niedziela, 11 października 2015

Ile pieniędzy rocznie wypuszczam przez komin będę w tym roku liczyla z ołówkiem w ręku



 Ile pieniędzy  wypuszczę przez komin będę w tym roku liczyła z ołówkiem w ręku. Pierwsze już poleciały wczoraj(gaz) w kotłowni ,a dziś już nawet i węgiel, bo jak się zimniej robi gaz wychodzi stanowczo za drogo. Ale obojczyk mnie bolał i musiałam włączyć gaz. bo w domu zimno a ja po tej Grecji do ciepełka się przyzwyczaiłam.Oby jeszcze się ociepliło,a i deszcz by się bardzo  przydał bo sucho jest okropnie..jest już 19, 43 i na dworze całkiem ciemno. zaczynają się w domu długie jesienne wieczory to trzeba mieć choć trochę ciepło w mieszkaniu...nagotowałam sobie przepyszny bigos z prawdziwymi grzybami(kupiłam leśne grzyby(20 deka za 4, 50) ziarnami jałowca i suszonymi śliwkami . Głodna się zrobiłam idę do kuchni ....

 http://allrecipes.pl/przepis/3429/bigos-ma-opolski.aspx


Składniki
ilość porcji: 8 

  • 1 łyżka smalcu
  • 250 g boczku, pokrojonej w kostkę
  • 1/2 kg wieprzowiny, pokrojonej w kostkę
  • garść suszonych grzybów (prawdziwki, podgrzybki), namoczonych w wodzie(albo świeże wcześniej smażone z cebulką na oleju z dodatkiem odrobiny masła, mój dopisek)
  • 1 słoik (900 ml) kapusty kiszonej
  • 1 średnia główka kapusty białej, posiekanej
  • 4 liście laurowe
  • 6 ziaren jałowca lub ziela angielskiego(jedno i drugie u mnie)
  • sól i pieprz do smaku (u mnie jeszcze kostka bulionowa i trochę sosu pieczeniowego, przecier pomidorowy może być i ketchup, suszone śliwki)
  • 235 ml (1 szkl.) czerwonego wina wytrawnego (Merlot)
  • 1 pęto kiełbasy, pokrojonej na pół i na plasterki
  • 2 duże łyżki miodu

Sposób przygotowania
Przygotowanie: 30min.  ›  Gotowanie: 2godz.  ›  Gotowe w: 2godz.30min. 

  1. Roztopić w dużym garnku smalec, dodać boczek i zarumienić. Wrzucić wieprzowinę i smażyć aż się zarumieni.
  2. Wlać grzyby wraz z wywarem (można je pokroić w paski, jeśli są za duże). Dodać oba rodzaje kapusty, ziarna jałowca, liście laurowe, sól i pieprz.
  3. Zalać 1/2 litrem wody i gotować aż wieprzowina będzie miękka. Dodać 1 szklankę wina, kiełbasę i miód. Gotować na wolnym ogniu przez 20 minut.

rada

Bigos jest najlepszy na drugi, a nawet trzeci dzień.




                           *****************



http://tomaszcukiernik.pl/artykuly/artykuly-wolnorynkowe/zakaza-palic-weglem/

(...)to nie węgiel powoduje największe zanieczyszczenie, tylko spalanie odpadów, co robią ludzie, których nie stać na zakup opału. 
Problem polega nie tylko na spalaniu węgla, bo w wielu gospodarstwach pali się wszystko co popadnie: śmieci, plastik, gumę (czy nielegalnie wycinane drzewa) i to jest znacznie bardziej szkodliwe dla atmosfery niż spalanie węgla. 

– Problemem jest bieda i to, że ludzie zamiast dobrej jakości węgla, wrzucają do pieca gorsze sorty i śmieci. Palą czym popadnie, bo alternatywą jest marznięcie 

 O skali biedy niech świadczy fakt sprzedaży węgla w detalu w 10-kilogramowych opakowaniach, które w Katowicach kosztują około 10 zł, bo na większy jednorazowy wydatek ludzi po prostu nie stać.

