czwartek, 26 września 2013


A oto Hotel w którym bedę nocować z soboty na niedzielę. Słubice Hotel Baranowski. Znalazłam w sieci. Kto ma ochotę zobaczyć od zewnątrz i od wewnątrz dać w Google ten adres.
                                          ***********************

Byłam w Berlinie już kilka razy(w dawnej NRD), ale po zburzeniu muru po stronie zachodniej dopiero jeden raz. , Jednak to byla masakra a nie wycieczka. Jeszcze obowiązywały paszporty bo nie byliśmy w Uni. Jak nasz autobus wpuszczono, mieliśmy tylko jeszcze godzinę do zamknięcia sklepów(to była wycieczka tylko po to, he he). Zgubiłam ludzi z wycieczki i się zgubiłam. Ledwie zdążyłam autobus odnaleźć i na wyjazd powrotny. Nic nie widziałam, i niewiele kupiłam. Potem w drodze powrotnej mieliśmy tak duże opóźnienie(bo znów staliśmy godzinami na granicy),tak że moi bliscy już panikowali. Mam nadzieję że tym razem będzie lepiej . Teraz prawie się nie zauważa, że już jesteśmy w innym kraju i przekroczyliśmy naszą granicę. Jestem już spakowana. Ma być słonecznie w tamtym rejonie to też ważne jaką się ma pogodę.



hotel


Archiwum bloga