wtorek, 14 czerwca 2016
niedziela, 12 czerwca 2016
niedziela, 12 czerwca 2016
Z lotniska zabrałam walizkę bez kółek i ze złamaną wysuwaną rączką, ale sama za to jestem zdrowa i wypoczęta
http://www.strefabiznesu.nto.pl/artykul/za-zniszczony-bagaz-dostaniesz-odszkodowanie-17238.html
Norbert W. z Kędzierzyna- Koźla: - Wracałem z rodziną z wakacji samolotem z Włoch do Polski. Na lotnisku przy odbiorze bagażu stwierdziłem, że jedna z walizek jest przedarta i ma uszkodzone rolki jezdne. Zgłosiłem reklamację i wypełniłem odpowiedni druk. Czy mogę domagać się zwrotu pieniędzy za uszkodzoną walizkę?
Zobacz: Wybierasz się na urlop? Może skusisz się na samolot?
- Pasażer który stwierdził, że zniszczono lub zagubiono mu bagaż może domagać się od przewoźnika odszkodowania. Reguluje tę kwestię art.17 pkt 2 Konwencji Montrealskiej “ przewoźnik ponosi odpowiedzialność za szkody wynikłe w razie zniszczenia, utraty lub uszkodzenia przyjętego bagażu jedynie pod warunkiem, że wydarzenie które spowodowało zniszczenie, utratę lub uszkodzenie bagażu nastąpiło na pokładzie samolotu lub w czasie dowozu w którym przyjęty bagaż był pod opieką przewoźnika”.
Zobacz: Gdzie Europejczycy wybierają się na urlop?
Zgodnie z tą konwencją można domagać się odszkodowania do wysokości 1000 SDR/ międzynarodowa jednostka walutowa/ tj. około 1150 Euro. Po stwierdzeniu zagubienia lub zniszczenia bagażu należy:
Zobacz: Polki coraz częściej wsiadają do samolotów
W przypadku zniszczenia walizki większość linii lotniczych zwykle prosi o rachunek za zakup nowej i zwraca koszty. Przewoźnicy z zasady wyłączają w swoich regulaminach odpowiedzialność z tytułu przewozu cennych rzeczy wkładanych do bagażu. Warto zapoznać się z regulaminem przed odlotem lub zapytać przewoźnika o możliwość zabezpieczenia cennych rzeczy jak: laptop, kamera czy biżuteria.
Norbert W. z Kędzierzyna- Koźla: - Wracałem z
Zobacz: Wybierasz się na urlop? Może skusisz się na samolot?
- Pasażer który stwierdził, że zniszczono lub zagubiono mu bagaż może domagać się od przewoźnika odszkodowania. Reguluje tę kwestię art.17 pkt 2 Konwencji Montrealskiej “ przewoźnik ponosi odpowiedzialność za szkody wynikłe w razie zniszczenia, utraty lub uszkodzenia przyjętego bagażu jedynie pod warunkiem, że wydarzenie które spowodowało zniszczenie, utratę lub uszkodzenie bagażu nastąpiło na pokładzie samolotu lub w czasie dowozu w którym przyjęty bagaż był pod opieką przewoźnika”.
Zobacz: Gdzie Europejczycy wybierają się na urlop?
Zgodnie z tą konwencją można domagać się odszkodowania do wysokości 1000 SDR/ międzynarodowa jednostka walutowa/ tj. około 1150 Euro. Po stwierdzeniu zagubienia lub zniszczenia bagażu należy:
- wykonać dokumentację (w przypadku zniszczenia) np. zrobić zdjęcie,
- wypełnić na lotnisku formularz reklamacyjny tzw. PIR /Property Irregularity Report/,
- zapoznać się z warunkami reklamacji przewoźnika, może on żądać dołączenia innych dokumentów np. karty pokładowej.
Zobacz: Polki coraz częściej wsiadają do samolotów
W przypadku zniszczenia walizki większość linii lotniczych zwykle prosi o rachunek za zakup nowej i zwraca koszty. Przewoźnicy z zasady wyłączają w swoich regulaminach odpowiedzialność z tytułu przewozu cennych rzeczy wkładanych do bagażu. Warto zapoznać się z regulaminem przed odlotem lub zapytać przewoźnika o możliwość
opublikował: dorota richter
Więcej na temat: podróż, odszkodowanie, badaż
*************************************************************************
Tu jeszcze mam moją nieuszkodzoną walizkę i lecę do Turcji z lotniska w Katowicach. Cudnie było!!
Moje zdjęcie poniżej
*************************************************************************
Tu jeszcze mam moją nieuszkodzoną walizkę i lecę do Turcji z lotniska w Katowicach. Cudnie było!!
Moje zdjęcie poniżej
piątek, 3 czerwca 2016
piątek, 3 czerwca 2016
Dziś tu u mnie trochę po turecku he he
http://.www.17-minute-world-languages.com/pl/turecki/
Ben tek seyahat ediyorum.
Tak podróżuję sama
Zapamiętam z liczebników bir(z niemieckiego piwo he he) i
Türkçe konuşamıyorum.
|
Nie mówię po turecku.
|
Ben tek seyahat ediyorum.
Tak podróżuję sama
Zapamiętam z liczebników bir(z niemieckiego piwo he he) i
seksen
|
osiemdziesiąt ,i jak na jeden raz to już coś no nie ????
|
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Archiwum bloga
-
►
2012
(179)
- ► października (27)
-
►
2013
(256)
- ► października (17)
-
►
2014
(289)
- ► października (32)
-
►
2015
(319)
- ► października (25)
-
►
2016
(164)
- ► października (11)

















