niedziela, 21 lutego 2016



niedziela, 21 lutego 2016

Podobnie myślę i dlatego to tu wstawiłam dziś choć z dala jestem od polityki na codzień

mslider
Oceniono 7 razy

                

Prosty robotnik, jak wszyscy z liczną rodziną do wyżywienia w biedzie real-socjalizmu, chwytał się jak tonący każdej możliwej szansy przetrwania. Było takie powiedzenie w komunistycznej Polsce, że tylko "ryby nie biorą".

Nie wiem czy "brał" czy nie, ale jedno jest pewne; w chaosie historycznych przemian, konfliktów, decyzji i doświadczeń nie przeoczył życiowej szansy spłacenia długu społecznego, biorąc na siebie odpowiedzialność za życie i bezpieczeństwo tysięcy, jeżeli nie milionów.

Stał się główną postacią potężnych przemian politycznych i gospodarczych, nie tylko w Polsce, ale w Europie i na Świecie.
Jest coś bardzo chorego, podłego i gorszącego w ludziach małego pokroju, którzy czują nienasycalną potrzebę osądu innych, z perspektywy wyrównywania osobistych rozczarowań przeszłości i egoistycznych pretensji do życia, uzasadniając tym "bezinteresownie gnojenie" w imię prawa i sprawiedliwości.


 Dla mnie osobiście, sprawa Bolka jest nieistotna i zamknięta na dzień dzisiejszy.
Narodowa i ludzka godność oraz szacunek dla tych, którym Polska i Polacy zawdzięczają wiele, nakazuje wstrzemięźliwość osądu i pozostawienie tego tematu na historyczne analizy przyszłych pokoleń.

piątek, 19 lutego 2016

Jestem uzależniona od siedzenia.

 Siadam, gdy tylko mogę.


 Zawsze.






Przesiadujemy swoje życie aż do przedwczesnej śmierci. A mimo to sam problem mamy nosie.


Jesteśmy "twardzielami", bo od siedzenia twardnieją i sztywnieją nam pośladki. Nałóg siedzenia to nowy nałóg palenia.


 Tak przynajmniej twierdzą eksperci. Gdy chodzi o mnie - równa się on wypalaniu dwóch paczek dziennie.


Mamy do czynienia z zupełnie świeżą teorią. Ile siedzenia jest już za dużo?


Już od czwartego roku życia uczymy się, że to spokojne siedzenie sprzyja koncentracji.




  Czytałam wiele komentarzy w sieci na temat procesu przechodzenia od pracy siedzącej do pracy na stojąco.


 Między innymi i takie:


 "Trudniej wytłumić puszczanie gazów, bo nie masz pod tyłkiem krzesła". Praktyczne.he he


                                *********************************


Znalazłam to przed chwileczką w niecie. Dziś u mnie owsianka..


http://www.se.pl/styl-zycia/zdrowie-i-psychologia/odchudzajacy-napoj-woda-z-imbirem-przyspieszy-spalanie-tluszczu_780006.html


Jeśli chcesz do wakacji uzyskać wymarzoną sylwetkę, musisz nie tylko regularnie uprawiać sport, ale przede wszystkim dbać o odpowiednią dietę.


 Pomocny w tym na pewno będzie też woda z imbirem, która pomoże ci spalić tłuszcz z bioder, brzucha czy ud.


 Sprawdź, jak go przygotować.







Uzyskanie fantastycznej figury to nie lada wyzwanie, gdy za oknem zimno i najchętniej ten czas spędzamy w ciepłym łóżku przed telewizorem, zajadając się przy tym słodyczami i innymi pysznościami. I żadnej z nas nie w głowie jest sport czy drakońska dieta.


 Jednak jeśli chcesz do wakacji uzyskać wymarzoną figurę z pewnością pomoże ci w tym woda z imbirem, która wspiera spalanie tłuszczu.


 Wymieszaj 1,5 l wody z pokrojonym w cienkie plasterki korzeniem świeżego imbiru. Gotuj mieszaninę przez 15 minut, a następnie odstaw do ostudzenia. Napój pij codziennie w ilości co najmniej 1 l.




Zrobiłam sobie napój z imbiru dodatkiem miodu, goździków i cytryny, pycha-;))





środa, 17 lutego 2016

środa, 17 lutego 2016

takie mądre z sieci skopiowałam tu dla nas he he


Jakkolwiek nie postępujesz, bądź odważna każdego dnia i próbuj. Zacznij od małych kroków. Churchill powiedział kiedyś, że: "Jeśli w życiu, brakuje miejsca na odwagę, to inne cnoty, są bez znaczenia".


Odwaga jest kluczem i otwiera nam wiele drzwi.