 „Ci, którzy w domowych paleniskach spalają toksyczne odpady zamiast węgla, robią to z przymusu ekonomicznego,
 a nie z braku świadomości ekologicznej. 
Najlepszym sposobem na poprawę jakości powietrza w Polsce byłaby zatem skuteczna walka z ubóstwem”

piątek, 9 października 2015

jestem tu, ale za chwilkę mnie tu nie bedzie ,choć pewnie jeszcze powrócę

http://niebonatalerzu.blogspot.com/2013/12/tarta-z-jabkami.html

 http://niebonatalerzu.blogspot.com/2014/08/ciasto-z-jabkami-bez-pieczenia_19.htm

Kto chce niech piecze bo ja nie, he he, mam dziś wychodne...




Biszkopt z kremem i jabłkami

Lubię budyń i szarlotkę. Wydawało mi się, że jeśli połączę oba smaki, wyjdzie ciasto idealne. I jest bardzo dobre. Ale szarlotka i budyń osobno dalej pozostają w moim rankingu na pierwszym miejscu, cóż poradzę. Jabłka bardziej smakują mi z kruchym, staroświeckim ciastem, takim jak tu. Bardzo łatwo się kroi, jest wilgotne, smaczne i efektownie wygląda. Łatwe w przygotowaniu, nie czekałam nawet z przekrojeniem na całkowite ostudzenie biszkoptu, choć lepiej upiec go w przeddzień, wtedy łatwiej to zrobić. Jeśli upiecze się biszkopt w okrągłej tortownicy wyjdzie wysoki, porządny tort na rozmaite okoliczności. 
- See more at: http://niebonatalerzu.blogspot.com/2014/02/biszkopt-z-kremem-i-jabkami.html#sthash.kL6zOTTV.dpuf


Biszkopt z kremem i jabłkami

Lubię budyń i szarlotkę. Wydawało mi się, że jeśli połączę oba smaki, wyjdzie ciasto idealne. I jest bardzo dobre. Ale szarlotka i budyń osobno dalej pozostają w moim rankingu na pierwszym miejscu, cóż poradzę. Jabłka bardziej smakują mi z kruchym, staroświeckim ciastem, takim jak tu. Bardzo łatwo się kroi, jest wilgotne, smaczne i efektownie wygląda. Łatwe w przygotowaniu, nie czekałam nawet z przekrojeniem na całkowite ostudzenie biszkoptu, choć lepiej upiec go w przeddzień, wtedy łatwiej to zrobić. Jeśli upiecze się biszkopt w okrągłej tortownicy wyjdzie wysoki, porządny tort na rozmaite okoliczności. 
- See more at: http://niebonatalerzu.blogspot.com/2014/02/biszkopt-z-kremem-i-jabkami.html#sthash.kL6zOTTV.dpuf

Tarta z jabłkami

Krucha, szarlotkowa wersja tarty, nada się na mniejsze lub większe okazje, takie na przykład jak nadchodzący sylwester. Bezę można przełożyć do dekoratora lub nakładać zwyczajnie łyżką, nie wygładzając jej zbytnio, by tworzyła zwichrowaną powierzchnię. Jeśli ktoś robił jabłka w słoikach (takie np. jak tutaj) ma połowę pracy za sobą. Ale nie jest to szczególnie skomplikowana sprawa, obrać kilogram twardych, kwaśnych jabłek. Można piec ją w formie do tarty lub w tortownicy, zawijając brzeg ciasta na boki blaszki. Bardzo dobre ciasto. 
- See more at: http://niebonatalerzu.blogspot.com/2013/12/tarta-z-jabkami.html#sthash.tysRN6XI.dpuf

Tarta z jabłkami

Krucha, szarlotkowa wersja tarty, nada się na mniejsze lub większe okazje, takie na przykład jak nadchodzący sylwester. Bezę można przełożyć do dekoratora lub nakładać zwyczajnie łyżką, nie wygładzając jej zbytnio, by tworzyła zwichrowaną powierzchnię. Jeśli ktoś robił jabłka w słoikach (takie np. jak tutaj) ma połowę pracy za sobą. Ale nie jest to szczególnie skomplikowana sprawa, obrać kilogram twardych, kwaśnych jabłek. Można piec ją w formie do tarty lub w tortownicy, zawijając brzeg ciasta na boki blaszki. Bardzo dobre ciasto. 
- See more at: http://niebonatalerzu.blogspot.com/2013/12/tarta-z-jabkami.html#sthash.tysRN6XI.dpuf

czwartek, 8 października 2015

Po prostu tu sobie tak żyję

A ja żyję dziś...(jeszcze na szczęście)

[...] Przeminiony czas, gdy to "lepiej się działo". Może to być pięćdziesiąt tak temu albo piętnaście, może to być po prostu przed wojną albo tylko dawniej. 


