piątek, 16 maja 2014

Co ja tu robię

Czemu w zanadto jednej osobie?

Tej a nie innej?

 I co tu robię?
 
W dzień co jest wtorkiem?

 W domu nie gnieździe?
 
W skórze nie łusce?

 Z twarzą nie liściem? 

Dlaczego tylko raz osobiście?
 
Właśnie na ziemi?

 Przy małej gwieździe?
 
Po tylu erach nieobecności?
 
Za wszystkie czasy i wszystkie glony?
 
Za jamochłony i nieboskłony?
 
Akurat teraz?

 Do krwi i kości?
 
Sama 


nie obok ani sto mil stąd,
 
nie wczoraj ani sto lat temu
                        

siedzę i patrzę w ciemny kąt

- tak jak z wzniesionym nagle łbem

patrzy warczące zwane psem?


Wisława Szymborska


                   ***********

Właśnie, ma rację Szymborska.

Właściwie co ja tu robię???

Sama

 W ten piątek 16 maja 2014. 

Archiwum bloga