 Jestem przekonana, że Ty w swoim życiu niejednokrotnie wykazałaś się wielką odwagą, bo tak naprawdę trzeba mieć odwagę, aby kogoś kochać i być z nim w poważnym związku,


 trzeba mieć odwagę, aby urodzić i wychować dzieci, trzeba mieć odwagę, aby podejmować trudne decyzje na studiach oraz w pracy i w końcu trzeba mieć odwagę wybrać drogę dla siebie...


                                   *******************************


Teraz to mam odwagę czasem sobie dłużej pospać i nic ważnego nie robić. Oklapłam i jakoś pozbierać się nie potrafię, he he. Wiecie że w moim ogrodzie mam już bazie, choć dziś w nocy było minusowo na termometrze. 

wtorek, 16 lutego 2016




wtorek, 16 lutego 2016


Taka dieta pozwoli  nie tylko schudnąć, ale także zachować idealną sylwetkę, bez odmawiania sobie smacznych, acz często tuczących potraw

http://www.poradnikzdrowie.pl/diety/odchudzajace/jednodniowa-dieta-owsiana-czyli-przyjemne-z-pozytecznym_34746.html


Dieta owsiana: przygotowanie owsianki

Ugotuj owsiankę z 6-7 łyżek płatków owsianych na 2 litrach chudego mleka. Przygotowana potrawa musi ci wystarczyć na cały dzień, podziel więc ją na 5-6 porcji.
Osoby pracujące przygotowaną owsiankę mogą wziąć w termosie do pracy lub podgrzać w mikrofali
Pierwszą zjedz o godzinie np. 8 rano i potem co 2-3 godziny sięgaj po następne. Do każdej porcji podgrzanej owsianki wsyp dodatkowo 2-3 łyżki otrąb owsianych i chwilę odczekaj, aż zmiękną pod wpływem gorącego mleka, potem zjedz.




Jednodniowa dieta owsiana, czyli przyjemne z pożytecznym



77 komentarze
Autor: Bożena Zwolińska

Przytyłaś o 3 kg i opinające się na ciele ubrania zdradzają nadmiar kilogramów? A może wczoraj pozwoliłaś sobie zjeść zbyt dużo? Uratuje cię jednodniowa dieta owsiana! Ta błyskawiczna kuracja, oprócz działania odchudzającego, ma jeszcze inne zalety: obniża poziom cholesterolu, usuwa złogi tłuszczowe z naczyń krwionośnych i dostarcza hormonów niezbędnych dla zachowania urody.




Jednodniowa owsiana dieta odchudzająca, której podstawą są płatki owsiane może być stosowana raz w tygodniu, na przykład w poniedziałek. Taka dieta pozwoli ona nie tylko schudnąć, ale także zachować idealną sylwetkę, bez odmawiania sobie smacznych, acz często tuczących potraw 


http://www.poradnikzdrowie.pl/diety/odchudzajace/jednodniowa-dieta-owsiana-czyli-przyjemne-z-pozytecznym_34746.html






http://www.poradnikzdrowie.pl/diety/odchudzajace/jednodniowa-dieta-owsiana-czyli-przyjemne-z-pozytecznym_34746.html


pinterest.com

Obrazek z sieci. Podobno bez dziur w spodniach na wiosnę tego roku lepiej nie wychodzić he he(ale całość mi się podoba, nawet takie ciuchy znajdę w moich zakamarkach, tylko schudnąć bym powinna czyli w każdy piątek ta owsianka??)









                                                ****************************
Czuję się jak balonik z którego powietrze wypuszczono. Powinnam stosować taka jak powyżej opisaną dietę i może by mi się zwinniej ruszało, ale nie chce mi się he he. Nic mi się nie chce buuuuu

niedziela, 14 lutego 2016

Urodziny

http://www.chwilkawytchnienia.com/Cytaty/cytaty_na_urodziny.html


Człowiek nie mądrzeje na starość,
ale staje się ostrożniejszy.


- Ernest Hemingway








Mój prezent na Walentynki https://www.youtube.com/watch?v=vauo4o-ExoY. Miłego dnia wszystkim tu do mnie zaglądającym życzę-;)

piątek, 12 lutego 2016

piątek, 12 lutego 2016

Św. Walenty a Jan Paweł II
Skojarzenie św. Walentego ze świętem zakochanych jest właściwie dziełem przypadku. Dziś trudno dociec, kim był naprawdę. Jest kilka wersji jego dziejów, kilka miejsc w Europie szczyci się posiadaniem jego relikwii, także w Polsce (Lublin, Kraków, Chełmno).



 Najsłynniejszym włoskim miastem związanym ze św. Walentym jest Terni, oddalone o 100 km od Rzymu, w prowincji Umbria. Lokalna tradycja głosi, że święty tam przyszedł na świat w roku 175, tam też został biskupem. Zginął jako męczennik w Rzymie 14 lutego, ale jego ciało wróciło do Terni.


