do tego tłuszczu.(same się przewracają)
 Smakują jeszcze ciepłe, ale i potem zimne..






Archiwum bloga