Kiedykolwiek - byle nie dziś, nie dziś.
 Jak gdyby jedynym właściwym czasem życia była przeszłość. 

 Zofia NałkowskaGranica

                                            ********************** 

Było minęło ale dowcipy o tamtych nareszcie juz dawno minionych czasach krążą tu sobie po necie


Dyrektor zakładu do Nowaka:
– Nowak, wczoraj na pochodzie pierwszomajowym nieśliście portret towarzysza Lenina i jedliście loda.
– Towarzyszu dyrektorze, gorąco było, to i musiałem
– No dobrze, dobrze, ale jak do was krzyknąłem: Nowak, wyrzućcie to paskudztwo, to coście wyrzucili?



Kiedyś było tak, że po paszport szło się do Urzędu Spraw Wewnętrznych i nie było łatwo go otrzymać, żeby wyjechać za granicę. Przychodzi więc do urzędu góral:
– No co tam gazdo, czegoście chcieli – pyta urzędnik.
– Ano panocku, brat w USA mieszka i ma farmę, ale oślepł. Tedy prosi mnie w liście, cobym przyjechał i farmę poprowadził – odpowiada góral.
– No to nie lepiej, żeby brat sprzedał farmę, wrócił do Polski i kupił tutaj? – urzędnik na to.
– Dyć panocku przecie mówię, że on tylko oślepł, a nie zwariował.

środa, 7 października 2015

Coś kalorycznego dzis także tu u mnie tak jakoś wypadło..ale ja dziś nie za kalorycznie jem..

 Poszukałam w necie, i znalazłam chyba dobry przepis na ciasto. Nie wiem jeszcze czy je upiekę ale ostatnio mam ochotę na ciasto ,więc nigdy nic nie wiadomo..

http://www.pasjasmaku.com/czekoladowe-ciasto-z-gruszkami/

 Oto pyszne czekoladowe ciasto z gruszkami. 


pizap.com14424067341571

Składniki:

  • 250 g mąki pszennej
  • 150 g cukru
  • 2 jajka
  • 130 ml śmietany 18 %
  • 130 ml oleju
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1 łyżeczka mielonego imbiru Appetita
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 3 łyżeczki kakao
  • 1 łyżka miodu
  • 3 gruszki
  • cukier puder do posypania
Wykonanie:

W jednej misce połączyć suche składniki, a w drugiej mokre. Następnie składniki z obu misek połączyć i dobrze wymieszać.

Gruszki obrać, przekroić na pół, usunąć gniazda nasienne, a następnie ponacinać nożem zewnętrzną stronę każdej gruszki.

Tortownicę (u mnie o śr. 24 cm) wysmarować tłuszczem i wysypać kaszą manną. Do tortownicy wlać ciasto i rozłożyć na nim połówki gruszek.

Piec ok. 50 min. w 180 st.C lub do „suchego patyczka”.

Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem.
 
DSC_0253

wtorek, 6 października 2015

A na obiad kawałek schabu...

http://ottakjakos.blox.pl/2008/12/kotlety-kotleciki.html

 A to najciekawsze pod tym linkiem komentarze

 Zagłoba mawiał, żeby dobrze wojować muszę mieć trzy rzeczy, dobrze zjeść, dobrze wypić, i dobrze spać.
A ja ostatnio jem za dużo, pije za mało i nie mam z kim spać


 niestety, żadne "najprawdopodobniej" z kostką
jagnięce owszem tak (jeśli w ogóle są)
ale schabowy!? de`volaille!?
w dobie nowoczesności, kiedy do kuchni dostarczane są
gotowe piersi kurcząt, albo warkocze schabu... wytrybowane do goła
zanikła tradycja podawania tych kotletów z kością
a kto wie o co chodzi, ten nigdy by z własnej woli
nie zamienił kostkowego na bezkostkowego





