poniedziałek, 5 września 2016

poniedziałek, 5 września 2016


Tydzień zaczynam tym razem od dowcipu znalezionego przed chwilką w sieci

http://dowcipy.world4fun.eu/zadanie-z-matematyki-w-polsiej-szkole-na-przestrzeni-lat/


mar

zadanie z matematyki w Polsiej szkole na przestrzeni lat

 
 
Reforma edukacji w Polsce na przykładzie zadania z matematyki
1950 r.
Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Wycięcie drzewa na to drewno kosztowało go 4/5 tej kwoty. Ile zarobił drwal?
1980 r.
Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Wycięcie drzewa na to drewno kosztowało go 4/5 tej kwoty – czyli 80 zł. Ile zarobił drwal?
2000 r.
Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Wycięcie drzewa na to drewno kosztowało go 4/5 tej kwoty, czyli 80 zł. Drwal zarobi 20 zł. Zakreśl liczbę 20.
2010 r.(tylko dla zainteresowanych)
Drwal sprzedał drewno za 100 zł. W tym celu musiał wyciąć kilka starych drzew. Podzielcie się na grupy i odegrajcie krótkie przedstawienie, w którym postarajcie się przedstawić jak w tej sytuacji czuły się biedne zwierzątka leśne i rośliny. Przekonajcie widza. jak bardzo niekorzystne dla środowiska jest wycinanie starych drzew.
2013 r.
Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Pokoloruj drwala.



Przypomniało mi  się,że mnie naciągał gość kiedyś na drewno opałowe do kominka.
 Pieniądze mu dałam z góry(miałam tego dnia jakąś pomroczność umysłową ), i do dziś się sobie dziwię z mojej głupoty.

 A tak wspominając szkołę to w podstawówce też bym chyba jedynie pomalowała tego drwala,bo kiepska byłam z matematyki, hehe

sobota, 3 września 2016

sobota, 3 września 2016

Obiecanki cacanki....

http://sympatia.onet.pl/tips/advise_others/nieslownosc-i-nieszczerosc-w-relacji,5672595,advice-detail.html

(...)

Obietnica nigdy nie powinna być słowem rzucanym na wiatr. Dlatego, jeśli nie jesteśmy czegoś w stu procentach pewni, słowo "obiecuję" zastąpmy wyrażeniem "postaram się".

Zmienia to zupełnie znaczenie wypowiedzi. Takim wyznaniem nie potwierdzamy, że na pewno coś zrobimy, lecz będziemy robić wszystko, żeby tak było.

 Jednak w sytuacji, kiedy już coś komuś obiecamy, to starajmy się tego dotrzymywać, ponieważ notoryczne niedotrzymywanie obietnic, może pogorszyć nasze stosunki z innymi lub nawet całkowicie je zniszczyć.


A Ty, co o tym myślisz? Wypowiedz się w komentarzu!




jestem apolityczna ale to mi się spodobało hehe( znalazłam w sieci)

czwartek, 1 września 2016

czwartek, 1 września 2016

Ale dla mnie jest jeszcze ciągle lato az do 21 września. Lubię jesień ale tą ciepłą i pogodną..

http://www.kalendarz-365.pl/pory-roku.html

1 września dziś a więc..

Witamy ciebie droga szkoło, sprzykrzył się nam czas wolny .. no to trochę dziś mam tu dla nas powtórkę z czasów szkolnych... tak długo to już jest temu więc analfabetyzm wtórny czasem jest możliwy także i u mnie..he he

Znalazłam w sieci

Na półkuli północnej położone są kontynenty: Europa, Azja, Ameryka Północna (w całości) oraz Ameryka Południowa, Afryka (częściowo).

 Na półkuli południowej położone są cztery kontynenty: Antarktyda, Australia (w całości), Ameryka Południowa i Afryka (częściowo)

 Na półkuli zachodniej położone są dwa kontynenty: Ameryka Północna i Ameryka Południowa Półkula wschodnia: Afryka, Europa, Azja i Australia.


Pory roku

Co trzy miesiące rozpoczyna się nowa pora roku. Poniżej znajdziesz wszystkie cztery pory roku z podaniem dnia, kiedy każda pora roku się zaczyna i kończy.