 Legenda mówi, że Walenty pobłogosławił miłość między pogańskim legionistą a młodą chrześcijanką. W ślad za nimi takie błogosławieństwo z rąk świątobliwego biskupa chcieli otrzymywać inni zakochani.


 Co roku 14 lutego przy grobie Patrona zakochanych gromadzą się pary narzeczonych z całych Włoch, by uroczyście celebrować zaręczyny. Swoją uroczystość mają także jubilaci świętujący 25-lecie lub 50-lecie małżeństwa, którzy odnawiają wtedy przyrzeczenia małżeńskie.

W 2006 roku uroczystości w Terni były wzbogacone o akcent papieski. Patronem święta był bowiem Jan Paweł II! To nie pomyłka. Od 1989 roku przyznawana jest w Terni nagroda św. Walentego „Rok miłości” dla ludzi, których miłość przyczyniła się do umocnienia pokoju, solidarności i jedności.



 W przeszłości otrzymali ją m.in. Peter Ustinov, bł. Matka Teresa, Michaił Gorbaczow czy Ibrahim Rugova. 


 Papież odwiedził to włoskie miasto 19 marca 1981 roku. W 1997 roku posłał własnoręcznie napisane pozdrowienie na dzień św. Walentego. Brzmiało ono:


 „Miłość zwycięża, znosi granice, przełamuje bariery między ludźmi. Miłość stwarza nowe społeczeństwo”.


                       ********************************************


Tyle na temat święta zakochanych z sieci. Podoba mi się co tu czytam, bo o większości nie wiedziałam.


Dziś tu u mnie prawie wiosennie. Umyłam koło kuchni okno balkonowe, i tu teraz sobie teraz małą przerwę zrobiłam. Ale mam jeszcze sporo pracy, więc uciekam i miłego dnia zaglądającym tu do mnie życzę -;))

czwartek, 11 lutego 2016



czwartek, 11 lutego 2016

„Urodziny” skłaniają do osobistej refleksji: jaki jest mój stosunek do swojego „bycia” w świecie?

http://spotkaniazpoezja4.blox.pl/2012/02/8222Na-chwile-tu-jestem-i-tylko-na-chwile82308221.html


Wisława Szymborska, Urodziny




Tyle naraz świata ze wszystkich stron świata:
moreny, mureny i morza, i zorze,
i ogień, i ogon, i orzeł, i orzech -
jak ja to ustawię, gdzie ja to położę?
Te chaszcze i paszcze, i leszcze, i deszcze,
bodziszki, modliszki - gdzie ja to pomieszczę?


Motyle, goryle, beryle i trele -
dziękuję, to chyba o wiele za wiele,
Do dzbanka jakiego tam łopian i łopot,
i łubin, i popłoch, i przepych, i kłopot?
Gdzie zabrać kolibra, gdzie ukryć to srebro,


 co zrobić na serio z tym żubrem i zebrą?
Już taki dwutlenek rzecz ważna i droga,
a tu ośmiornica i jeszcze stonoga!
Domyślam się ceny, choć cena z gwiazd zdarta -
dziękuję, doprawdy nie czuję się warta.
Nie szkoda to dla mnie zachodu i słońca?


 Jak ma się w to bawić osoba żyjąca?
Na chwilę tu jestem i tylko na chwilę:
co dalsze, przeoczę, a resztę pomylę.






Nie zdążę wszystkiego odróżnić od próżni.
Pogubię te bratki w pośpiechu podróżnym.
Już choćby najmniejszy - szalony wydatek:
fatyga łodygi i listek, i płatek
raz jeden w przestrzeni, od nigdy, na oślep,
wzgardliwie dokładny i kruchy wyniośle.







Prawdziwa głębia utworu, czyli żal  wynikający z przemijalności i kruchości otoczenia, życia, naświetla problem tożsamości człowieka.


 Głos mówiący w wierszu jest głosem osoby nienasyconej wrażeniami, która ma poczucie kryzysu wartości jest świadomy piękna świata, jednak trudno jest mu się pogodzić z tym, że nie może – bo nie zdąży – tego wszystkiego posmakować, dotknąć, usłyszeć, zobaczyć.


 Delikatna, cicha skarga nie musi być jednak przejawem pesymizmu – wręcz przeciwnie: melancholia czytelnika, spowodowana refleksją o przemijaniu, zostaje ostatecznie przełamana radosną konstatacją o powszechnej cudowności życia i świata.




„Urodziny” skłaniają do osobistej refleksji: jaki jest mój stosunek do swojego „bycia” w świecie?

 I może to właśnie świadomość własnej przemijalności pozwoli nam tę przemijalność uczynić znośniejszą.

 A życie lepszym…

Archiwum bloga