Znalazłam przypadkiem tu w sieci takie multum na temat kotleta ze Wam to także tu wklejam .
http://ottakjakos.blox.pl/2008/12/kotlety-kotleciki.html



 Dziś na obiad sobie pozwoliłam na kaloryczne bardzo ale za to przepyszne jadło.
 Kupiłam w Tesco kawał schabu bez kości.
 Odcięłam spory kawałek, potłukłam panierowałam(jajko tarta bułka) i usmażyłam na oleju pół na pół z klarownym masłem. 
Niebo w gębie ale o tym chyba nikomu nie muszę mówić he he..

 
 Częstujcie się tu bezkarnie i bez kalorii bo obrazek prosto z internetu...he he


poniedziałek, 5 października 2015

Idę przez zycie po schodach...



 Trzymam wagę. Dziś waga pokazała mi, że tak trzymać he he.

 
 Tu chodzę dziennie nawet nie zliczę ile razy...(moje zdjęcie-moje schody w domu na piętro)

No ale ja w moim domu mam schody, i to na 3 kondygnacjach. I węgiel workowany sama do piwnicy jeszcze taskam puki co.Ale też uważam by nie przesadzać z ilością jadła w ciągu jednego posiłku. A wiadomo że jeść i gotować to co jeść lubię, to niebezpieczeństwo które czyha u mnie w mojej kuchni tylko na to by te kg podskoczyły w górę. A te kotleciki jagnięce takie maciupkie ale przepyszne były wczoraj he he..

                           ****************************

http://www.odchudzanie.fit.pl/efekt-jojo/schudlas-zobacz-jak-utrzymac-wage,107,1,0.html

Schudłaś? Zobacz jak utrzymać wagę!

Zmiana nawyków żywieniowych i utrata wagi to tylko połowa drogi. Ważna jest umiejętność utrzymania wagi po diecie





Według niektórych statystyk, ponad 80 procent osób, które straciły na wadze wróciło do swojej poprzedniej wagi już po dwóch latach!
Ważne jest, by wagę po diecie utrzymać. Powrót do starych nawyków żywieniowych może spowodować efekt jo-jo. . Oczywiście niewielkie wahania na wadze są normalne.
.
Chcąc schudnąć i utrzymać wagę po diecie musisz zastanowić się, jaki wpływ mają emocje na twój tryb życia i czy przypadkiem jedzenia nie traktujesz jako antidotum na niepowodzenia.
 Twoje ciało zrzuca kilogramy niechętnie. Wynika to z tego, że im mniej dostarczamy do naszego organizmu kalorii, tym wolniej działa nasz metabolizm. I to właśnie on może pokrzyżować twoje plany związane z odchudzaniem. Dodatkowo im więcej diet stosowałaś, tym trudniej będzie ci stracić na wadze. Organizm po doświadczeniach takiej diety każdą następną traktuje jak kryzysową sytuację energetyczną. Aby sobie z nimi radzić, uczy się magazynowania energii w taki sposób, że odkładana zostaje coraz to większa ilość tkanki tłuszczowej. Wpływa to także na zmniejszenie zużycia kalorii na podstawowy metabolizm, a przez to przybieranie na wadze.
Dlatego jeśli chcesz utrzymać szczupłą sylwetkę, musisz na stałe zmienić przyzwyczajenia żywieniowe.
Stałe gubienie i przybieranie kilogramów ma także wpływ i to negatywny na nasz układ odpornościowy. W wyniku stale stosowanych diet niską aktywność przejawiają komórki odpowiadające za walkę z infekcjami. Najnowsze badania pokazują, że wśród kobiet, u których nastąpił efekt jo – jo więcej niż 5 razy, limfocyty zmniejszały swoją aktywność o jedną trzecią.
O ile dieta to często coś, co stosujemy tylko przez pewien czas, ruch powinien stać się stałym elementem naszej rutyny. Jeśli chcesz utrzymać wagę po diecie, RUSZAJ SIĘ! 

Archiwum bloga