Kiedy zaczyna się wiosna, lato, jesień i zima?

Okresy podzielone są na sekcję astronomiczną i meteorologiczną. Astronomiczne i meteorologiczne pory roku różnią się mianowicie dniem rozpoczęcia i zakończenia.

 Meteorologiczne pory roku rozpoczynają się zawsze pierwszego dnia marca, czerwca, września i grudnia, w celu uproszczenia i ujednolicenia obliczeń klimatologicznych.

 Astronomiczne pory roku rozpoczynają się około 21-go dnia tych samych miesięcy.

Poniżej podane są dni, kiedy poszczególne pory roku rozpoczynają się i kończą:

Meteorologiczne pory roku

Półkula północna

Wiosna: 1 marzec do 31 maj
Lato: 1 czerwiec do 31 sierpień
Jesień: 1 wrzesień do 30 listopad
Zima: 1 grudzień do 28 luty

Półkula południowa

Wiosna: 1 wrzesień do 30 listopad
Lato: 1 grudzień do 28 luty
Jesień: 1 marzec do 31 maj
Zima: 1 czerwiec do 31 sierpień

Astronomiczne pory roku

Półkula północna

Wiosna: 21 marzec do 20 czerwiec
Lato: 21 czerwiec do 20 wrzesień
Jesień: 21 wrzesień do 20 grudzień
Zima: 21 grudzień do 20 marzec

Półkula południowa

Wiosna: 21 wrzesień do 20 grudzień
Lato: 21 grudzień do 20 marzec
Jesień: 21 marzec do 20 czerwiec
Zima: 21 czerwiec do 20 wrzesień

A tak mi szkoda lata i ten bukiet także z sieci . Prawda że piękny?

wtorek, 30 sierpnia 2016

wtorek, 30 sierpnia 2016

Na koniec lata

 
Na koniec lata Przestrzeni moja zielonooka
sierpniowy  ogrodzie  ze skrajem nieba
rozpostrzyj miękko swój letni powab..
A drzewa czasem wtulają
wszystkie moje codzienne kłopoty..
 
 
 
 
 
 

sobota, 27 sierpnia 2016

sobota, 27 sierpnia 2016


końcem sierpnia w moim ogrodzie

 
 
 
Nie wiem jakie mam odmiany bo kiedy to flancowałam zielonego pojęcia o odmianach winogron nie miałam. U mnie rosną i owocują jak szalone.

 A przy tarasie domu mam takie duże i wyjątkowo słodkie. Te sadzone trochę dalej mniejsze ale za to wspinają się nawet na wierzchołek jabłonki.

 Jabłek w tym roku nie ma, za to na jabłonce urodzaj winogron. Szpaki się cieszą. Do robienia zdjęć trzeba mieć oko fotografa  i czasem je mam przyznaję nieskromnie tylko że robię te zdjęcia telefonem , ale jakoś czasem i to dobre.

                           



Tygrysek/ ale nie kocur tylko kotka wygląda groźnie a jest bardzo lagodna

wtorek, 23 sierpnia 2016

wtorek, 23 sierpnia 2016


Nie masz żadnych zobowiązań wobec teściowej.?

Nie masz żadnych zobowiązań wobec teściowej.
Przede wszystkim musisz zdać sobie sprawę, że teściowa nie jest ani Twoją rodziną ani nawet bliską ci osobą. Serio. Nie jest.
 
Ona jest matką Twojego męża i babcią Twoich dzieci, ale dla Ciebie jest zupełnie obcym człowiekiem, którego możesz polubić – ale którego absolutnie nie musisz polubić. Wychodząc za mąż za swojego męża, nie wychodzisz za jego rodzinę.
 
 Nie ma znaczenia, czy lubisz jego matką, czy jej nie znosisz. To z nim decydujesz się spędzić życie. Jego relacja z rodzicami jest tylko i wyłącznie jego relacją. Jeśli on, jego rodzice i Ty wykonacie jednocześnie wysiłek w stronę zbliżenia się i polubienia, to może z tego powstać fajna, rodzinna relacja, ale WSZYSCY powinni się o nią postarać, a nie tylko Ty.
 
