


Byłam pod wieczór jednak u solenizantki mojej Wnusi. Zabrała mnie samochodem moja młodsza synowa bo u Madzi została druga Babcia. Młody Potomek Rodu rano przyniósł kwiatki jak widać na załączonym obrazku, bo dorośli panowie czasu nie mają wiecznie praca i praca, ale było mi miło.
To wielka przyjemność dostać kwiatki od takiego młodziutkiego mężczyzny - prawda? Czy to jest ten Twój Wnuczek, który kiedyś tak bardzo chorował?
OdpowiedzUsuńSerdeczności Uleczko :-)
Tamten to blondynek o rok starszy od Pawła. Ten miałby w tym roku komunię ale przeniesiono na drugi rok. To bardzo fajny uczuciowy chłopiec mój wnuk Paweł. Serdeczności wzajemne Stokrotko-;)
UsuńBabciu, ładny smyk. Dziewuszki nie dadzą Jemu spokoju. No i byłaś na balandze ! Jest dobrze. Pozdrawiam. :)
OdpowiedzUsuńŻadna balanga, jedynie godzina pogaduszek przy herbatce. Ale byłam i wyciskałam Wnusię i to dla mnie było najważniejsze. Pozdrawiam wzajemnie-;)
UsuńMłody Potomek stanął widać na wysokości zadania !! Jasne, że miłe życzenia sprawiają nam wielką przyjemność. Ja od wnuka, syna i męża życzenia przyjęłam w piątek, od brata w sobotę. Wszyscy to moi ukochani, więc tym bardziej ciepłe słowa cieszą.
OdpowiedzUsuńBuziaki Uleczko :))
Pewnie moja młodsza synowa za tym się kryła a nie Pawełek. I kto by pomyślał-no nie? I wspólny wyjazd wprawdzie w ostatniej chwili(miałam 10 minut na przygotowanie).Ach, ze mną jak z dzieckiem hehe..Ważne że miło spędziłyśmy dzień no nie? Buziaki wzajemne-;))
UsuńKwiatki, życzenia...my kobiety to uwielbiamy. A jeszcze na dodatek taki przystojniak- wnusio jako dodatek do bukietu róż ! Hmm, sama radość! Pozdrawiam wiosennie, bo za moim oknem wiosna...
OdpowiedzUsuńTak, masz rację że takie gesty są dla nas arcyważne. Szkoda że panowie i ogólnie zresztą ludzie o tym zapominają. Pozdrawiam także bardzo wiosennie dziś-;))
OdpowiedzUsuńPiękne kwiaty i na pewno mile spędzony dzień.
OdpowiedzUsuńTak Beatko. Szczególnie jak to prawie niespodzianka, bo już nawet nie pomyślałam że się to tak happy zakończy..
Usuń-- nie liczy się , ile czasu tam byłaś... ważne , że wyszłaś z domu i do tych najbliższych mogłaś się przytulić... bo wnuki , to najpiękniejsze co może być.... sama zaczynam tego doświadczać.... pozdrawiam... niedzielnie, wraz ze słoneczkiem...
OdpowiedzUsuńTrafiłaś w sedno Aliczku. Pozdrawiam wzajemnie bardzo serdecznie-;))
UsuńCieszę się razem z Tobą Uleczko, jaki miły wnuczek a róże cudne, i życzenia wnusi złożyłaś :-)
OdpowiedzUsuńA ja mam nawrót anginy, i jestem całkiem do kitu, a tu takie słońce przepiękne, ech... Uściski niedzielne od adeli
Ale pozory mylą dziś Adela, bo wcale nie jest tak ciepło jak się wydaje. Wieje bardzo zimny wiaterek choć niby już słoneczko grzeje.Wróciłam właśnie z kościoła i w pobliskim sklepie kupiłam karmę dla moich kotów, to mi w głowę wiało bo myślałam ze jest cieplej i bez nakrycia głowy się wybrała, Spał mi kamień z serca z tą całą historią z urodzinami, że udało mi się dotrzeć i złożyć życzenia, bo to przecież dla babci bardzo ważne no nie? Zdrowia Adelu Ci życzę i bardzo współczuję, bo angina to świństwo paskudne(-; Przytulam Cię bardzo serdecznie-;))
OdpowiedzUsuńWszystko dobre co się dobrze kończy ,my se możemy gderać a dzieci i tak nas kochają (po swojemu ) ja to dopiero się żdziwiłam jak moja synowa w maju będzie 5lat zadzwoniła na moje urodziny z życzeniami mózg mi pęcznieje od myślenia jaki ma w tym interes ,ale poczekam to się pewnie dowiem ,i tak jest wszędzie nie po naszej myśli ,ale pewnie takie jest to życie ,pozdrawiam ,a ty to wcale do mnie nie zaglądasz ?
OdpowiedzUsuńWłaśnie przed chwilką zostawiłam komentarz u Ciebie he he. Ech te synowe.. nie dziwię Ci się że Cię zaskoczyła. Pozdrawiam serdecznie-;))
OdpowiedzUsuńa moi synowie o mnie zapomnieli w Dniu Kobiet, nawet w imieniu 5 wnuków nikt nie zadzwonił i przykro..pozdrawiam Aga
OdpowiedzUsuńTo rzeczywiście jest przykre, ale te kwiaty które dostałam to pewnie synowa kupiła Aga bo teraz tak za pracą wszyscy gonią że zapominają nie tylko o nas babciach. Oj przytulam Cię Agusiu serdecznie. Ale wiesz co? Powiedz im że Ci przykro było by zapamiętali o tym chociażby w przyszłym roku. Czasem trzeba się upominać o to, co przecież powinno byc tak oczywiste..Pozdrawiam wzajemnie i bardzo cieplutko-;))
OdpowiedzUsuńNo proszę, jak pięknie:))) Gratuluję tak udanego wnuka! Wszystkiego najlepszego Uleczko z okazji tego naszego święta, pozdrawiam i przesyłam buziaka:-)
OdpowiedzUsuńDziękuję Genevieve serdecznie. Wzajemnie pozdrawiam cieplutko-;))
UsuńTo prawda, że jak dorośnie to wnuczkowi dziewczyny nie dadzą spokoju:) Pozdrawiam- Livia
OdpowiedzUsuńHe?he, miło mi czytać takie komplementy. Jak na razie ma dopiero 8 lat a w czerwcu kończy 9. Pozdrawiam Livia serdecznie-;))
OdpowiedzUsuń