 Jeśli to się nie uda, mąż może odwiedzać swoją matkę sam, a potem razem z dziećmi, dla których teściowa jest i zawsze będzie babcią.
 
                                                  **********************
 
To tekst znaleziony w sieci. Co wy o tym myślicie.

http://www.eioba.pl/a/23bg/relacje-rodzinne-czyli-kto-jest-kim-w-rodzinie


 Bo dla mnie Matka mojego śp Męża od początku była rodzina(powinowactwo) tak jak cala rodzina Męża. Bałam się mojej przyszłej Teściowej jak większość młodych dziewczyn , byłam wobec niej na początku nieśmiała i ostrożna To takie przecież normalne kiedy się dopiero startuje w swoje dorosłe życie i poznaje najbliższe otoczenie przyszłego męża..
 
Moja Mama zawsze mi mówiła że wychodząc za mąż za jedynaka wychodzi się zawsze również za jego Matkę, szczególnie jak Matka wdowa z małą wdowią rentą była na utrzymaniu syna. Ale miłość jak to mówią ślepą czyni

 , no i się zaczęło.
 
                                               
 
He he. Nieee. Nic z tego.

 Złego słowa na temat Matki mojego Męża nie napiszę. Obie byłyśmy na to zbyt mądre by utrudniać nasze wzajemne kontakty.
 
Mogliśmy z Matką Męża zamieszkać, ale na to się nie zgodziłam. Ale że byliśmy już na tyle finansowo niezależni,   zdecydowaliśmy wspólnie z mężem, że będziemy wspierać finansowo jego matkę. Kupowaliśmy  węgiel na zimę , płacili za prąd, itp.

 My zamieszkaliśmy w moim domu rodzinnym, w jednym pokoju ale całkiem osobno. I tu urodziłam moich synów. Warunki mieszkalne do łatwych nie należały( z chlewika sobie dorobiliśmy z czasem całkiem ładną kuchnię.) Bo na nasze oddzielne spółdzielcze M, byliśmy zapisani w kolejce na następne lata na czas nieokreślony. I się nie doczekaliśmy, aż w końcu po długich latach czekania sami sobie nasz dom wybudowaliśmy.

 
 
Z biegiem czasu Teściowa znalazła także jakieś drobne dorabianie do tej renciny, i tak lata przeleciały nam bezkonfliktowo i coraz lepiej się poznawałyśmy. Wiem że Teściowa mnie pokochała jak córkę a i ja także ją polubiłam.
Przyszedł potem czas kiedy bardzo ale to bardzo doceniłam moją Teściową jako bardzo solidną i chętną do pomocy Osobę kiedy tej pomocy bardzo potrzebowałam.
 
Po latach mogłam się Jej za to odwdzięczyć, kiedy schorowana z demencją przebywała aż do śmierci u mnie w domu przez 10 lat . Umarła prawie na moich rękach. Dożyła bardzo sędziwego wieku bo prawie dożyła 90 tki. Mówiłam do niej zawsze Mama i była moją drugą Mamą nie tylko teściową.

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Znacie Głogówek? Nie? Ja też nie. No to sobie razem trochę poczytajmy tu w necie , bo chyba warto.

 Miałam pojechać na kilka dni z grupą po Opolszczyźnie i już nawet walizkę miałam popakowaną, ale nie pojechałam. Coś mi dolega, ale to nie choroba,tylko jakaś słabość mi doskwiera ostatnio i brak ochoty do wszystkiego. Przyjaciółka Małgosia pojechała pomimo kaszlu, ale Ona potrzebuje być wśród ludzi i tam pewnie zdrowie jej wróci. Ale dla mnie pokój 3 osobowy z kaszlącą Małgosią-ech-odpuszczam to sobie tym razem. Jutro będą w Głogówku. Znacie Głogówek? Nie? Ja też nie. No to sobie razem trochę poczytajmy tu w necie , bo chyba warto.




Przedwojenna pocztówka Głogówka- Rynek

https://pl.wikipedia.org/wiki/G%C5%82og%C3%B3wek

Panorama Głogówka

2 Kościół cmentarny św. Krzyża



Archiwum bloga